Powrót „Łosia”

0
7


Inicjatorami budowy tego samolotu było dwóch konstruktorów z PZL Mielec. Mieli pomysł i ogromny zapał, którym zarazili kierownictwo i dyrekcję Polskich Zakładów Lotniczych w Mielcu. Po niespełna dwóch latach pracy, po wykorzystaniu ogromnej ilości materiałów, możemy na żywo zobaczyć jakie wymiary miała ta przepiękna maszyna. „Łoś” jest ogromny.


PZL 37 „Łoś” – był to polskiej konstrukcji i produkcji średni, dwusilnikowy bombowiec zbudowany w układzie dolnopłata, o konstrukcji całkowicie metalowej, z podwoziem chowanym w locie. Projekt wstępny został złożony w Departamencie Lotnictwa Ministerstwa Spraw Wojskowych w lipcu 1934 roku. Konstruktorami samolotu byli: inż. Jerzy Dąbrowski (główny konstruktor), Piotr Kubicki (zastępca), Franciszek Misztal (konstrukcja płata). Oblotu pierwszego prototypu dokonał 16 grudnia 1936 roku pilot doświadczalny Wytwórni PZL Jerzy Widawski.
Potrzeba skonstruowania takiego samolotu wynikała z kilku względów. Pierwszym z nich była modna w tym czasie teoria Douheta, która zakładała, że główną siłą lotnictwa mają być samoloty bombowe (gorącym zwolennikiem tej teorii był ówczesny dowódca lotnictwa gen. Ludomił Rayski). Drugim powodem była starzejąca się flota używanych samolotów bombowych Fokker F VIIB/3m. Impulsem były też nowości w konstrukcjach lotniczych.
Do 1 września 1939 roku wytwórnie: PZL-WP nr 1 w Warszawie i PZL-WP nr 2 w Mielcu zdążyły wyprodukować około 120 bombowców PZL 37 A i B. W jednostkach wojskowych znajdowało się tylko 70 samolotów. Niemcy zniszczyli 10 Łosi B na lotnisku Okęcie, trzy Łosie B na lotnisku w Mielcu oraz 20 Łosi B znajdujących się w różnych fazach montażu w obu wytwórniach.
Ogółem w trakcie kampanii wrześniowej dywizjony bojowe straciły 26 „Łosi”, co stanowiło 58% ogólnej liczby użytych samolotów. Poległo dziewięciu lotników, rannych zostało kolejnych sześciu, a nie wróciło z lotów 42. 27 maszyn serii A i B 12 września 1939 r. na rozkaz dowództwa lotnictwa odleciało do Rumunii. Samoloty, które wylądowały w Rumunii zarekwirowano i przekazano lotnictwu rumuńskiemu. Nie zachował się ani jeden egzemplarz tego samolotu.

Dlatego wybudowany w Mielcu model to rzecz bez precedensu. Oczywiście już znaleźli się krytycy, którzy niczym eksperci zaczynają wytykać palcami różnice między zaprezentowanym modelem a zdjęciami czy innymi szczątkowymi dokumentami. Prawda jest taka, że nie ma nigdzie bardziej zbliżonego do oryginału modelu samolotu „Łoś” od tego, który pokazano w Mielcu.
Uroczystość odsłonięcia „Łosia” miała przepiękną oprawę – z elementami wojskowymi, historycznymi a przede wszystkim z godnością i szacunkiem. Na wybudowanej trybunie znajdowało się wielu znamienitych gości, na czele z władzami miasta oraz politykami z regionu. Patronat honorowy nad tym wydarzeniem objął prezydent RP Bronisław Komorowski.

Prowadzący imprezę Andrzej Tułowiecki utrzymywał napięcie podczas samego wykołowania samolotu z macierzystej hali H2. Tej samej, z której przed wojną wytaczano seryjnie produkowane tu „Łosie”. Zarząd PZL Mielec przygotował specjalne okolicznościowe medale, związane z budową modelu „Łosia”. Medale wręczono wszystkim pracownikom, którzy przyczynili się do zbudowania tego samolotu.

Podczas prezentacji modelu PZL-37 „Łoś” – pierwszego dziecka Zakładów Lotniczych w Mielcu, hołd – a może lepiej powiedzieć – ukłon dla pomysłodawców, produycentów, a potem pilotów przedwojennego „Łosia” złożył najnowszy produkt, jaki powstaje w tej wytwórni. Na pewien czas zawisł nad halą seryjnie produkowany w Mielcu śmigłowiec S-70i Black Hawk, pilotowany przez mieleckich pilotów. Również w niskim przelocie zaprezentował się produkowany kiedyś w tej wytwórni samolot PZL TS-8 „Bies”. Właśnie przeloty tych maszyn zakończyły część oficjalną ceremonii. Później zaproszeni goście mieli możliwość oglądać z bliska „Łosia”, można było zrobić pamiątkowe zdjęcia oraz porozmawiać z twórcami tego pięknego samolotu. W specjalnym namiocie można było oglądać oryginalne fragmenty samolotu Łoś oraz jego wyposażenie, jakie do tej pory udało się odszukać podczas poszukiwań wraków.

Autor: JMS, (R)