Kolejne weto prezydenta

7

Prezydent Andrzej Duda oświadczył, że zawetował nową ordynację wyborczą do Parlamentu Europejskiego, gdyż zbyt daleko odbiega od zasady proporcjonalności w wyborach. 


Andrzej Duda mówił, że w naszym prawie wyborczym, jak i w europejskim prawie wyborczym jest jasno określony 5 procentowy próg. „Zmiana dokonana ustawą powoduje, jak pokazują analizy, że efektywny próg wyborczy będzie kilkunastoprocentowy” – dodał prezydent. Andrzej Duda zauważył, że nowe prawo dawałoby szanse na zwycięstwo w tych wyborach tylko dwóm ugrupowaniom, pozbawiając część wyborców reprezentacji w europarlamencie.
Prezydent przekonywał także, że wprowadzanie nowelizacji ordynacji wyborczej do Parlamentu Europejskiego, która premiowałaby najsilniejsze ugrupowania polityczne, negatywnie wpłynęłoby na frekwencję.
Andrzej Duda powiedział, że wniosek o ponowne rozpatrzenie ustawy jeszcze dziś trafi do Sejmu. Zaznaczył, że potrzebne są zmiany, które uproszczą ordynację do Parlamentu Europejskiego. Zapowiedział, że podpisałby ewentualne zmiany, które upraszczałyby procedury wyborcze.
Zmiany przygotowane przez Prawo i Sprawiedliwości zakładały, że w każdym z okręgów wybieranych będzie co najmniej trzech eurodeputowanych. Dotychczasowe przepisy nie regulowały tej liczby, a mandaty przechodziły między regionami.
O prezydenckie weto apelowały wspólnie Polskie Stronnictwo Ludowe, Kukiz'15, Partia Razem i Prawica RP, które poparły apel stowarzyszenia Klub Jagielloński. W poniedziałek prezydent spotkał się z reprezentantami tych formacji, by przedyskutować ustawę, którą pod koniec lipca uchwalił parlament. Mniejsze ugrupowania argumentowały, że nowe przepisy uderzą właśnie w takie formacje poprzez trzykrotne podwyższenie efektywnego progu wyborczego. W podobnym tonie wypowiadał się prezydent, wskazując na antenie Polskiego Radia, że na zmianach skorzystają wyłącznie dwie największe partie.
Weto oznacza, że nowelizacja wraca do Sejmu, który może odrzucić sprzeciw prezydenta, ale potrzebna jest do tego większość 3/5 głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów.

Autor: PC