Faworyci grają dalej

58
Connor Goldson (z prawej) wygrał pojedynek główkowy i zaskoczył Filipa Bednarka. Piłka odbiła się jeszcze od poprzeczki, spadła na linię bramkową, a formalności dopełnił Ianis Hagi FOTO: EPA/JAKUB KACZMARCZYK

Lech Poznań porażką na własnym boisku 0:2 (0:1) z Rangers FC w ostatnim meczu fazy grupowej zakończył swoją tegoroczną przygodę z europejskimi pucharami. Podopieczni Dariusza Żurawia już wcześniej stracili szansę na awans do 1/16 finału i ostatecznie zajęli czwarte miejsce w grupie D. Do 24 drużyn, które zostały na placu boju, dołączy teraz ósemka z trzecich miejsc z Ligi Mistrzów.

MIEJSCE W SZEREGU

Mecz zaczął się nieźle dla poznaniaków, już w trzeciej minucie po rzucie rożnym zza pola karnego groźnie strzelał Pedro Tiba. Drugi bramkarz Rangers FC Jonathan McLaughlin nie bez kłopotów, na raty złapał piłkę. Niedługo potem doskonałej okazji nie wykorzystał Lubomir Satka, który z kilku metrów posłał piłkę głową tuż nad poprzeczką.

Ogromnego pecha miał Michał Skóraś przy próbie zablokowania podania rywala. Źle nadepnął na murawę i z grymasem na twarzy opuścił boisko.

Szkoci po 20 minutach gry zaczęli wybudzać się z letargu, ale defensywa Lecha nie miała zbyt wiele pracy. Być może to uśpiło czujność niektórych piłkarzy. Po fatalnej stracie na własnej połowie Jakuba Kamińskiego, piłkę przejął Cedric Itten i huknął pod poprzeczkę, nie dając szans Filipowi Bednarkowi.

Stracony gol mocno podciął skrzydła wicemistrzom Polski, którym brakowało pomysłu na skruszenie szkockiego muru. Goście poczuli się pewniej, przed przerwą bliski podwyższenia wyniku był Ianis Hagi, ale po jego strzale piłka odbiła się od któregoś z zawodników gospodarzy i opuściła boisko.

W przerwie Dariusz Żuraw dokonał dwóch zmian, wstawiając Jakuba Modera oraz Wasyla Krawiecia i jednocześnie przesuwając do pomocy Tymoteusza Puchacza. Pierwsze minuty drugiej odsłony były jeszcze dość obiecujące w wykonaniu lechitów. Groźnie strzelał Moder z dystansu, jeszcze bliższy wyrównania był Puchacz, który z rzutu wolnego uderzył nad murem, ale bramkarz rywali skutecznie piąstkował.

Gospodarze szukali swojej szansy, ale gola zdobyli Wyspiarze. Connor Goldson wygrał pojedynek główkowy i zaskoczył Bednarka, który był spóźniony przy interwencji. Piłka odbiła się jeszcze od poprzeczki, spadła na linię bramkową, a formalności dopełnił Hagi.

Gra poznaniaków posypała się zupełnie, a momentami mieli duże kłopoty z wyjściem z własnej połowy. Rangersi z kolei bawili się piłką nawet w polu karnym Lecha. Grali swobodnie, na luzie i może zabrakło im tylko determinacji, żeby dołożyć kolejne bramki.

20 MILIONÓW NA OSŁODĘ

Rozbicie 3:0 łotewskiej Valmiery, a także szwedzkiego Hammarby, a następnie jeszcze wyższa wygrana nad Apollonem (5:0) oraz pokonanie Charleroi (2:1) pozwoliły Lechowi po raz pierwszy od pięciu lat zagrać w fazie grupowej europejskich rozgrywek. I to właśnie cztery powyższe mecze zapewniły lwią część pieniędzy, które Lech zainkasuje za swoją tegoroczną przygodę z pucharami. Za zwycięskie potyczki w kwalifikacjach oraz awans do fazy grupowej Kolejorz zarobił bowiem łącznie cztery miliony euro.

Gorzej wygląda natomiast kwestia zarobków za kolejne mecze. UEFA wypłaca bowiem gratyfikacje za awans z grupy, a także za wygrane bądź zremisowane mecze. Lech w swojej grupie przegrał aż 5 z 6 spotkań, a więc jedynym bonusem, który można dopisać do zarobków Kolejorza jest 570 tysięcy euro za pokonanie Standardu Liege (3:1). To oznacza, że w sumie Lech Poznań za grę w Lidze Europy 2020/2021 zarobił 4,57 mln euro. W przeliczeniu daje to około 20 milionów złotych.

