Dar Staszka Kusińskiego

0
1

Dar, który Kusiński przekazał na ręce ks. arcybiskupa Józefa Michalika, to zbiór ponad 116 medali i monet z najodleglejszych zakątków świata.
„Pan Stanisław jest długoletnim Przyjacielem naszego muzeum i wielkim Darczyńcą dla naszej placówki. Już wcześniej przekazał do zbiorów muzealnych swoje kolekcje kart pocztowych pierwszego dnia obiegu, znaczków pocztowych i publikacji z różnych stron świata związanych z podróżami i osobą Jana Pawła II” – czytamy w informacji na stronie internetowej przemyskiego muzeum, którego zbiory dokumentują proces kształtowania się sztuki sakralnej w diecezji przemyskiej od XV wieku aż po czasy współczesne.
„To bardzo hojny i wrażliwy człowiek, kochający ludzi – mówi Julita Karkowska, wieloletnia redaktor „Przeglądu Polskiego”, która przyjaźni się ze Stanisławem Kusińskim. – W życiu nie spotkałam drugiego tak dobrego człowieka”. Dodaje, że Kusiński zawsze coś zbierał, z myślą, że kiedyś swe zbiory komuś podaruje.
Muzeum Archidiecezjalne w Przemyślu nie jest jedyną instytucją, którą Stanisław Kusiński wspiera. Wraz z żoną Jeanne Jazowick-Kusiński datkami oraz prezentami pomagał niesłyszącym wychowankom Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego nr 2 w Przemyślu. Darowali mu kolekcję „National Geografic”, muszli z mórz tropikalnych, a potem ufundowali stoły do tenisa. Co roku wysyłali większe lub mniejsze sumy, które – jak czytamy na stronie ośrodka – umożliwiły sfinansowanie wielu przedsięwzięć na rzecz głochoniemych wychowanków, np. zakup pomocy dydaktycznych, sprzętu komputerowego, wyposażenia klas czy sprzętu do gimnastyki korekcyjnej. „Systematycznie docierały również paczki z odzieżą, obuwiem i upominkami ofiarowane przez państwa Kusińskich, jak również przez zachęconych ich przykładem Nowojorczyków, głównie polskiego pochodzenia” – czytamy dalej. Po śmierci Jeanne jej pracodawca przekazał na cele ośrodka 5000 dol., dzięki którym powstała pracownia komputerowa dla potrzeb Liceum Profilowanego w Ośrodku. Stanisław Kusiński zaś ustanowił stypendium im. Jeanne Jazowick-Kusiński dla dzieci i młodzieży z Ośrodka w Przemyślu.
Stanisław Kusiński od 1984 r. przez ponad 15 lat pracował w dziale odpowiadającym za codzienne składanie wydań „Nowego Dziennika”. W Nowym Jorku mieszkał od stanu wojennego. Od listopada ub.r. przebywa w rodzinnym Przemyślu, gdzie przechodzi okres rekonwalescencji po poważnym wylewie, któremu uległ we wrześniu ub. roku.

Autor: AS