Jagiellonia pierwszym liderem PKO Ekstraklasy

54
Debiutujący w Jagiellonii 18-letni Bartosz Bida (w środku na pierwszym planie) był autorem pierwszego trafienia w rozgrywkach 2019/20 FOTO: LACZYNASPILKA.PL

Piłkarze Legii Warszawa od porażki rozpoczęli sezon ekstraklasy. Wicemistrz kraju uległ u siebie Pogoni Szczecin 1:2. To pierwsze zwycięstwo Portowców przy Łazienkowskiej od 36 lat. Straty poniosła także pozostała trójka pucharowiczów – broniący tytułu Piast Gliwice oraz Lechia Gdańsk i Cracovia. Gospodarze nie wygrali żadnego z ośmiu rozegranych meczów – coś takiego zdarzyło się po raz pierwszy od 241 serii spotkań! Konkretnie od listopada 2012 roku i 11. kolejki sezonu 2012/2013.

W ciekawie zapowiadającej się rywalizacji przy Łazienkowskiej pierwsi z gola cieszyli się gospodarze. W 58. minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego sprowadzonego latem z Górnika Zabrze Waleriana Gwilii efektowym strzałem głową popisał się Chorwat Sandro Kulenović, uczestnik niedawnych mistrzostw Europy do lat 21. Odpowiedź Pogoni była bardzo szybka. Już trzy minuty później wyrównał Adam Buksa, a w 83. minucie kibice gospodarzy byli w jeszcze gorszych nastrojach, gdy efektowną bramkę dla „Portowców” zdobył Zvonimir Kozulj. Bośniacki pomocnik doskonale wie, jak się strzela ładne gole Legii. W poprzednim sezonie dwukrotnie popisał się efektownymi uderzeniami w meczach z tym zespołem – w listopadzie i maju.

Legia ostatni raz wygrała swój pierwszy mecz ligowy w sezonie w 2015 roku (4:1 na wyjeździe ze Śląskiem Wrocław). W kolejnych latach raz zremisowała i dwukrotnie przegrała.

Licząc z poprzednim sezonem, legioniści nie wygrali pięciu ligowych meczów z rzędu. Ostatnie zwycięstwo w ekstraklasie odnieśli 27 kwietnia – 3:1 na wyjeździe z Lechią Gdańsk.

Mniej emocji było w innym niedzielnym meczu. KGHM Zagłębie Lubin zremisowało u siebie 1:1 z Cracovią, która trzy dni wcześniej odpadła w 1. rundzie eliminacji Ligi Europy ze słowackim zespołem DAC Dunajska Streda. Wynik meczu w Lubinie został ustalony już w pierwszej połowie. Na gola Słoweńca Damjana Bohara w piątej minucie goście odpowiedzieli trafieniem sprowadzonego latem Portugalczyka Rafaela Lopesa.

W sobotę zaprezentowali się piłkarze mistrza Polski Piasta Gliwice. Podopieczni trenera Waldemara Fornalika zremisowali u siebie z Lechem Poznań 1:1.

Po środowej porażce z BATE Borysów (1:2) i odpadnięciu z kwalifikacji Ligi Mistrzów trener Fornalik dokonał kilku zmian. Gospodarze już w siódmej minucie objęli prowadzenie po akcji Hiszpanów – po dośrodkowaniu Gerarda Badii Jorge Felix efektowną główką pokonał debiutującego w Lechu i polskiej lidze holenderskiego bramkarza Mickeya van der Harta. W 77. minucie wychodzącego na czystą pozycję Kamila Jóźwiaka nieprzepisowo zatrzymał nowy gracz Piasta Tomas Huk i arbiter odesłał Słowaka do szatni. Szkoleniowiec „Kolejorza” zareagował wpuszczeniem na boisko Pawła Tomczyka i zawodnik, który w poprzednim sezonie był wypożyczony do… Piasta, po trzech minutach wyrównał.

