Horror w Newarku

19

W rywalizacji o Puchar Stanleya w grze pozostało osiem zespołów. Niestety, ani jednego z metropolii nowojorskiej.


Foto: Reuters

Martin Brodeur wpuścił dwa gole w ostatnich 80 sekundach meczu

Washington Capitals i Carolina Hurricanes, jako ostatnie drużyny, awansowały do półfinałów konferencji NHL.
W rywalizacji o Puchar Stanleya w grze pozostało osiem zespołów. Niestety, ani jednego z metropolii nowojorskiej.
Obie drużyny potrzebowały siedmiu meczów do pokonania rywali w pierwszej fazie playoffs – Capitals wyeliminowali New York Rangers, a Hurricanes ekipę New Jersey Devils.
Wtorkowe spotkania były bardzo zacięte, a wręcz dramatycznie było w Newarku, gdzie "Diabły" uległy Hurricanes 3:4. Po pierwszej tercji gospodarze prowadzili 2:1, a po drugiej 3:2. Losy konfrontacji rozstrzygnęły się w końcowych 80 sekundach, kiedy gole dla zespołu z Karoliny strzelili Jussi Jokinen i Eric Staal.
Hokeiści Hurricanes są mistrzami końcówek, np. w czwartym meczu Jokinen zdobył bramkę na sekundę przed ostatnią syreną.
Ich kolejnym przeciwnikiem będą Boston Bruins.
W Waszyngtonie miejscowi Capitals ograli w decydującej potyczce New York Rangers 2:1, a gola na wagę awansu do najlepszej czwórki na Wschodzie uzyskał 39-letni Rosjanin Siergiej Fiodorow (trzykrotny zdobywca Pucharu Stanleya z Detroit Red Wings) w 56. minucie.
Rangersi wygrywali 1:0 po trafieniu Kazacha Nika Antropowa (6.). Jeszcze w pierwszej tercji wyrównał rodak Fiodorowa, Aleksander Siomin.
Capitals wywalczyli awans, mimo że po czterech spotkaniach playoffs przegrywali z nowojorskim rywalem 1:3. W półfinale zmierzą się z Pittsburgh Penguins.

TW, (PAP)

WYNIKI ROZGRYWEK O PUCHAR STANLEYA
KONFERENCJA WSCHODNIA
I runda: Washington Capitals – New York Rangers 2:1; stan rywalizacji: 4-3 dla Capitals;
              New Jersey Devils – Carolina Hurricanes 3:4; stan rywalizacji: 4-3 dla Hurricanes.

Foto: Reuters

Autor: