Emigra – festiwal filmów o nas

0
0

„Festiwal, który łączy” – to tegoroczne hasło imprezy – tłumaczy dyrektor Emigry Agata Lewandowski.
Na festiwalu można zobaczyć filmy zrobione przez Polaków, mieszkających i na Wschodzie, i na Zachodzie – ich łącznikiem jest emigracja. Najważniejszym przesłaniem Emigry jest spotkanie Polaków z Polski z Polakami za granicą – dodaje dyrektor festiwalu. Imprezę rozpoczął pokaz filmu „Tajemniczy sojusznik”, nakręcony na podstawie opowiadania Josepha Conrada. Jego reżyser Piotr Fudakowski, producent nagrodzonego w 2006 r. Oscarem filmu „Tsotsi”, urodził się w Wielkiej Brytanii. Swoją obecność na festiwalu traktuje symbolicznie, bo sam w Polsce czuje się Polakiem, ale Polacy myślą o nim jako o Angliku. Jak dodaje – emigranci często nie mogą znaleźć swojego miejsca. Filmy zrobione przez nich nie dają się zaszufladkować, przedstawiają inny pogląd na świat.
Na festiwalu o główną nagrodę – Złotą walizkę – walczą filmy profesjonalne i niezależne. Krótkometrażowy obraz „Nie chcemy wojny, chcemy pokoju” przygotowali młodzi Polacy z Ukrainy. To dokument-apel – wyjaśnia Eugeniusz Sało, dziennikarz „Kuriera Galicyjskiego” i współautor filmu. W formie 10-minutowego klipu pokazano historie młodzieży, która niezależnie od narodowości chce na Ukrainie żyć normalnie.
Filmowa podróż emigracyjna po świecie zakończyła się w niedzielę wieczorem.

Autor: DET, (R), (IAR)