Wygrać na inaugurację nie udało się także beniaminkom.

Słabo zaprezentował się wracający po 21 latach do ekstraklasy Raków Częstochowa – na stadionie w Bełchatowie (jego obiekt jest przebudowywany) uległ Koronie Kielce 0:1. Bramkę z rzutu karnego zdobył bośniacki kapitan gości Adnan Kovacević.

Drugi z beniaminków – ŁKS Łódź – już w piątek rozpoczął pierwszy od siedmiu lat, ale 66. w historii sezon w najwyższej klasie. Na inaugurację zremisował z Lechią Gdańsk 0:0. Goście od 43. minuty grali w dziesiątkę, ponieważ czerwoną kartkę obejrzał Serb Zarko Udovicic.

Po raz pierwszy od 22 lat inauguracyjną potyczkę przegrała Wisła Kraków, która na własnym stadionie uległa Śląskowi Wrocław 0:1. Gola na wagę trzech punktów zdobył w 62. minucie Dino Stiglec. Chorwat trafił do Polski latem z Olimpiji Lublana i w debiucie był wyróżniającym się graczem swojej drużyny.

Pierwszym liderem jest Jagiellonia Białystok, która zwyciężyła w Gdyni Arkę 3:0. „Jaga” już po 18 minutach i trafieniach 18-letniego Bartosza Bidy oraz Hiszpana Jesusa Imaza wygrywała 2:0. W końcówce rezultat ustalił strzałem głową Taras Romanczuk. W ekipie gości zadebiutowali bramkarz Damian Węglarz oraz Czech Tomas Prikryl, Serb Ognjen Mudrinski i młodzieżowiec Bida, autor pierwszego trafienia w rozgrywkach.

Na zakończenie inauguracyjnej kolejki Wisła Płock zremisowała 1:1 z Górnikiem Zabrze. Gospodarze od 48. minuty prowadzili po golu Dominika Furmana z rzutu karnego. Wyrównał w 75. minucie Igor Angulo. Oba zespoły walczyły w poprzednim sezonie o utrzymanie.

Rozpoczęty w piątek sezon piłkarskiej PKO Ekstraklasy będzie szczególny. Kibice niemal co sezon obserwują nowinki przed startem ligi, m.in. dotyczące systemu rozgrywek, ale tak wielu zmian nie było już dawno.

Począwszy od edycji 2019/20 z najwyższej klasy spadną trzy drużyny, a nie dwie, jak w ostatnich latach. To oznacza, że ich miejsce zajmą trzy zespoły z pierwszej ligi – bezpośredni awans uzyskają dwie najlepsze, a trzeci po barażach z udziałem drużyn z miejsc 3-6. Baraże będą się odbywały bez rewanżów, a zwycięzcy par zmierzą się w bezpośrednim starciu o wejście do najwyższej klasy rozgrywek.

Od nowego sezonu wprowadzono również obowiązek wystawienia w trakcie całego meczu co najmniej jednego młodzieżowca w składzie, tj. piłkarza z rocznika 1998 lub młodszego, posiadającego obywatelstwo polskie lub szkolonego w klubie zrzeszonym w PZPN przez co najmniej trzy lata. Zmiana ma pomóc w rozwoju młodych piłkarzy, a co za tym idzie, całego polskiego futbolu.

Przepis o konieczności wystawienia młodzieżowca jest już znany w rozgrywkach na szczeblu centralnym Pucharu Polski, a także w niższych ligach, np. w drugiej (trzeci poziom) musi przebywać jednocześnie na boisku aż dwóch młodzieżowców w drużynie.

Pod koniec czerwca poinformowano, że partnerem tytularnym Ekstraklasy SA został PKO Bank Polski. Umowa obowiązywać będzie przez dwa lata, a zatem w sezonach 2019/20 i 2020/21 rozgrywki będą nosić nazwę PKO Ekstraklasa.

Wchodzi również w życie nowy model podziału pieniędzy, zgodnie z którym 44 procent kwoty będzie dystrybuowane między kluby po równo. Na pozostałą część złożą się: 20 proc. za miejsce w tabeli na koniec sezonu, 18 proc. za miejsce w tzw. rankingu historycznym, 14 proc. dla czterech drużyn występujących w rozgrywkach UEFA, zaś 0,5 proc. przypadnie klubom z dolnej ósemki z opłaty solidarnościowej. Od następnych rozgrywek wypłacane będzie także wsparcie o wartości 1 proc. drużynom, które spadną z ekstraklasy.

Ligowa spółka szacuje, że w dwóch najbliższych sezonach przekaże klubom ekstraklasy najwyższe w historii środki. Będzie to możliwe m.in. dzięki temu, że w najbliższych dwóch sezonach wpływy osiągane z tytułu praw mediowych mają wzrosnąć o 60 procent w stosunku do średniej rocznej wartości obowiązującego dotychczas kontraktu. W efekcie do klubów ma trafić co najmniej 225 mln zł w każdym sezonie.

Zmiany dotyczą również harmonogramu poszczególnych kolejek. Zmniejszy się liczba poniedziałkowych meczów – w sezonie będzie ich maksymalnie 15 (i nie zimą). W pozostałych kolejkach odbędzie się dodatkowy mecz w niedzielę.

Zgodnie z sugestiami klubów w rundzie finałowej będzie tylko jedna kolejka w środku tygodnia (w połowie maja 2020 roku), co pozwoli rozluźnić napięty kalendarz rozgrywek. W rezultacie decydująca runda potrwa o sześć dni dłużej.

TABELA PKO EKSTRAKLASY

1. Jagiellonia Białystok 1 3 3-0

2. Pogoń Szczecin 1 3 2-1

3. Korona Kielce 1 3 1-0

3. Śląsk Wrocław 1 3 1-0

5. Cracovia 1 1 1-1

5. Górnik Zabrze 1 1 1-1

5. Lech Poznań 1 1 1-1

5. Piast Gliwice 1 1 1-1

5. Wisła Płock 1 1 1-1

5. Zagłębie Lubin 1 1 1-1

11. Lechia Gdańsk 1 1 0-0

11. ŁKS Łódź 1 1 0-0

13. Legia Warszawa 1 0 1-2

14. Raków Częstochowa 1 0 0-1

14. Wisła Kraków 1 0 0-1

16. Arka Gdynia 1 0 0-3

WYNIKI MECZÓW 1. KOLEJKI PKO EKSTRAKLASY:

Arka Gdynia – Jagiellonia Białystok 0:3 (0:2)

Bramki: Bartosz Bida (6), Jesus Imaz (18), Taras Romanczuk (80-głową).

Żółte kartki: Adam Marciniak – Zoran Arsenic. Sędzia: Bartosz Frankowski (Toruń). Widzów 10 101.

Arka Gdynia: Pavels Steinbors – Damian Zbozień, Adam Danch, Frederik Helstrup, Adam Marciniak – Kamil Antonik, Adam Deja, Azer Busuladzic (80. Rafał Siemaszko), Goran Cvijanovic (46. Michał Nalepa), Maciej Jankowski – Aleksandyr Kolew (46. Mateusz Młyński).

Jagiellonia Białystok: Damian Węglarz – Jakub Wójcicki, Zoran Arsenic, Nemanja Mitrovic, Guilherme Sitya – Tomas Prikryl, Taras Romanczuk, Martin Pospisil, Jesus Imaz (77. Marko Poletanovic), Bartosz Bida (60. Patryk Klimala) – Ognjen Mudrinski (59. Martin Kostal).

