Koncert Lewandowskiego

97
Bayern pokonał Chelsea w dwumeczu 7:1, a Robert Lewandowski miał udział przy wszystkich golach FOTO: EPA/PHILIPP GUELLAND

Manchester City, Olympique Lyon, Barcelona i Bayern Monachium uzupełnili ćwierćfinałową stawkę bieżącej edycji piłkarskiej Ligi Mistrzów. Robert Lewandowski miał udział we wszystkich czterech golach Bawarczyków w spotkaniu z Chelsea.

Juventus Turyn, z Wojciechem Szczęsnym w bramce, został niespodziewanie wyeliminowany przez Olympique Lyon w 1/8 finału. Odpadł także Real Madryt. To pierwsze mecze w tych rozgrywkach po prawie pięciomiesięcznej przerwie spowodowanej koronawirusem.

Dokładnie 148 dni trwało przymusowe zawieszenie rywalizacji o najbardziej prestiżowe klubowe trofeum piłkarskie w Europie. Mimo pustych trybun i wielu ograniczeń sanitarnych emocji nie brakowało.

Juventus musiał w piątek odrabiać jednobramkową stratę po porażce w lutym w Lyonie 0:1. W Turynie zaczęło się po myśli gości, bo już w 12. minucie Holender Memphis Depay sprytnym strzałem wykorzystał rzut karny. Gospodarze wyrównali krótko przed przerwą, kiedy na gola „jedenastkę” zamienił Cristiano Ronaldo. Obie decyzje niemieckiego arbitra Felixa Zwayera o podyktowaniu rzutów karnych były mocno kontrowersyjne.

Kwadrans po przerwie słynny Portugalczyk dał turyńczykom prowadzenie efektownym uderzeniem z dystansu, zdobywając jednocześnie 130. gola w Champions League, i miejscowym brakowało już tylko jednego trafienia, by awansować do ćwierćfinału.

Pomóc miał w tym Paulo Dybala, który, choć ostatnio leczył kontuzję, w 70. minucie pojawił się na boisku. Argentyńczyk, wybrany niedawno przez „La Gazzetta dello Sport” najlepszym piłkarzem Serie A sezonu 2019/20, wytrzymał jednak tylko 14 minut i po odnowieniu się urazu musiał zejść z boiska.

Mimo sporej przewagi „Juve” nie udało się zdobyć trzeciej bramki i klub oraz jego sympatycy o następny rok muszą odłożyć marzenia o ponownym zdobyciu Pucharu Europy. A w Turynie czekają na triumf w Lidze Mistrzów już od 1996 roku. Głównie w tym celu przed rokiem zatrudniono trenera Maurizio Sarriego, który co prawda wywalczył z drużyną dziewiąte z rzędu mistrzostwo Włoch, ale już w końcówce zmagań ligowych dyspozycja „Bianconerich” pozostawiała dużo do życzenia.

W ekipie z Lyonu, która rozegrała dopiero drugi oficjalny mecz po przymusowej przerwie, wystąpił były piłkarz Wisły Kraków, brazylijski stoper Marcelo.

Po raz drugi z rzędu 1/8 finału okazała się zaporą nie do przejścia dla Realu Madryt, z 13 triumfami najbardziej utytułowanej drużynie w historii rywalizacji o Puchar Europy. „Królewscy” już pierwszą potyczkę z Manchesterem City przegrali 1:2, a w rewanżu w Anglii zespół trenera Josepa Guardioli ponownie był górą w takich samych rozmiarach.

Antybohaterem spotkania w Manchesterze był francuski obrońca Raphael Varane, który dwukrotnie tak źle podawał do własnego bramkarza, że praktycznie podarował gospodarzom dwa gole. „Autodestrukcja Varane’a” – zatytułowała relację z meczu hiszpańska agencja prasowa EFE.

Z błędów 27-letniego Francuza za każdym razem skorzystał Raheem Sterling, choć w pierwszym przypadku piłkę jeszcze zagrywał Gabriel Jesus. Honorowe trafienie dla gości było dziełem skutecznego w ostatnich tygodniach Francuza Karima Benzemy.

W sobotę Robert Lewandowski strzelił dwa gole, a Bayern Monachium wygrał u siebie z Chelsea Londyn 4:1 i awansował do ćwierćfinału. Awans do kolejnej rundy zapewniła sobie także Barcelona, która pokonała u siebie Napoli 3:1.

Bayern był w doskonałej sytuacji, bo jeszcze przed wybuchem pandemii koronawirusa pokonał Chelsea w pierwszym meczu 3:0. Mimo takiej zaliczki Bawarczycy nie ograniczyli się do obrony korzystnego rezultatu.

Lewandowski wynik otworzył już w 10. minucie, skutecznie wykonując rzut karny. Chwilę wcześniej polski napastnik został sfaulowany przez argentyńskiego bramkarza Chelsea Willy’ego Caballero.

Kwadrans później było już 2:0 dla gospodarzy. Tym razem Lewandowski podał świetnie ustawionemu Ivanowi Perisicowi i Chorwat nie miał problemów z umieszczeniem piłki w siatce.

Tuż przed końcem pierwszej połowy kontaktową bramkę zdobył Tammy Abraham, ale po przerwie trwał koncert Lewandowskiego. Lider klasyfikacji strzelców obecnej edycji w 74. minucie niczym rasowy skrzydłowy dośrodkował w pole karne, a Francuz Corentin Tolisso pokonał Caballero.

W 84. minucie strzeleckie popisy zakończył ten, który je zaczął. Tym razem Lewandowski trafił uderzeniem głową.

Bayern pokonał Chelsea w dwumeczu 7:1, a Lewandowski miał udział przy wszystkich golach. Blisko 32-letni piłkarz w tych rozgrywkach zdobył już 13 bramek. Najwięcej w jednej edycji LM – 17 – w sezonie 2013/14 uzyskał Portugalczyk Cristiano Ronaldo.

Lewandowski został w sobotę także czwartym piłkarzem, który na listę strzelców wpisywał się w siedmiu kolejnych meczach LM. Wcześniej dokonali tego: Ronaldo, Holender Ruud van Nistelrooy i Urugwajczyk Edinson Cavani.

Polak został też doceniony przez kibiców, którzy wybrali go graczem tygodnia Ligi Mistrzów w plebiscycie UEFA. A miał za rywali nie byle kogo, bo Messiego, Ronaldo i Kyle Walkera.

Nadzieję na emocje można było mieć w drugim tego dnia spotkaniu Barcelona – Napoli, bo we Włoszech był remis 1:1. “Duma Katalonii” okazała się jednak wyraźnie lepsza i wygrała 3:1.

Prowadzenie gospodarzom już w 10. minucie dał Francuz Clement Lenglet, który trafił głową po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Chorwata Ivana Rakitica.

W 23. minucie swoje nieprzeciętne umiejętności techniczne zaprezentował Lionel Messi. Argentyńczyk wymanewrował czterech piłkarzy Napoli i trafił do siatki.

W końcówce pierwszej połowy kibice oglądali jeszcze dwa gole, oba padły z rzutów karnych. Najpierw na 3:0 podwyższył Urugwajczyk Luis Suarez, a potem rozmiary porażki zmniejszył Lorenzo Insigne. Po przerwie wynik nie uległ już zmianie.

W pokonanym zespole do 70. minuty grał Piotr Zieliński, który w drugiej połowie został ukarany żółtą kartką. W 79. min na boisku pojawił się Arkadiusz Milik, a minutę po wejściu strzelił głową gola… niestety był na minimalnym spalonym.

Połowę ćwierćfinalistów udało się wyłonić jeszcze zanim rozgrywki zostały przerwane. Rywalizacja od tej fazy odbywać się będzie w Lizbonie na stadionach Jose Alvalade oraz Luz. Zespoły nie będą już grały systemem mecz i rewanż, ale zmierzą się tylko raz.

Pierwszy mecz 1/4 finału rozegrano w środę, 12 sierpnia. Faworyzowany Paris Saint-Germain w ostatniej chwili uciekł spod topora, wygrywając z Atalantą Bergamo 2:1 (0:1). W czwartek RB Lipsk spotkał się z Atletico Madryt, które w 1/8 finału wyeliminowało broniącą trofeum ekipę Liverpoolu. W piątek, 14 sierpnia Barcelona zagra z Bayernem (pojedynek Messiego z Lewandowskim może być prawdziwą piłkarską ucztą), a Manchester City i Olympique Lyon spotkają się dzień później.

18 i 19 sierpnia półfinały. Triumfator LM zostanie wyłoniony 23 sierpnia w meczu finałowym na stadionie Luz, na którym swoje spotkania rozgrywa Benfica.

LIGA MISTRZÓW 2019/20

Wyniki meczów 1/8 finału:

Juventus Turyn – Olympique Lyon 2:1 (1:1)

Bramki: Cristiano Ronaldo (43-karny, 60) – Memphis Depay (12-karny).

Żółte kartki: Juan Cuadrado, Rodrigo Bentancur – Houssem Aouar, Leo Dubois, Memphis Depay, Anthony Lopes, Maxwell Cornet, Maxence Caqueret, Marcal. Sędzia: Felix Zwayer (Niemcy).

Juventus Turyn: Wojciech Szczęsny – Juan Cuadrado (70. Danilo), Matthis de Ligt, Leonardo Bonucci, Alex Sandro – Rodrigo Bentancur, Miralem Pjanić (60. Aaron Ramsey), Adrien Rabiot – Federico Bernardeschi (70. Paulo Dybala, 84. Marco Olivieri), Gonzalo Higuain, Cristiano Ronaldo.

Olympique Lyon: Anthony Lopes – Jason Denayer (61. Joachim Andersen), Marcelo, Marcal – Leo Dubois (90. Kenny Tete), Maxence Caqueret, Bruno Guimaraes, Houssem Aouar (90. Thiago Mendes), Maxwel Cornet – Karl Toko Ekambi (67. Jeff Reine-Adelaide), Memphis Depay (67. Moussa Dembele).

Pierwszy mecz: 1:0 dla Lyonu. Awans: Olympique.

Manchester City – Real Madryt 2:1 (1:1)

Bramki: Raheem Sterling (9), Gabriel Jesus (68) – Karim Benzema (28).

Żółta kartka: Luka Modrić (Real). Sędzia: Felix Brych (Niemcy).

Manchester City: Ederson – Kyle Walker, Fernandinho, Aymeric Laporte, Joao Cancelo, Kevin De Bruyne, Rodri (89. Nicolas Otamendi), Ilkay Gundogan, Phil Foden (67. Bernardo Silva), Gabriel Jesus, Raheem Sterling (81. David Silva).

Real Madryt: Thibaut Courtois – Dani Carvajal (83. Lucas Vazquez), Raphael Varane, Eder Militao, Ferland Mendy, Luka Modrić (83. Federico Valverde), Casemiro, Toni Kroos, Rodrygo (61. Marco Asensio), Karim Benzema, Eden Hazard (83. Luka Jović).

Pierwszy mecz: 2:1 dla MC. Awans: Manchester City.

Bayern Monachium – Chelsea Londyn 4:1 (2:1)

Bramki: Robert Lewandowski (10-karny, 84), Ivan Perisić (24), Corentin Tolisso (76) – Tammy Abraham (44).

Żółte kartki: Wilfredo Caballero, Emerson Palmieri (Chelsea). Sędzia: Ovidiu Hategan (Rumunia).

Bayern Monachium: Manuel Neuer – Joshua Kimmich (71. Alvaro Odriozola), Jerome Boateng (63. Niklas Suele), David Alaba, Alphonso Davies, Leon Goretzka, Thiago Alcantara (71. Corentin Tolisso), Serge Gnabry (81. Javi Martinez), Thomas Mueller, Ivan Perisić (64. Philippe Coutinho), Robert Lewandowski.

Chelsea FC: Wilfredo Caballero – Reece James, Andreas Christensen, Kurt Zouma, Emerson Palmieri, Ross Barkley, N’Golo Kante, Mateo Kovacić, Callum Hudson-Odoi, Tammy Abraham (81. Olivier Giroud), Mason Mount.

Pierwszy mecz: 3:0 dla Bayernu. Awans: Bayern.

FC Barcelona – SSC Napoli 3:1 (3:1)

Bramki: Clement Lenglet (10), Leo Messi (23), Luis Suarez (45+1-karny) – Lorenzo Insigne (45+5-karny).

Żółte kartki: Luis Suarez – Piotr Zieliński. Sędzia: Cuneyt Cakir (Turcja).

FC Barcelona: Marc-Andre ter Stegen – Nelson Semedo, Gerard Pique, Clement Lenglet, Jordi Alba – Sergi Roberto, Ivan Rakitić, Frenkie de Jong – Lionel Messi, Luis Suarez (90+2. Firpo Junior), Antoine Griezmann (84. Monchu Ramon).

SSC Napoli: David Ospina – Giovanni Di Lorenzo, Kostas Manolas, Kalidou Koulibaly, Mario Rui – Fabian Ruiz (79. Elif Elmas), Diego Demme (46. Stanislav Lobotka), Piotr Zieliński (70. Hirving Lozano) – Jose Callejon (70. Matteo Politano), Dries Mertens, Lorenzo Insigne (79. Arkadiusz Milik).

Pierwszy mecz: 1:1. Awans: Barcelona.

FINAL EIGHT W LIZBONIE

1/4 finału: 12-15 sierpnia

Q1: Manchester City – Olympique Lyon, 15 sierpnia

Q2: RB Lipsk – Atletico Madryt, 13 sierpnia

Q3: Barcelona – Bayern, 14 sierpnia

Q4: Atalanta Bergamo – Paris Saint-Germain 1:2 (0:1)

1/2 finału: 18 i 19 sierpnia

Zwycięzca Q1 – Zwycięzca Q3, 19 sierpnia

Zwycięzca Q2 – PSG, 18 sierpnia

Finał: 23 sierpnia