Płonie Elektrownia Turów

5

Dwadzieścia jednostek straży pożarnej walczy z pożarem jednego z bloków energetycznych w Elektrowni Turów w Bogatyni (dolnośląskie). Przyczyną pożaru był wybuch pyłu węglowego w dziale nawęglania biomasą.

Jak powiedział  Janusz Wisła z Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego we Wrocławiu, do wybuchu doszło w bloku energetycznym nr 1, który był wyłączony z powodu trwającego remontu. Ogień rozprzestrzenił się na dach sąsiedniego bloku energetycznego.

„Wyłączone zostały bloki energetyczne nr 2, 3 i 4. Pozostałe cztery pracują normalnie. Obecnie trwa gaszenie pożaru i mamy informację, że został on już częściowo opanowany, nie rozprzestrzenia się na sąsiednie budynki” – mówił Wisła.

Rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej we Wrocławiu Krzysztof Gielsa dodał, że do wybuchu doszło w górnej części bloku energetycznego, który ma wysokość ok. 40 m.

„W wyniku wybuchu ranne zostały cztery osoby, wszystkie zostały przewiezione do szpitala, ale ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo” – powiedział rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Zgorzelcu Antoni Owsiak.

Na miejscu z ogniem walczy już 20 jednostek straży pożarnej. W drodze do Bogatyni są także kolejne zastępy ratowników.

Elektrownia Turów to jedna z największych elektrowni cieplnych w kraju. Wytwarza jedną dwunastą energii elektrycznej zużywanej w Polsce. W przeszłości w Elektrowni Turów doszło do dwóch poważnych awarii. W 1987 roku zawaliła się chłodnia kominowa. W 1998 roku wybuchł groźny pożar. 7 lat temu Elektrownia Turów przeszła gruntowną modernizację i obecnie jest jedną z najnowocześniejszych elektrowni cieplnych w Europie Środkowej. Jej podstawowym paliwem jest węgiel brunatny.

 

Autor: DET (IAR), (R), (PAP)