ŁKS Łódź – Lechia Gdańsk 0:0

Żółte kartki: Jan Grzesik, Łukasz Piątek (ŁKS). Czerwona kartka: Zarko Udovicić (Lechia, 43-faul). Sędzia: Paweł Gil (Lublin). Widzów 5452.

ŁKS Łódź: Michał Kołba – Jan Grzesik (73. Artur Bogusz), Maksymilian Rozwandowicz, Jan Sobociński, Adrian Klimczak – Patryk Bryła (64. Pirulo), Łukasz Piątek, Bartłomiej Kalinkowski, Maciej Wolski, Dani Ramirez – Łukasz Sekulski (65. Rafał Kujawa).

Lechia Gdańsk: Dusan Kuciak – Karol Fila, Michał Nalepa, Błażej Augustyn, Filip Mladenovic – Lukas Haraslin (76. Rafał Wolski), Daniel Łukasik, Maciej Gajos (46. Patryk Lipski), Jarosław Kubicki, Zarko Udovicic – Artur Sobiech (46. Mario Maloca).

Raków Częstochowa – Korona Kielce 0:1 (0:0)

Bramka: Adnan Kovacevic (49-karny).

Żółte kartki: Dawid Szymonowicz – Adnan Kovacević. Sędzia: Piotr Lasyk (Bytom). Widzów 3025.

Raków Częstochowa: Michał Gliwa – Dawid Szymonowicz, Tomas Petrasek, Arkadiusz Kasperkiewicz – Piotr Malinowski, Rusłan Babenko (72. Andrija Lukovic), Igor Sapała (86. Szymon Lewicki), Patryk Kun – Maciej Domański (46. Bryan Nouvier), Sebastian Musiolik, Miłosz Szczepański.

Korona Kielce: Paweł Sokół – Michael Gardawski (74. Łukasz Kosakiewicz), Adnan Kovacevic, Ivan Marquez, Daniel Dziwniel – Marcin Cebula (83. Matej Pucko), Jakub Żubrowski, Ognjen Gnjatic, Erik Pacinda (70. Rodrigo Zalazar) – Uros Duranovic, Michal Papadopulos.

Wisła Kraków – Śląsk Wrocław 0:1 (0:0)

Bramka: Dino Stiglec (62).

Żółte kartki: Rafał Boguski – Piotr Celeban, Michał Chrapek. Sędzia: Daniel Stefański (Bydgoszcz). Widzów 14 613.

Wisła Kraków: Michał Buchalik – David Niepsuj, Rafał Janicki, Lukas Klemenz, Maciej Sadlok – Jean Carlos (89. Aleksander Buksa), Rafał Boguski, Kamil Wojtkowski – Krzysztof Drzazga (79. Denys Bałaniuk), Paweł Brożek, Michał Mak.

Śląsk Wrocław: Matus Putnocky – Łukasz Broź, Wojciech Golla, Piotr Celeban, Dino Stiglec – Krzysztof Mączyński, Michał Chrapek, Damian Gąska (67. Lubambo Musonda) – Robert Pich (77. Jakub Łabojko), Daniel Szczepan (86. Erik Exposito), Przemysław Płacheta.

Piast Gliwice – Lech Poznań 1:1 (1:0)

Bramki: Jorge Felix (6) – Paweł Tomczyk (82).

Żółte kartki: Jorge Felix, Patryk Dziczek – Karlo Muhar. Czerwona kartka: Tomasz Huk (77, Piast). Sędzia: Tomasz Kwiatkowski (Warszawa). Widzów: 4698.

Piast Gliwice: Frantiszek Plach – Tomasz Mokwa, Tomasz Huk, Urosz Korun, Mikkel Kirkeskov – Jorge Felix, Patryk Dziczek, Patryk Sokołowski, Joel Valencia (72. Martin Konczkowski), Gerard Badia (79. Damian Byrtek) – Piotr Parzyszek (67. Dani Aquino).