24+8

Lider szkockiej ekstraklasy wygrał w Poznaniu i pozostał niepokonany w tym sezonie w meczach o stawkę. Ta wygrana zapewniała podopiecznym Stevena Gerrarda pierwsze miejsce w grupie D, niezależnie od wyniku w Liege, gdzie Standard podejmował Benficę Lizbona. W Belgii gospodarze zdołali zremisować z faworytem 2:2 i zakończyli występy w LE na trzecim miejscu z czterema punktami. Lech uzbierał łącznie trzy i spadł na ostatnią pozycję.

W Liege gospodarze prowadzili 1:0 i 2:1, ale w 67. minucie kontrowersyjną decyzją podjął sędzia główny, dyktując rzut karny dla lizbończyków. Do piłki podszedł Pizzi i technicznym strzałem doprowadził do remisu 2:2. Portugalczyk w drugiej minucie doliczonego czasu miał na nodze piłkę meczową. Otrzymał doskonałe podanie, miał przed sobą bramkarza, ale z kilku metrów huknął w poprzeczkę.

W grupie F Napoli potrzebowało co najmniej remisu z Realem Sociedad San Sebastian, aby mieć pewny awans do fazy pucharowej. W 35. minucie włoski zespół objął prowadzenie po golu Zielińskiego. Pomocnik reprezentacji Polski popisał się mocnym uderzeniem z linii pola karnego. W doliczonym czasie drugiej połowy do wyrównania doprowadził Willian Jose, jednak nie miało to wpływu na układ tabeli. Napoli awansowało z pierwszego miejsca, a Real Sociedad – z drugiego. Swojej szansy nie wykorzystał AZ Alkmaar, który w przypadku zwycięstwa na wyjeździe z zamykającą tabelę HNK Rijeką wyprzedziłby klub z Kraju Basków, ale przegrał w Chorwacji 1:2, tracąc bramkę w ostatniej minucie.

Piotr Zieliński (z prawej) dał prowadzenie Napoli mocnym uderzeniem z linii pola karnego
FOTO: EPA/CIRO FUSCO

W grupie H pewny swego po pięciu meczach AC Milan, bez Gianluigiego Donnarummy, Theo Hernandeza, Hakana Calhanoglu czy Zlatana Ibrahimovicia, zwyciężył w Pradze Spartę 1:0 po golu Jensa Hauge w 23. minucie i awansował z pierwszego miejsca do fazy pucharowej. Pomógł żegnający się z pucharami Celtic FC, który pokonał 3:2 dotychczasowego lidera – Lille OSC. W podstawowym składzie zespołu z Glasgow znalazł się Patryk Klimala i był to pierwszy występ Polaka od początku od 17 października.

Bliska sukcesu była inna ekipa z Polakiem w składzie – CFR Cluj, jednak mistrzowie Rumunii odpadli w dramatycznych okolicznościach. Od 84. minuty prowadzili na wyjeździe z Young Boys Berno 1:0 i taki wynik dawał im awans. Jednak w pierwszej doliczonej minucie czerwoną kartkę zobaczył bramkarz gości Cristian Balgradean (przy próbie piąstkowania trafił przeciwnika w głowę), a sędzia podyktował rzut karny dla gospodarzy. Na boisku pojawił się rezerwowy bramkarz Grzegorz Sandomierski, ale nie był w stanie obronić strzału Kameruńczyka Jean-Pierre’a Nsame z 11 metrów. Remis był już korzystny dla mistrza Szwajcarii, ale chwilę później drużynę CFR Cluj „dobił” jeszcze Niemiec Gianluca Gaudino.

Wcześniej w grupie A awans zapewniła sobie Roma, która na zakończenie fazy grupowej uległa CSKA Sofia w Bułgarii 1:3.

W grupie C krajowy rekord pobił Bayer Leverkusen, który już wcześniej wywalczył awans. „Aptekarze” pokonali u siebie Slavię Praga 4:0 i zdobyli łącznie 21 goli w fazie grupowej LE. Slavia wyszła z tej grupy z drugiego miejsca, a z rozgrywkami pożegnały się Hapoel Beer Szewa oraz Nice.

