W budynku, który spłonął nie powinni mieszkać ludzie

5

W budynku socjalnym w Kamieniu Pomorskim w ogóle nie powinni mieszkać ludzie - powiedział we wtorek kierownik Zakładu Bezpieczeństwa Pożarowego Budynków Szkoły Głównej Służby Pożarniczej w Warszawie, Grzegorz Dzień.


FOTO: PAP

Małżeństwu państwa Emilli i Wiesława Staniszewskich udało się uciec z płonącego budynku

W budynku socjalnym w Kamieniu Pomorskim w ogóle nie powinni mieszkać ludzie – powiedział we wtorek kierownik Zakładu Bezpieczeństwa Pożarowego Budynków Szkoły Głównej Służby Pożarniczej w Warszawie, Grzegorz Dzień.

"W trakcie oceny budynku przez straż pożarną przeoczono lub nie wzięto pod uwagę tego, z jakich materiałów jest on wykonany. A sądząc po szybkości rozprzestrzenienia pożaru, w ścianach musiały znajdować się materiały łatwopalne, takie jak styropian lub pianka poliuretanowa" – powiedział Dzień. Jak dodał, podczas dostosowania dawnego hotelu robotniczego na budynek socjalny najprawdopodobniej zmieniono jego kwalifikację z budynku zamieszkania zbiorowego na budynek mieszkalny, który nie musi spełniać zaostrzonych wymogów przeciwpożarowych.
"W budynku zamieszkania zbiorowego musi znaleźć się instalacja sygnalizacji pożaru, instalacja oddymiająca klatki schodowe, hydranty wewnętrzne, gaśnice, oświetlenie awaryjne i sygnalizacja dźwiękowa" – wyjaśnił.
Dodał, że zgodnie z prawem można od tych wymagań stosować pewne odstępstwa, ale można też zalecić zastosowanie rozwiązań ponadstandardowych, m.in. instalację sygnalizacji pożaru w sytuacji, gdy budynek wykonany jest z łatwopalnych materiałów.
"Gdyby w budynku znajdowała się instalacja sygnalizacji pożaru, straż pożarna w ciągu minuty otrzymałaby sygnał, że wzrosła w nim temperatura lub doszło do zadymienia" – powiedział Dzień.
Pożar w hotelu socjalnym w Kamieniu Pomorskim wybuchł po północy z niedzieli na poniedziałek. Spośród 77 osób, które – jak ustalono – przebywały tam, 54 żyją; 23 osoby uznawane są za zaginione. Ponieważ znaleziono 21 ciał, los dwóch osób nadal jest nieznany.
Byli mieszkańcy hotelu twierdzą, że był on w złym stanie technicznym; nieco ponad rok temu został przystosowany jako budynek socjalny. Wcześniej przez kilka lat stał pusty.

TB (PAP)

Autor: