Dominacja Stocha w Raw Air

1

Kamil Stoch nie ma sobie równych w rozgrywanym po raz drugi norweskim cyklu Raw Air w skokach narciarskich. Polak zdecydowanie przewodzi stawce na półmetku imprezy oraz umocnił się na prowadzeniu w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata.

Po ośmiu z 16 serii ocenianych w Raw Air trzykrotny mistrz olimpijski ma 1141,5 pkt i wyprzedza drugiego Roberta Johanssona aż o 56,2 pkt. Dwa kolejne miejsca zajmują dwaj inni Norwegowie – Johann Andre Forfang (1055,5 pkt) i Andreas Stjernen (1053,5 pkt). Dawid Kubacki jest szósty (1040,8 pkt). Stoch prowadzi także w Pucharze Świata, a drugi Niemiec Richard Freitag traci do niego 190 punktów.

W ciągu 10 dni na skoczniach w Oslo, Lillehammer, Trondheim i mamucie w Vikersund zaplanowano łącznie cztery konkursy indywidualne, poprzedzone punktowanymi kwalifikacjami, i dwa drużynowe. Do klasyfikacji generalnej zaliczają się wszystkie skoki z kwalifikacji i konkursów, także drużynowych, a zwycięzcą Raw Air zostanie zawodnik, który zgromadzi największą liczbę punktów. Na triumfatora czeka 60 tys. euro.

KAPITALNIE ROZPOCZĄŁ TEGOROCZNY TURNIEJ KAMIL STOCH. POLAK TRIUMFOWAŁ W PIĄTKOWYCH KWALIFIKACJACH DO NIEDZIELNEGO KONKURSU W OSLO i został pierwszym liderem turnieju. Na starcie stanęło aż 73 zawodników, w tym tak egzotyczny zawodnik jak Turek Ayberk Demir.

Stoch, który był najlepszy także w poprzedzających prolog dwóch seriach treningowych, skakał z niższej belki niż pozostali zawodnicy i poszybował na 131 m. Drugiego Norwega Roberta Johanssona (130,5 m) wyprzedził o 6,2 pkt, a trzeciego Niemca Richarda Freitaga (130 m) o 8,1 pkt. Skok na 130 m dał piąte miejsce Dawidowi Kubackiemu. 15. miejsce zajął Stefan Hula (123 m). 42. był Jakub Wolny (118,5 m), a 44. – Piotr Żyła (116 m).

Fatalnie rozpoczął się turniej Raw Air dla Macieja Kota. Polak skoczył tylko 112 m, zajął 56. miejsce i nie zakwalifikował się do niedzielnego konkursu indywidualnego.

W SOBOTNIM DRUŻYNOWYM KONKURSIE W OSLO RZĄDZIŁA ZGODNIE Z OCZEKIWANIAMI REPREZENTACJA NORWEGII. Złoci medaliści olimpijscy Daniel-Andre Tande, Andreas Stjernen, Johann Andre Forfang i Robert Johansson ośmiokrotnie przekroczyli granicę 130 m i po czwarty w tym sezonie stanęli na najwyższym stopniu podium, ale to Kamil Stoch był najlepszy indywidualnie i powiększył prowadzenie w klasyfikacji turnieju

Brązowi medaliści olimpijscy z Pjongczangu: Maciej Kot, Stefan Hula, Dawid Kubacki i Stoch ostatecznie zajęli drugie miejsce. To 20. podium polskiej drużyny w historii PŚ. Przed tygodniem w Lahti także uplasowali się na drugiej pozycji. Na trzecim stopniu podium stanęli Austriacy, którzy niespodziewanie wyprzedzili Niemców.

Biało-Czerwoni rozpoczęli konkurs „spokojnie”. Kot skoczył 126,5 m, a Hula – 122,5. Polska zajmowała czwarte, a nawet piąte miejsce. Od początku klasą dla siebie byli Norwegowie. Potem sprawy w swoje ręce wzięli Kubacki i Stoch. Ten pierwszy skoczył 130 m i wyprowadził drużynę na trzecią pozycję, a Orzeł z Zębu z obniżonego rozbiegu dołożył jeszcze półtora metra i po pierwszej serii polska drużyna zajmowała drugą lokatę ze stratą 26,6 pkt do piekielnie mocnych gospodarzy. Niemcy byli o 4,2 pkt za nami. Najlepszy w pierwszej serii Johansson (133 m) na półmetku konkursu odrobił do liderującego Stocha tylko 0,2 pkt w klasyfikacji Raw Air. Polak prowadził w całym cyklu z przewagą 6 pkt.

W drugiej serii poprawili się wszyscy polscy skoczkowie. Kot pofrunął na 129,5 m, Hula – na 125,5 m. Polacy stopniowo umacniali się na drugiej pozycji, a po kapitalnym skoku Kubackiego na 135. m, co było drugą odległością konkursu, mieli aż 18 punktów przewagi nad Austriakami, którzy w międzyczasie zepchnęli na czwartą lokatę Niemców. W tej ostatniej drużynie zawiódł Richard Freitag, uzyskując tylko 125 m. Dzieła dokończył Stoch skokiem na 132 m. Po chwili tę samą odległość, ale w gorszym stylu, uzyskał Johansson, choć do zapewnienia zwycięstwa Norwegom wystarczyło 101 m. Polacy nie mieli szans z Norwegami, ale wyraźnie pokonali Austriaków i Niemców.

W klasyfikacji Raw Air Stoch, który był w sobotę najlepszy indywidualnie (285,6 pkt), dołożył w drugiej serii półtora punktu i zwiększył do 7,5 pkt przewagę nad Johanssonem. Kolejne miejsca zajmowali Forfang ze stratą 20,8 pkt i Stjernen (-24,1 pkt). Piąty był Kubacki (-26,0 pkt), szósty w sobotę indywidualnie (270,5). Trzeci wynik miał Andreas Wellinger, ale stracił do Stocha aż 10,3 „oczka” i po trzech skokach ustępował mu o 26,6 pkt. 16. miejsce zajmował Hula, a 23. Kot.

NIEDZIELNY INDYWIDUALNY KONKURS W OSLO ODBYWAŁ SIĘ W LOTERYJNYCH WARUNKACH. BOLEŚNIE ODCZULI TO POLSCY SKOCZKOWIE – KAMIL STOCH I DAWID KUBACKI. Lider Orłów był pierwszy po pierwszej serii, ale w drugiej skakał w najgorszych warunkach i spadł na szóste miejsce. Wygrał Norweg Daniel Andre Tande, ale Polak pozostał liderem klasyfikacji generalnej turnieju Raw Air.

Piotr Żyła zajął 19. miejsce, Jakub Wolny był 22., a wspomniany Kubacki, któremu również nie udał się drugi skok, zakończył rywalizację na 26. pozycji. Nie awansował do serii finałowej 42. Stefan Hula. W konkursie zabrakło Macieja Kota, który jako jedyny Polak nie przebrnął piątkowych kwalifikacji.

Apetyty polskich kibiców były mocno rozbudzone zwłaszcza dzięki świetnej postawie w sobotnim konkursie drużynowym, w którym Biało-Czerwoni zajęli drugie miejsce. Stoch zachwycił również w serii próbnej, która odbyła się bezpośrednio przed konkursem. Był bezapelacyjnie najlepszy, skacząc aż 136 m! Poszybował też najdalej w pierwszej serii konkursowej – 138 m – i zdecydowanie prowadził na półmetku. Na drugim miejscu plasował się Austriak Stefan Kraft, a na trzecim jego rodak Michael Hayboeck. Kubacki (127,5 m) był 11., Wolny (125 m) – 17., Żyła (125,5 m) – 20.

Zwycięzca konkursu, Tande, zajmował po pierwszej serii dopiero ósmą lokatę. Uzyskał 128 m, a w drugiej wylądował cztery metry dalej. W klasyfikacji konkursu wyprzedził o 1,4 pkt Krafta oraz o 2,5 pkt Hayboecka.

Dramat przeżył Kubacki. Wydawało się, że dobrze wyszedł z progu i lot przebiegał bez zakłóceń. Aż tu nagle dostał podmuch wiatru i rozpaczliwie lądował, a co najgorsze, to był krótki skok – tylko 116 m (222,9 pkt). To oznaczało, że Kubacki spadnie w klasyfikacji generalnej Raw Air.

Ze zmiennymi warunkami nie poradził sobie także Andreas Wellinger. Trzeciego zawodnika PŚ spotkało to samo, co Kubackiego. Niemiec skoczył zaledwie 117 m. Podobna sytuacja przytrafiła się Słoweńcowi Tilenowi Bartolowi (115 m), który po pierwszej serii był czwarty, a spadł do trzeciej dziesiątki.

Stoch miał najgorsze warunki i to odbiło się na wyniku. Mistrz olimpijski uzyskał 119 m i spadł z pierwszego na szóste miejsce. „Do końca nie wiem, co się stało. Wszystko wyglądało dobrze do trzydziestego metra za progiem, kiedy nagle jakby ktoś mocno złapał mnie za narty i pociągnął w dół. To nie był skok idealny, ale nie aż tak zły, by było tylko 119 metrów” – skomentował.

Mimo niepowodzenia Stoch umocnił się na czele klasyfikacji generalnej Pucharu Świata z 1003 pkt, bo jeszcze słabiej wypadli od niego Richard Freitag i Wellinger. Prowadził też w cyklu Raw Air (681,8 pkt), choć jego przewaga nad Robertem Johanssonem (675,3) zmniejszyła się o jeden punkt. Kolejne pozycje zajmowali, choć z dużo większą stratą: Johann Andre Forfang (661,6 pkt), Tande (650,4 pkt) i Kraft (648,0 pkt). Na dziewiąte miejsce spadł Kubacki (625,7 pkt). Pozostali Polacy przestali się liczyć w turniejowej rywalizacji – Hula był 23., Kot – 35., Żyła – 36, a Wolny – 37.

W PONIEDZIAŁEK KAMIL STOCH W IMPONUJĄCYM STYLU WYGRAŁ KWALIFIKACJE DO WTORKOWYCH ZAWODÓW W LILLEHAMMER I UMOCNIŁ SIĘ NA PROWADZENIU W RAW AIR 2018. Drugie miejsce w eliminacjach zajął poniedziałkowy jubilat (skończył 28 lat) Dawid Kubacki, a pozostali także zapewnili sobie prawo startu we wtorkowym konkursie.

Po trzydniowej rywalizacji na Holmenkollbakken (HS134) w Oslo skoczkowie przenieśli się na Lysgardsbakken (HS138) w Lillehammer. Łącznie wystartowało 72 zawodników, w tym sześciu Polaków. Dwie serie próbne przebiegły pod dyktando Biało-Czerwonych. W pierwszej Stoch skoczył 140 metrów i zdeklasował przeciwników. W drugiej nie wystartował. Pod jego nieobecność najlepszy był Kubacki, który uzyskał aż 141 metrów.

Eliminacje skutecznie przebrnęła sześciu podopiecznych Stefana Horngachera. Tym razem do zawodów awansował także Maciej Kot, chociaż znów nie obyło się bez problemów. Po wyjściu z progu zakopiańczyk po raz kolejny leciał krzywo, ale 123,5 m wystarczyło, by zakwalifikował się do konkursu. Jakub Wolny uzyskał 126 m. Stefan Hula i Piotr Żyła skoczyli po 126,5 m. Świetną formę z treningów potwierdził Kubacki. Poniedziałkowy jubilat w pięknym stylu doleciał do 131,5 metra. Po swoim skoku objął prowadzenie i oddał je dopiero po fenomenalnej próbie lidera Pucharu Świata i Raw Air 2018.

