USA i Meksyk porozumiały się ws. karawany migrantów

0
5

W ramach porozumienia, Meksyk zobowiązał się do współpracy przy uszczelnieniu amerykańskiej granicy. Migranci, ubiegający się o prawo przedostania się na terytorium Stanów Zjednoczonych , będą oczekiwać na terenie Meksyku. Amerykańskie sądy będą z kolei rozpatrywać ich wnioski azylowe.

Nad realizacją porozumienia czuwać będzie administracja meksykańskiego prezydenta-elekta Andresa Manuela Lopeza Obradora.

Donald Trump skomentował porozumienie wpisami na Twitterze. „Migranci na południowej granicy nie zostaną wpuszczeni do Stanów Zjednoczonych, tak długo jak ich wnioski nie zostaną indywidualnie zatwierdzone przez sądy. Wpuścimy tylko tych, którzy przybędą legalnie do naszego kraju.” – napisał
amerykański prezydent. W kolejnym wpisie dodał, że „jeśli z jakiegokolwiek powodu będzie to konieczne” południowa granica zostanie zamknięta.

Karawana migrantów to kilkutysięczna grupa osób z krajów Ameryki Łacińskiej, które w Tijuanie – na północy Meksyku – oczekują na wpuszczenie do Stanów Zjednoczonych. W związku z obawami, że spróbują oni nielegalnie przedostać się przez granicę, Donald Trump wysłał w ten rejon sześć tysięcy żołnierzy.

Autor: AS, (IAR)