Pokaz ofensywnego futbolu dało również TSG 1899 Hoffenheim. Wieśniacy rozbili w grupie L fatalnie prezentujący się w europejskim pucharze KAA Gent 4:1. Belgijska ekipa nie wywalczyła choćby „oczka” przez całą jesień. Taki sam niechlubny wyczyn stał się udziałem Dundalk FC oraz Ludogorca Razgrad.

Niewiele gorzej od Bayeru pod względem skuteczności spisał się w grupie B Arsenal Londyn. „Kanonierzy” wygrali w czwartek na wyjeździe z FC Dundalk 4:2 i awansowali z pierwszego miejsca z kompletem zwycięstw (są drugim w historii angielskim klubem, któremu się to udało) i z dorobkiem 20 strzelonych bramek. Drugą pozycję zajął norweski klub Molde FK.

Z kolei tylko kwadransa zabrakło Dinamu Zagrzeb, żeby zostać pierwszym w historii klubem, który nie stracił gola w sześciu meczach w grupie Ligi Europy. Kristijan Bistrović z CSKA Moskwa przerwał passę defensywy Dinama i odrobinę zepsuł humor mistrzom Chorwacji po zwycięstwie 3:1.

W grupie E pewne awansu były już PSV Eindhoven i Granada. Czwartkowe wyniki – zwycięstwo PSV nad Omonią Nikozja 4:0 i bezbramkowy remis Granady z PAOK Saloniki (Karol Świderski grał od 81. minuty) – przesądziły jedynie o tym, że to zespół z Holandii zajął pierwsze miejsce.

Na placu boju zostały 24 drużyny, do których w 1/16 finału dołączyła ósemka z trzecich miejsc z Ligi Mistrzów.

BENFICA TRAFIŁA NA ARSENALo

W poniedziałek w siedzibie UEFA w Nyonie odbyło się losowanie 1/16 finału Ligi Europy. Benfica Lizbona, grupowy rywal Lecha Poznań, zmierzy się z Arsenalem Londyn, a Rangers FC trafili na belgijski FC Antwerp. Ciekawie zapowiada się też rywalizacja Realu Sociedad San Sebastian z Manchesterem United.

Napoli Piotra Zielińskiego i Arkadiusza Milka o awans do czołowej „16” rozgrywek powalczy z hiszpańską Granadą, natomiast Dynamo Kijów Tomasza Kędziory zagra z innym zespołem „spadającym” z Ligi Mistrzów – Club Brugge.

Spotkania tej fazy zaplanowano na 18 i 25 lutego.

LIGA EUROPY 2020/21

WYNIKI 6. KOLEJKI I KOŃCOWE TABELE:

GRUPA A

CSKA Sofia – AS Roma 3:1 (2:1)

Young Boys Berno – CFR Cluj 2:1 (0:0)

1. AS Roma     6    13-5     13

2. Young Boys Berno 6    9-7       10

3. CFR Cluj     6    4-10     5

4. CSKA Sofia       6    3-7       5

GRUPA B

FC Dundalk – Arsenal Londyn 2:4 (1:2)

Rapid Wiedeń – Molde FK 2:2 (1:1)

1. Arsenal Londyn      6    20-5     18

2. Molde FK    6    9-11     10

3. Rapid Wiedeń   6    11-12   7

4. FC Dundalk       6    8-19     0

GRUPA C

Bayer Leverkusen – Slavia Praga 4:0 (2:0)

Hapoel Beer Szewa – Nice 1:0 (0:0)

1. Bayer Leverkusen   6    21-8     15

2. Slavia Praga      6    11-10   12

3. Hapoel Beer Szewa      6    7-13     6

4. Nice       6    8-16     3

GRUPA D

Standard Liege – Benfica Lizbona 2:2 (1:1)

Lech Poznań – Rangers FC 0:2 (0:1)

Bramki: Cedric Itten (31), Ianis Hagi (72-głową).

Żółte kartki: Bongani Zungu, Leon Balogun (Rangers). Sędzia: Jose Maria Sanchez (Hiszpania). Mecz bez udziału publiczności.

