Hamilton śrubuje rekord

1
Lewis Hamilton zaczął sezon od wygranej w Bahrajnie FOTO: EPA/LARS BARON

Broniący tytułu Brytyjczyk Lewis Hamilton (Mercedes) wygrał wyścig o Grand Prix Bahrajnu, inauguracyjną rundę mistrzostw świata Formuły 1. Drugie miejsce zajął Holender Max Verstappen (Red Bull), a trzeci był Fin Valtteri Bottas (Mercedes). Pogłoski o kryzysie Mercedesa okazały się przesadzone.

To 96. zwycięstwo Hamiltona w karierze – jest pod tym względem rekordzistą, w poprzednim sezonie wyprzedził pod tym względem legendarnego Niemca Michaela Schumachera, który triumfował 91 razy. Brytyjczyk, który walczy o ósmy tytuł mistrza świata, z dużym trudem obronił się na końcowych okrążeniach przed atakami startującego z pole position Verstappena. Bottas miał do czołowej dwójki już sporo ponad pół minuty straty.

Pierwsza niemiła niespodzianka w tym sezonie spotkała jednego z kierowców… przed startem wyścigu. Podczas okrążenia rozgrzewkowego awarii uległ bolid Sergio Pereza, który zadebiutował w barwach Red Bulla. Meksykanin zdołał ponownie „odpalić” auto, ale do rywalizacji zamiast z 11. pozycji ruszył z alei serwisowej. Ostatecznie jednak pokazał się z bardzo dobrej strony i zajął piąte miejsce.

Na pierwszym okrążeniu błąd popełnił debiutujący w Formule 1 Rosjanin Nikita Mazepin (Haas) i od razu na torze pojawił się samochód bezpieczeństwa. „Debiut Mazepina potrwał trzy zakręty” – skomentowano w depeszy Agencji Reutera. Gdy tylko rywalizację wznowiono, przednie skrzydło po kolizji z Australijczykiem Danielem Ricciardo (McLaren) stracił Francuz Pierre Gasly (AlphaTauri), który musiał ponadplanowo pojawić się w alei serwisowej.

Inny debiutant w królowej sportów motorowych Mick Schumacher, syn siedmiokrotnego mistrza świata Michaela, również wypadł poza tor, ale zdołał zatrzymać się przed barierkami i mógł kontynuować jazdę. Uplasował się ostatecznie na 16. pozycji.

Sytuacja na torze ustabilizowała się dopiero po kilku okrążeniach, po których nie zaszły żadne zmiany w czołówce – zwycięzca kwalifikacji Verstappen prowadził przed Hamiltonem i Bottasem. Hamilton zjechał do alei serwisowej wcześniej od Verstappena, a później zdołał na tyle zmniejszyć dystans do Holendra, że podczas pit stopu rywala objął prowadzenie w wyścigu. Drugi postój tego nie zmienił. W aucie Bottasa był problem przy wymianie jednej z opon (wymiana kół trwała aż 10,9 s) i Fin stracił kilka pozycji, ale z czasem bez kłopotu wrócił na podium.

Verstappen po wyjeździe z drugiego pit stopu zdołał odrobić kilkusekundową stratę do Brytyjczyka i na ostatnich kilku okrążeniach próbował go wyprzedzić. Raz nawet mu się udało, ale sędziowie orzekli, że Holender wyjechał przy tym manewrze poza tor i nakazali mu oddać pozycję. Końcowa przewaga mistrza świata wyniosła 0,745 s.

Fatalnie w Aston Martinie zadebiutował Sebastian Vettel. Niemiec po karze od sędziów ruszał do GP Bahrajnu z ostatniej pozycji. W wyścigu kompletnie się nie popisał, w końcówce wjeżdżając w tył bolidu Estebana Ocona. 33-latek miał za to pretensje do Francuza, ale sędziowie nie mieli wątpliwości. Vettel otrzymał za ten manewr 10 s. kary.

Bez punktów w inauguracyjnym wyścigu pozostali zawodnicy Alfa Romeo Racing Orlen, którego kierowcą testowym jest Robert Kubica. Fin Kimi Raikkonen zajął 11., a Włoch Antonio Giovinazzi – 12. miejsce. Powracający do F1 po dwóch sezonach przerwy Hiszpan Fernando Alonso (Alpine) nie zdołał ukończyć wyścigu. Chwilę po półmetku doszło w jego bolidzie do awarii hamulców i dwukrotny mistrz świata musiał zjechać do garażu.

Powodów do większego zadowolenia nie ma także Ferrari. Włoski zespół, dla którego ubiegły sezon był jednym z najgorszych w historii, zdobył wprawdzie punkty, ale w ścisłej czołówce zabrakło jego reprezentantów. Kierowca z Monako Charles Leclerc był szósty, a sprowadzony przed tym sezonem z McLarena Hiszpan Carlos Sainz jr zajął ósme miejsce.

Kolejny z 23 wyścigów w tym sezonie ma się odbyć 18 kwietnia na torze Imola we Włoszech.

MŚ 2021 FORMUŁY 1

Wyniki wyścigu o GP Bahrajnu:

1. Lewis Hamilton (Mercedes) 56 okr.

2. Max Verstappen (Red Bull Racing) +0,745

3. Valtteri Bottas (Mercedes) +37,383

4. Lando Norris (McLaren) +46,466

5. Sergio Perez (Red Bull Racing) +52,047

6. Charles Leclerc (Ferrari) +59,090

7. Daniel Ricciardo (McLaren)     +1.06,004

8. Carlos Sainz (Ferrari) +1.07,100

9. Yuki Tsunoda (Alpha Tauri) +1.25,692

10. Lance Stroll (Aston Martin) +1.26,713

Klasyfikacja kierowców:

1. Lewis Hamilton (W. Brytania, Mercedes) 25 pkt

2. Max Verstappen (Holandia, Red Bull Racing) 18

3. Valtteri Bottas (Finlandia, Mercedes)   16

4. Lando Norris (W. Brytania, McLaren) 12

5. Sergio Perez (Meksyk, Red Bull Racing) 10

6. Charles Leclerc (Monako, Ferrari)       8

7. Daniel Ricciardo (Australia, McLaren) 6

8. Carlos Sainz (Hiszpania, Ferrari)    4

9. Yuki Tsunoda (Japonia, Alpha Tauri)   2

10. Lance Stroll (Kanada, Aston Martin) 1

Klasyfikacja konstruktorów:

1. Mercedes     41 pkt

2. Red Bull Racing      28

3. McLaren     18

4. Ferrari   12

5. Alpha Tauri       2

6. Aston Martin     1