Lech Poznań: Mickey van der Hart – Robert Gumny, Dorde Crnomarković, Thomas Rogne, Wołodymyr Kostewycz – Kamil Jóźwiak, Karlo Muhar (79. Paweł Tomczyk), Darko Jevtić, Pedro Tiba, Tymoteusz Puchacz (64. Maciej Makuszewski) – Joao Amaral (72. Timur Żamaletdinow).

Zagłębie Lubin – Cracovia Kraków 1:1 (1:1)

Bramki: Damjan Bohar (5) – Rafael Lopes (23).

Żółte kartki: Janusz Gol, Sylwester Lusiusz (Cracovia). Sędzia: Mariusz Złotek (Stalowa Wola). Widzów 5013.

KGHM Zagłębie Lubin: Konrad Forenc – Bartosz Kopacz, Lubomir Guldan, Damian Oko, Sasa Balic – Alan Czerwiński (80. Bartłomiej Pawłowski), Łukasz Poręba (80. Dawid Pakulski), Jakub Tosik, Filip Starzyński, Damjan Bohar (86. Patryk Szysz) – Patryk Tuszyński.

Cracovia Kraków: Lukas Hrosso – Cornel Rapa, Niko Datkovic, Ołeksij Dytiatjew, Kamil Pestka (75. Diego Ferraresso) – Bojan Cecaric (46. Sergiu Hanca), Janusz Gol (63. Sylwester Lusiusz), Milan Dimun, Pelle van Amersfoort, Mateusz Wdowiak – Rafael Lopes.

Legia Warszawa – Pogoń Szczecin 1:2 (0:0)

Bramki: Sandro Kulenovic (58-głową) – Adam Buksa (61), Zvonimir Kozulj (83).

Żółte kartki: Luquinhas, Walerian Gwilia – Zvonimir Kozulj, Kostas Triantafyllopoulos. Sędzia: Jarosław Przybył (Kluczbork). Widzów: ok. 14 000.

Legia Warszawa: Radosław Majecki – Paweł Stolarski, William Remy, Mateusz Wieteska, Artur Jędrzejczyk – Marko Vesovic, Walerian Gwilia, Tomasz Jodłowiec (82. Andre Martins), Mateusz Praszelik (68. Carlitos), Luquinhas (62. Arvydas Novikovas) – Sandro Kulenovic.

Pogoń Szczecin: Dante Stipica – David Stec, Benedikt Zech, Kostas Triantafyllopoulos, Ricardo Nunes (76. Jakub Bartkowski) – Sebastian Kowalczyk, Tomas Podstawski, Kamil Drygas, Iker Guarrotxena (62. Marcin Listkowski), Zvonimir Kozulj – Adam Buksa (90+2. Soufian Benyamina).

Wisła Płock – Górnik Zabrze 1:1 (0:0)

Bramki: Dominik Furman (48-karny) – Igor Angulo (75).

Żółte kartki: Bartłomiej Żynel, Piotr Tomasik, Jakub Rzeźniczak – Erik Janza, Igor Angulo, Boris Sekulic, Mateusz Matras. Sędzia: Marek Raczkowski (Warszawa). Widzów 5316.

Wisła Płock: Bartłomiej Żynel – Jakub Rzeźniczak, Michał Marcjanik, Alan Uryga, Piotr Tomasik – Damian Rasak, Dominik Furman, Giorgi Merebaszwili (63. Olaf Nowak), Mateusz Szwoch (88. Mikołaj Kwietniewski) – Alen Stevanovic, Oskar Zawada (85. Patryk Stępiński).

Górnik Zabrze: Martin Chudy – Boris Sekulic, Przemysław Wiśniewski, Paweł Bochniewicz, Erik Janza – Kamil Zapolnik, Szymon Matuszek (70. Maciej Ambrosiewicz), Mateusz Matras (86. Filip Bainovic), Alasana Manneh (46. Łukasz Wolsztyński) – Jesus Jimenez, Igor Angulo.