Stoch uzyskał aż 139,5 metra. To była deklasacja. Sklasyfikowany na drugim miejscu Kubacki stracił do swojego kolegi z reprezentacji aż 16,9 pkt. Trzeci w kwalifikacjach był najgroźniejszy rywal Stocha w norweskim turnieju Robert Johansson. Norweg przegrał z liderem o 17 „oczek” i w całych zawodach do trzykrotnego mistrza olimpijskiego tracił już 23,5 pkt. Trzeciego w klasyfikacji generalnej Johanna Andre Forfanga Polak wyprzedzał o 47,6 pkt. Kubacki przesunął się z 9. na 7. lokatę (762,1 pkt), Hula był 21. (591,5 pkt), Żyła – 32. (465,3 pkt), Wolny – 34. (457 pkt), a Kot – 35. (454,3 pkt).

WE WTOREK KAMIL STOCH W WIELKIM STYLU WYGRAŁ KONKURS W LILLEHAMMER I POWIĘKSZYŁ PRZEWAGĘ NAD RYWALAMI W RAW AIR I PUCHARZE ŚWIATA! Drugi był Dawid Kubacki, a trzeci Norweg Robert Johansson.

Po raz czwarty konkurs PŚ zakończył się podwójnym polskim zwycięstwem. 27 stycznia 1980 roku w Zakopanem triumfował Piotr Fijas przed Stanisławem Bobakiem, 21 grudnia 2013 w Engelbergu – Jan Ziobro przed Stochem, a 11 grudnia 2016 na tej samej skoczni w Lillehammer – Stoch przed Maciejem Kotem.

Po pierwszej serii na czele było trzech Polaków, ale w drugiej serii z podium spadł Stefan Hula, długo trzymany na górze przez sędziów z powodu silnego wiatru. Jak powiedział po konkursie Stoch, na górze nie było przedskoczka i trzeba było na niego czekać.

W pierwszej serii z obniżonej o jeden stopień belki Stoch przeskoczył skocznię i przeciwników, lądując na 140,5 m. Norweski sędzia dał Polakowi notę „20”. Kubacki wylądował na 139 m, a Hula – na 139,5 m. Również z wysokimi ocenami.  Jakub Wolny uzyskał 132 metry, co dało mu 18. miejsce na półmetku. Tuż przed nim znalazł się Piotr Żyła (133 m), a Maciej Kot o 0,2 punktu przegrał awans do drugiej rundy.

O ile tylko kataklizm mógł odebrać zwycięstwo Stochowi, tak za jego plecami toczyła się zacięta walka – drugiego Kubackiego i dziewiątego Andreasa Stjernena dzieliło tylko 5,5 pkt. Piątą lokatę zajmował wicelider Raw Air, Johansson (137 m), ale po raz kolejny stracił bardzo dużo do Orła z Zębu.

W drugiej serii wiatr zmienił swój kierunek i zawodnicy długo nie osiągali tak dobrych odległości, jak jeszcze kilkanaście minut wcześniej. W końcu jednak 141,5 m huknął Richard Freitag, ale przy kiepskim lądowaniu zajął dopiero piąte miejsce. Poprzeczkę Polakom wysoko zawiesił za to Johansson, osiągając 136,5 m w niekorzystnych warunkach.

Przed drugą próbą Huli zrobiło się nerwowo, bo podopieczny Stefana Horngachera długo musiał czekać, aby usiąść na belce. Ostatecznie uzyskał 129 m i spadł na dziewiątą lokatę. Świetną formę potwierdził za to Kubacki – dzięki 140,5 m utrzymał drugą lokatę i odniósł największy sukces w historii swoich startów w Pucharze Świata. Stoch natomiast udowodnił, że jest poza zasięgiem rywali. Z obniżonej belki oddał 141-metrowy skok i wyprzedził Kubackiego o 27,7 pkt i Johanssona o 32,7 pkt.

Na 14. pozycji zawody zakończył Żyła, a Wolny spadł o dwie lokaty w porównaniu do pierwszej serii i był 20.