Lech Poznań: Filip Bednarek – Bohdan Butko, Lubomir Satka, Djordje Crnomarkovic, Tymoteusz Puchacz – Michał Skóraś (12. Jan Sykora, 64. Dani Ramirez), Karlo Muhar, Filip Marchwiński, Pedro Tiba (46. Jakub Moder), Jakub Kamiński (46. Wasyl Krawieć) – Mikael Ishak (64. Mohammad Awwad).

Rangers FC: Jonathan McLaughlin – Nathan Patterson (66. James Tavernier), Connor Goldson, Leon Balogun (80. Calvin Ughelumba), Borna Barisic – Scott Arfield, Ianis Hagi (77. Ryan Kent), Joseph Aribo – Glenen Kamara, Cedric Itten (80. Alfredo Morelos), Bongani Zungu (77. Brendon Barker).

1. Rangers FC       6    13-7     14

2. Benfica Lizbona      6    18-9     12

3. Standard Liege 6    7-14     4

4. Lech Poznań     6    6-14     3

GRUPA E

PSV Eindhoven – Omonia Nikozja 4:0 (1:0)

PAOK Saloniki – Granada 0:0

1. PSV Eindhoven       6    12-9     12

2. Granada       6    6-3       11

3. PAOK Saloniki 6    8-7       6

4. Omonia Nikozja      6    5-12     4

GRUPA F

Napoli – Real Sociedad 1:1 (1:0)

HNK Rijeka – AZ Alkmaar 2:1 (0:0)

1. Napoli    6    7-4       11

2. Real Sociedad   6    5-4       9

3. AZ Alkmaar      6    7-5       8

4. HNK Rijeka      6    6-12     4

GRUPA G

SC Braga – Zoria Ługańsk 2:0 (0:0)

Leicester City – AEK Ateny 2:0 (2:0)

1. Leicester City    6    14-5     13

2. SC Braga     6    14-10   13

3. Zoria Ługańsk   6    6-11     6

4. AEK Ateny       6    7-15     3

GRUPA H

Sparta Praga – AC Milan 0:1 (0:1)

Celtic FC – Lille OSC 3:2 (2:1)

1. AC Milan    6    12-7     13

2. Lille OSC    6    14-8     11

3. Sparta Praga      6    10-12   6

4. Celtic Glasgow 6    10-19   4

GRUPA I

Villarreal CF – Karabach Agdam – odwołany

Maccabi Tel Awiw – Sivasspor 1:0 (0:0)

1. Villarreal CF     5    14-5     13

2. Maccabi Tel Awiw       6    6-7       11

3. Sivasspor     6    9-11     6

4. Karabach Agdam    5    4-10     1

GRUPA J

Tottenham Hotspur – Royal Antwerp FC 2:0 (0:0)

Ludogorec Razgrad – LASK 1:3 (1:0)

1. Tottenham Hotspur       6    15-5     13

2. Royal Antwerp FC 6    8-5       12

3. LASK Linz 6    11-12   10

4. Ludogorec Razgrad      6    7-19     0

GRUPA K

Dinamo Zagrzeb – CSKA Moskwa 3:1 (2:0)

Wolfsberger AC – Feyenoord Rotterdam 1:0 (1:0)

1. Dinamo Zagrzeb     6    9-1       14

2. Wolfsberger AC      6    7-6       10

3. Feyenoord Rotterdam   6    4-8       5

4. CSKA Moskwa       6    3-8       3

GRUPA L

TSG 1899 Hoffenheim – KAA Gent 4:1 (2:0)

Slovan Liberec – Crvena Zvezda Belgrad 0:0

1. TSG 1899 Hoffenheim 6    17-2     16

2. Crvena Zvezda Belgrad      6    9-4       11

3. Slovan Liberec 6    4-13     7

4. KAA Gent   6    0    4-15     0

PARY 1/16 FINAŁU:

Wolfsberger AC – Tottenham Hotspur

Dynamo Kijów – Club Brugge

Real Sociedad – Manchester United

Benfica Lizbona – Arsenal Londyn

Crvena Zvezda Belgrad – AC Milan

FC Antwerp – Rangers FC

Slavia Praga – Leicester City

FC Salzburg – Villarreal SC

Braga – AS Roma

FK Krasnodar – Dinamo Zagrzeb

Young Boys Berno – Bayer Leverkusen

Molde FK – 1899 Hoffenheim

FC Granada – FC Napoli

Maccabi Tel Awiw – Szachtar Donieck

Lille OSC – Ajax Amsterdam

Olympiakos Pireus – PSV Eindhoven