W hołdzie żołnierzom obciął włosy

15

Komik Stephen Colbert nie pozostawił żadnych wątpliwości, że w pełni solidaryzuje się z amerykańskimi żołnierzami, gdy zaczął nagrywać w Iraku pierwsze odcinki programu "Comedy Central".

Komik Stephen Colbert nie pozostawił żadnych wątpliwości, że w pełni solidaryzuje się z amerykańskimi żołnierzami, gdy zaczął nagrywać w Iraku pierwsze odcinki programu "Comedy Central".

 
Foto:Reuters

 Generał Odierno strzyże Stephena Colberta

Ubrany w garnitur uszyty z tego samego materiału co maskujące mundury żołnierzy, pozwolił się obciąć standardowo – na jeża przy akompaniamencie wiwatów setek przyglądających się temu żołnierzy. Komik, który w swym programie "Colbert Report" często wyśmiewa konserwatywnych telewizyjnych ekspertów, rozpoczął "Operację Iracki Stephen: Naga prawda" od wizyty w amerykańskich kwaterach międzynarodowej koalicji w Bagdadzie. Rozmawiając ze swym gościem generałem Rayem Odierno, Colbert stwierdził, że czuje się "z lekka onieśmielony", ponieważ ma wrażenie, "jakby przeprowadzał wywiad ze Shrekiem". Odierno faktycznie jest bardzo postawnym mężczyzną, mającym niemal metr dziewięćdziesiąt wzrostu. Podczas rozmowy generał podkreślał, że amerykańska armia "nie jest jeszcze gotowa, by ogłosić zwycięstwo" w Iraku. Colbert zareagował natychmiast. "Ja Stephen Colbert, dzięki władzy nadanej mi przez telewizję kablową, oficjalnie ogłaszam, że wygraliśmy wojnę w Iraku" – powiedział, zaś widzowie nagrodzili go gromkimi brawami. Wywiad został na chwilę przerwany, gdy na ogromnych ekranach telewizyjnych pojawił się prezydent Barack Obama. I poinstruował generała, że najwyższy czas, "by obciąć temu rekrutowi włosy". Odierno, dzierżąc w ręce białą elektryczną maszynkę do strzyżenia, wstał z krzesła i zaczął golić ciemną gęstą czuprynę Colberta. Żołnierze wiwatowali, gdy strzyżenie kończyły asystentki Colberta. Wiceprezes United Service Organizations (USO) John Hanson podkreśla, że takie występy są bardzo istotną rozrywką dla żołnierzy pełniących służbę na zagranicznych misjach.

ZB, ( R)

Autor: