Medal dla bp. Witolda Mroziewskiego

0
7

W niedzielę, 9 września, w kościele św. Krzyża na Maspeth została odprawiona wyjątkowa msza św. Koncelebrowanemu nabożeństwu przewodniczył bp Witold Mroziewski, a towarzyszyli mu: ks. prof. dr hab. Antoni Dębiński – rektor KUL, ks. Andrzej Salwowski, ks. Daniel Rajski, ks. Dariusz Strzelecki oraz ks. Dariusz Konopko. Podczas tej uroczystej mszy św. specjalne kazanie poświęcone setnej rocznicy działalności Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego wygłosił jego rektor, ks. prof. Antoni Dębiński. Opowiedział on także o wystawie związanej z tą uczelnią, którą później odsłonięto w przykościelnej Auli św. Jana Pawła II, a także wręczył jubileuszowy  medal bp. Witoldowi Mroziewskiemu.

OKOLICZNOŚCIOWE WYRÓŻNIENIE
Jubileuszowy medal 100-lecia Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II – jak wyjaśnił ks. rektor Antoni Dębiński – jest wyrazem wdzięczności Bogu za 100 lat istnienia tej uczelni oraz ludziom związanym z nią w szczególny sposób. Wręczany jest różnym zasłużonym osobom.

„Jedną z nich jest bp Witold Mroziewski, który jest naszym absolwentem, ale jednocześnie osobą niezwykle przyjazną naszym sprawom. Medal ten ma wyrażać podziękowanie całej naszej wspólnoty za niezmienną życzliwość, za sławienie imienia naszego uniwersytetu, a jednocześnie za podjęcie inicjatywy wystawy w diecezji brooklyńskiej, która sumarycznie i całościowo obejmuje historię naszej uczelni” – wyjaśniał rektor Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego tuż przed wręczeniem medalu bp. Witoldowi Mroziewskiemu.

„Jestem niezmiernie wdzięczny za to wielkie wyróżnienie, które mnie spotyka, wdzięczny całej społeczności KUL oraz jej dostojnemu Senatowi na czele z ks. rektorem Antonim Dębińskim. Bóg zapłać za to wyróżnienie i ogromną życzliwość oraz wielką serdeczność, a także przyjaźń, która łączy mnie z profesorami oddanymi dla wielkiej i ważnej sprawy. Niech ten medal będzie nie tylko moim wyróżnieniem, ale również wyróżnieniem naszej wspólnoty parafii św. Krzyża, której jestem częścią” – podkreślił bp Witold Mroziewski.

Tym samym polski biskup z diecezji brooklyńskiej znalazł się w gronie wybitnych osób, które otrzymały medal 100-lecia Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II. W kwietniu tego roku podobne wyróżnienie trafiło do papieża Fraciszka, a także papieża seniora Benedykta XVI, który również od 1988 roku nosi tytuł doktora honoris causa KUL.

OAZA WOLNOŚCI
Katolicki Uniwersytet Lubelski w ciągu swojej 100-letniej historii stał się jednym z najważniejszych ośrodków myśli chrześcijańskiej, który wpływał na kształt nauki i kultury polskiej, zyskując szerokie uznanie w kraju i za granicą. Jego znaczenie dla Polski docenił także Senat RP, który ogłosił rok 2018 Rokiem 100-lecia KUL.

„Nasz uniwersytet jest równolatkiem II RP, bo powstał w 1918 roku, kilka tygodni po odzyskaniu niepodległości naszego kraju. Dlatego z dumą mówimy, że Katolicki Uniwersytet Lubelski jest jednym z pierwszych dzieł wolnych Polaków” – podkreślał podczas kazania ks. prof. Antoni Dębiński. Rektor KUL przypominał historię tej uczelni oraz cele i idee, jakie przyświecały jej założycielowi.

„Ks. Idzi Radziszewski ustanowił patrona naszego uniwersytetu, którym jest Najświętsze Serce Pana Jezusa, ale jednocześnie stworzył dla niego hasło i zawołanie, którym niezmiennie jest 'Deo et Patriae' – tzn. 'W służbie Bogu i Ojczyźnie'. Tak postanowił 100 lat temu założyciel naszej uczelni i tego hasła nigdy nie musieliśmy się wstydzić. Jesteśmy z niego dumni i niezależnie od okoliczności oraz zmiany otoczenia nasza tożsamość i misja mieści się cały czas w tych słowach” – wyjaśniał ks. prof. Antoni Dębiński dodając, że władze uniwersytetu chcą, żeby był on miejscem i centrum rozwoju doktryny chrześcijańskiej. Podkreślił również, że zawsze uczelnia ta cieszyła się niezależnością, również w ciężkim, powojennym, a także komunistycznym okresie.

„W tych trudnych czasach powstał slogan, który często z lubością przywołujemy, że 'KUL stał się oazą wolności', gdzie profesorowie i studenci dbali o sprawy najważniejsze, gdzie toczyły się różne dyskusje, ponieważ ludzie czuli się tam wolni” – stwierdził rektor KUL. Wspominał także św. Jana Pawła II, który jako kardynał Karol Wojtyła przez 24 lata był wykładowcą na tej uczelni.

„To jest nasz najsłynniejszy profesor i jesteśmy bardzo dumni z tego, że współtworzył nasze środowisko, że wszedł na stałe do naszej historii. Jesteśmy dumni także dlatego, że jego przemyślenia, wyniki prac naukowych, również tych prowadzonych na KUL, później poprzez jego święte encykliki, wspaniałe przemówienia i różne dokumenty weszły do krwioobiegu kościelnego na całym świecie” – podkreślał ks. prof. Antoni Dębiński. Dodał również, że w uznaniu zasług polskiego papieża, już dwa dni po jego śmierci, Senat akademicki zmienił nazwę uczelni na Katolicki Uniwersytet Lubelski Jana Pawła II.

HISTORIA KUL W PIGUŁCE
Bezpośrednio po zakończeniu mszy św. w przykościelnej Auli św. Jana Pawła II została odsłonięta wystawa poświęcona 100-letniej historii działalności Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego.

„Jej celem jest przedstawienie najważniejszych faktów z historii naszej uczelni. Wystawa ma opowiadać o tym, jaki nasz uniwersytet był w przeszłości oraz jaki jest obecnie, a także ile osób zostało na nim wykształconych oraz jak wielu ludzi było zaangażowanych w pomoc związaną z jego istnieniem” – wyjaśnia Anna Tarnowska-Waszak, dyrektor Uniwersytetu Otwartego Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II, pełniąca funkcję kuratora wystawy.

Ekspozycja jest przygotowana w dwóch wersjach językowych – po polsku i po angielsku – by mogła dotrzeć zarówno do Polaków, jak i Amerykanów. Można na niej zobaczyć wiele archiwalnych zdjęć nawiązujących do historii oraz najważniejszych faktów i osób związanych z Katolickim Uniwersytetem Lubelskim.

„Poświęciliśmy też miejsce na podziękowanie tym wszystkim, którzy przez lata, zwłaszcza te bardzo trudne, wspierali naszą uczelnię i wspierają ją nadal. Dlatego też jeden z banerów poświęcony jest 'Przyjaciołom zza oceanu'. Wystawa ta jest także naszym wielkim 'dziękuję' mieszkańcom Ameryki Północnej” – podkreśliła Anna Tarnowska-Waszak.

Ekspozycję można będzie jeszcze obejrzeć na Maspeth 15 i 16 września, później pojawi się ona w innych polonijnych parafiach w Nowym Jorku. Wcześniej wystawa była prezentowana w Amerykańskiej Częstochowie.

Autor: WOJTEK MAŚLANKA