Gortat zakończył karierę

106
Marcin Gortat w trakcie 12 sezonów w NBA wystąpił w 806 meczach w rozgrywkach regularnych, zdobywając średnio 9,9 pkt i 7,9 zbiórki, oraz w 86 w fazie playoffs (8,7 pkt i 6,3 zb.) FOTO: ARCHIWUM

Marcin Gortat ogłosił oficjalnie zakończenie koszykarskiej kariery, którą rozpoczynał Łodzi w 2002 roku. "Odchodzę na emeryturę, kończę moje granie profesjonalne" – powiedział w wywiadzie dla TVP Info. W najlepszej lidze świata NBA grał 12 lat, reprezentując barwy czterech zespołów: Orlando Magic, Phoenix Suns, Washington Wizards oraz Los Angeles Clippers. W tym czasie wypełnił trzy kontrakty.

Syn Janusza Gortata, dwukrotnego brązowego medalisty olimpijskiego w boksie, był trzecim urodzonym w Polsce koszykarzem, któremu udało się zagrać w NBA, po Cezarym Trybańskim i Macieju Lampe. Przezwiele lat był w niej jedynym Polakiem.

Wychowanek ŁKS-u podstaw koszykówki uczył się późno, jako 18-latek (wcześniej trenował piłkę nożną) i szybko wyjechał z Łodzi do Niemiec, gdzie przez cztery lata grał w RheinEnergie Kolonia, głównie pod okiem serbskiego trenera Saszy Obradovica, jako zawodnika mistrza świata z 1998 r. (także trzykrotny mistrza Europy).

W 2005 r. z 57. numerem w drafcie został wybrany przez Phoenix Suns, ale jeszcze tej samej nocy trafił w wyniku wymiany do Orlando Magic. Do składu zespołu z Florydy trafił na stałe w 2007 r., po dobrym występie w lidze letniej, gdy trenerem został Stan Van Gundy. Podpisał pierwszy kontrakt, opiewający na 1,13 mln dolarów za dwa lata gry. W NBA zadebiutował 1 marca 2008 roku. Szybko zyskał przydomek „Polish Hammer”

W 2009 roku Dallas Mavericks zaproponowali Polakowi pięcioletnią umowę za 34 mln dolarów, ale Magic mieli prawo wyrównać tę ofertę – zrobili to i zatrzymali środkowego u siebie. Do „Słońc” z Arizony Gortat przeszedł w 2010 roku i spędził tam trzy sezony. Kolejnym przystankiem w jego karierze byli „Czarodzieje” z Waszyngtonu, do których dołączył w 2013 roku. Występował w ich barwach przez pięć lat, potem został zawodnikiem Clippers.

W lipcu 2014 roku podpisał najbardziej wartościowy kontrakt w swojej karierze, który zagwarantował mu 60 mln dolarów w ciągu pięciu lat. W lutym 2019 roku Los Angeles Clippers wykupili pozostałą część kontraktu, zwalniając zarazem Polaka.

7 lutego 2019 roku 35-latek został bez klubu. Przez ponad rok czekał na odpowiadająca mu ofertę z NBA (gwarantowany kontrakt z Clippers wart za sezon 2018/19 aż 13 565 218 dolarów wygasł latem), ale taka nie nadeszła i na dwa dni przez 36. urodzinami oficjalnie ogłosił rozbrat z parkietem, o której to decyzji wspominał od kilku miesięcy. „Zdaję sobie sprawę, że takiej oferty, na jaką czekam, już praktycznie nie będzie. Mentalnie jestem gotowy na ogłoszenie: to już koniec. Czekam na właściwą chwilę” – mówił kilkanaście tygodni temu.

Przez lata gry w USA zarobił wielkie pieniądze, według portalu spotrac.com, w sumie blisko 94 mln dolarów, dzięki czemu nie musi się martwić o przyszłość. W trakcie 12 sezonów w NBA wystąpił w 806 meczach w rozgrywkach regularnych, zdobywając średnio 9,9 pkt i 7,9 zbiórki oraz w 86 w fazie playoffs (8,7 pkt i 6,3 zb.). W 2009 roku wywalczył wicemistrzostwo NBA z Orlando Magic.

Za swój największy sukces uważa to, że trafił do NBA i występował w niej przez kilkanaście sezonów będąc u szczytu kariery ważnym graczem Suns i Wizards.

„Za sukces uważam to, że z dość niszowej dyscypliny, jaką była koszykówka w Polsce, trafiłem do NBA i mogłem zbudować swoją pozycję na parkietach i poza nimi. Na sukces złożyło się wiele rzeczy i osób, które spotkałem na swojej drodze. Dziś jestem rozpoznawalny w kraju przez trzy czwarte Polaków, za co dziękuję im z pokorą” – mówił w styczniu w wywiadzie dla PAP.

Z reprezentacją Polski nie osiągnął sukcesów. Grał w niej w latach 2004-2015. Uczestniczył w trzech mistrzostwach Europy (2009, 2013, 2015). Zakończył karierę po Eurobaskecie 2015 we Francji, po meczu 1/8 finału z późniejszym mistrzem Hiszpanią, przegranym 66:80. W drużynie narodowej rozegrał 86 spotkań i zdobył 1194 pkt.

„Dziękuję wszystkim kibicom za to, że mnie wspierali. Teraz skoncentruję się głównie na pracy charytatywnej” –  powiedział.

Polski środkowy już dziewięć razy organizował w NBA, jako koszykarz, wydarzenie „Polska Noc w NBA”, podczas której przed meczem najlepszej koszykarskiej ligi świata promował ojczyznę i jej kulturę. Ostatnia impreza, organizowana 15 lutego tego roku,  miała inny charakter – bal charytatywny w Beverly Hills z udziałem wielu znanych osobistości ze świata sportu (m.in. bokserzy Adam Kownacki i Andrzej Fonfara, siatkarz Piotr Gruszka, alpinista Adam Bielecki), polityki i kultury (m.in. Edyta Górniak, Piotr Adamczyk, Maciej Musiał) oraz camp dla 100 dzieci – Amerykanów i Polaków, mieszkających w Stanach Zjednoczonych.

W kraju jego główną aktywnością i projektem numer jeden jest fundacja „Mierz Wysoko”, która m.in. organizuje od 12 lat koszykarskie jednodniowe obozy dla adeptów koszykówki oraz mecz Gortat Team – Wojsko Polskie. Fundacja współpracuje także z czteroma szkołami sportowymi – w Łodzi, Krakowie, Poznaniu i Gdańsku. Jest także zaangażowana w Narodowe Centrum Koszykówki 3×3 w Gdańsku. „Mam dług do spłacenia, bo ktoś, kiedyś wyciągnął do mnie pomocną dłoń” – napisał na stronie fundacji Gortat.

ZAROBKI GORTATA W NBA (inną czcionką, taka jak w ramkach)

2007/08     $427,163

2008/09     $711,517

2009/10     $5,854,000

2010/2011       $6,322,320

2011/2012       $5,465,637

2012/2013       $7,258,960

2013/2014       $7,727,280

2014/2015       $10,434,782

2015/16     $11,217,391

2016/17     $12,000,000

2017/18     $12,782,609

2018/19     $13,565,218

W SUMIE       $93,766,877