Prezydent: nie sposób opowiedzieć dziejów polskiego ducha wolności bez wzmianki o Janie Pietrzaku

103
Warszawa, 25.04.2022. Satyryk Jan Pietrzak (C) podczas swojego benefisu, 25 bm. w Studiu Koncertowym Polskiego Radia im. Witolda Lutos³awskiego w Warszawie. (kf) PAP/Piotr Nowak

Dzieje polskiego ducha wolności na przestrzeni minionych 60. lat to długa opowieść, ale nie sposób jej opowiedzieć bez wzmianki o Janie Pietrzaku – napisał prezydent Andrzej Duda w liście odczytanym podczas jubileuszowego koncertu Jana Pietrzaka w Polskim Radiu.

W poniedziałkowy wieczór w Studiu Koncertowym Polskiego Radia im. Witolda Lutosławskiego w Warszawie odbywa się jubileuszowy koncert Jana Pietrzaka “85 lat przeleciało przez ciało”. Satyryk, kompozytor, autor i wykonawca piosenek, twórca Kabaretu Hybrydy oraz Kabaretu Pod Egidą we wtorek będzie obchodził 85. urodziny.

Warszawa, 25.04.2022. Satyryk Jan Pietrzak (C) podczas swojego benefisu, 25 bm. w Studiu Koncertowym Polskiego Radia im. Witolda Lutos³awskiego w Warszawie. (kf) PAP/Piotr Nowak

“W przeddzień pańskich 85. urodzin proszę o przyjęcie najserdeczniejszych życzeń i gratulacji. Niech ten piękny jubileusz oraz nadchodzące lata przyniosą panu, jak najwięcej powodów do uśmiechu oraz same pogodne dni wśród bliskich, przyjaciół, współpracowników i miłośników pańskiej twórczości” – napisał prezydent Duda w liście odczytanym przez prezydenckiego doradcę Tadeusza Deszkiewicza.

“Życząc niesłabnących sił ducha i ciała ufam, że również teraz kiedy przed Rzeczpospolitą rysują się nowe, olbrzymie szanse i wyzwania, będą nam stale towarzyszyć pana słowa – czasem refleksyjne, poetyckie, podniosłe, czasem zdradzające gorący patriotyzm i temperament ich autora, czasem emanujące spokojem, pełne humoru, dystansu i przekory, a czasem układające się w bicz ciętej, lecz przecież jakże potrzebnej satyry” – podkreślił prezydent.

Ocenił, że Pietrzak “dorastając w pierwszych dekadach polski powojennej zdołał zachować swoją osobistą, wewnętrzną suwerenność”.

Warszawa, 25.04.2022. Wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliñski (P) oraz satyryk Jan Pietrzak (L) podczas benefisu artysty, 25 bm. w Studiu Koncertowym Polskiego Radia im. Witolda Lutos³awskiego w Warszawie. (kf) PAP/Piotr Nowak

“Humanistyczna wrażliwość, zrozumienie dla ponadczasowych marzeń i aspiracji każdego człowieka, niezgoda na niesprawiedliwość i fałsz, a także przywiązanie do wielkiej polskiej kultury i historii, skłoniły pana do kontestacji nie tylko błędów i wypaczeń, ale też samych podstaw i legitymizacji realnego socjalizmu w naszym kraju. Przeciwstawiając się obłudzie, przemocy, wyzyskowi i zwykłej głupocie, sięgnął pan po podaj najskuteczniejszą broń przeciw każdej tyranii, czyli szczery, oczyszczający śmiech” – napisał w liście prezydent.

Podsumował, że “dzieje polskiego ducha wolności na przestrzeni minionych 60. lat to długa opowieść, ale nie sposób jej opowiedzieć bez wzmianki o Janie Pietrzaku, autorze słów pieśni +Żeby Polska była Polską+, nieformalnego hymnu Solidarności i opozycji demokratycznej, o aktorze estradowym i filmowym, satyryku i publicyście, który występując z krytyką możnych tego świata, zawsze mówi to, co myśli i co czuje bez względu na możliwe tego konsekwencje”.(PAP)

autor: Katarzyna Krzykowska

ksi/ pat/