W klasyfikacji generalnej Raw Air Stoch miał przed konkursem 23,5 pkt przewagi nad Johanssonem. W pierwszej serii konkursowej Polak „dołożył” Norwegowi jeszcze 18,1 pkt, a po zawodach wyprzedza rywala już o 56,2 pkt. Trzeci Johann Andre Forfang traci do Polaka aż 86 pkt, a czwarty Stjernen – 88 pkt.

Stoch jest też coraz bliżej wywalczenia po raz drugi w karierze Kryształowej Kuli za triumf w Pucharze Świata, w którym odniósł we wtorek 28. zwycięstwo. Orzeł z Zębu o 190 pkt wyprzedza Freitaga. Kubacki awansował na szóste miejsce w Raw Air i na ósme w PŚ.

Skoczkowie dobrnęli do półmetka cyklu Raw Air, ale nie mieli czasu na odpoczynek. Już w środę, w Trondheim, odbyły się treningi i kwalifikacje, a dzień później rozegrany zostanie konkurs indywidualny. Zawody zakończą piątkowe kwalifikacje, sobotnia „drużynówka” i niedzielny konkurs indywidualny w Vikersund.

RAW AIR 2018
Wyniki piątkowego prologu w Oslo:

1. Kamil Stoch (Polska) 143,2 pkt (131 m)
2. Robert Johansson (Norwegia) 137 (130,5)
3. Richard Freitag (Niemcy) 135,1 (130)
4. Johann Andre Forfang (Norwegia) 134,3 (130)
5. Dawid Kubacki (Polska)  132,3 (130)
6. Andreas Stjernen (Norwegia) 131,1 (127,5)
7. Andreas Wellinger (Niemcy) 126,9 (126)
8. Stefan Kraft (Austria) 126,6 (126,5)
9. Ryoyu Kobayashi (Japonia) 125,8 (124,5)
10. Daniel Andre Tande (Norwegia) 125,2 (124,5)
15. Stefan Hula (Polska) 122,9 (123)
42. Jakub Wolny (Polska) 110,1 (118,5)
44. Piotr Żyła (Polska) 109 (116)
56. Maciej Kot (Polska) 99,8 (112)

Wyniki sobotniego konkursu drużynowego w Oslo:
1. Norwegia  1098,7 pkt
(Daniel Andre Tande 132,5/132,5 – Andreas Stjernen 133/136 – Johann Andre Forfang 131/134 – Robert Johansson 133/132)
2. Polska  1039,8
(Maciej Kot 126,5/129,5 – Stefan Hula 122,5/125,5 – Dawid Kubacki 130/135 – Kamil Stoch 131,5/132)
3. Austria  1010,2
(Gregor Schlierenzauer 131/128,5 – Clemens Aigner 124,5/129 – Michael Hayboeck 122,5/130,5 – Stefan Kraft 128/125,5)
4. Niemcy  1009,8
(Karl Geiger 123,5/126 – Markus Eisenbichler 126,5/126 – Richard Freitag 131/125 – Andreas Wellinger 129/129)
5. Japonia  976,6
6. Słowenia  974,5
7. Szwajcaria  879,0
8. Rosja  834,3

Wyniki niedzielnego konkursu indywidualnego w Oslo:
1. Daniel-Andre Tande (Norwegia)  258,1 pkt (128,0/132,0 m)
2. Stefan Kraft (Austria)  256,7 (129,5/124,5)
3. Michael Hayboeck (Austria)  255,6 (133,0/130,5)
4. Robert Johansson (Norwegia)  254,0 (127,5/129,0)
5. Johann Andre Forfang (Norwegia)  253,6 (125,5/134,5)
6. Kamil Stoch (Polska)  253,0 (138,0/119,0)
7. Stephan Leyhe (Niemcy)  242,5 (127,0/129,0)
8. Richard Freitag (Niemcy)  241,0 (126,0/132,0)
9. Andreas Stjernen (Norwegia)  240,6 (127,0/124,5)
10. Jernej Damjan (Słowenia)  237,4 (129,0/121,5)
19. Piotr Żyła (Polska)  231,0 (125,5/125,5)
22. Jakub Wolny (Polska)  228,0 (125,0/123,5)
26. Dawid Kubacki (Polska)  222,9 (127,5/116,0)
42. Stefan Hula (Polska)  97,5 (115,0)

Wyniki poniedziałkowych kwalifikacji w Lillehammer:
1. Kamil Stoch (Polska)  153,3 pkt (139,5 m)
2. Dawid Kubacki (Polska)  136,4 (131,5)
3. Robert Johansson (Norwegia)  136,3 (131)
4. Andreas Stjernen (Norwegia)  135,7 (131,5)
5. Peter Prevc (Słowenia)  133,9 (132)
6. Stefan Kraft (Austria)  132,5 (127,5)
7. Yukiya Sato (Japonia  131,8 (133)
8. Vladimir Zografski (Bułgaria)  131,6 (130,5)
9. Gregor Schlierenzauer (Austria)  131,0 (130,5)
10. Daniel Andre Tande (Norwegia)  130,6 (125,5)
13. Stefan Hula (Polska)  128,6 (126,5)
16. Piotr Żyła (Polska)  125,3 (126,5)
30. Jakub Wolny (Polska)  118,9 (126)
37. Maciej Kot (Polska)  113,3 (123,5)

Wyniki wtorkowego konkursu indywidualnego w Lillehammer:
1. Kamil Stoch (Polska)  306,4 pkt (140,5/141 m)
2. Dawid Kubacki (Polska)  278,7 (139/140,5)
3. Robert Johansson (Norwegia)  273,7 (137/136,5)
4. Andreas Stjernen Norwegia)  272,5 (134,5/133,5)
5. Richard Freitag (Niemcy)  271,1 (135/141,5)
6. Johann Andre Forfang (Norwegia)  268,0 (137/131,5)
7. Peter Prevc (Słowenia)  263,4 (134,5/135)
8. Stefan Kraft (Austria)  262,2 (135,5/126,5)
9. Stefan Hula (Polska)  261,7 (139,5/129)
10. Daniel Andre Tande (Norwegia)  257,7 (135,5/125)
14. Piotr Żyła (Polska)  257,7 (133/128,5)
20. Jakub Wolny (Polska)  239,6 (132/124)
31. Maciej Kot (Polska)  114,8 (126)

Klasyfikacja generalna (po 8 skokach):
1. Kamil Stoch (Polska) 1141,5 pkt
2. Robert Johansson (Norwegia) 1085,3
3. Johann Andre Forfang (Norwegia) 1055,5
4. Andreas Stjernen (Norwegia) 1053,5
5. Stefan Kraft (Austria) 1042,7
6. Dawid Kubacki  (Polska)  1040,8
7. Daniel Andre Tande (Norwegia) 1038,7
8. Richard Freitag (Niemcy) 1026,6
9. Andreas Wellinger (Niemcy) 1010,3
10. Ryoyu Kobayashi (Japonia) 989,5
16. Stefan Hula (Polska) 853,2
26. Piotr Żyła (Polska) 718,1
31. Jakub Wolny (Polska) 696,6
35. Maciej Kot (Polska) 569,1

Klasyfikacja generalna Pucharu Świata:
1. Kamil Stoch  (Polska)  1103 pkt
2. Richard Freitag (Niemcy)  913
3. Daniel Andre Tande (Norwegia)  849
4. Andreas Wellinger (Niemcy)  804
5. Johann Andre Forfang (Norwegia)  640
6. Stefan Kraft (Austria)  616
7. Robert Johansson (Norwegia)  580
8. Dawid Kubacki (Polska)  550
9. Markus Eisenbichler (Niemcy)  495
10. Junshiro Kobayashi (Japonia)  484
13. Stefan Hula (Polska)  363
14. Piotr Żyła (Polska)  355
21. Maciej Kot (Polska)  234
36. Jakub Wolny  (Polska)  64

Klasyfikacja Pucharu Narodów:
1. Norwegia 5421 pkt
2. Niemcy 4959
3. Polska 4620
4. Austria 2977
5. Słowenia 2310
6. Japonia 2088

Autor: JG, (R)