Legia liderem na koniec roku

67
Arturowi Borucowi w meczu ze Stalą trzykrotnie przyszło bronić rzuty karne. Bezskutecznie FOTO: LEGIONISCI.COM

Piłkarze Rakowa Częstochowa zremisowali w Gliwicach z Piastem 0:0 w 14. kolejce PKO BP Ekstraklasy, ostatniej w tym roku. To oznacza, że nie dogonili Legii, która już w piątek sensacyjnie uległa w Warszawie Stali Mielec 2:3.

Dla Piasta remis oznacza 13. miejsce przed zimową przerwą (14 pkt), a dla gości pozycję wicelidera (28), o punkt za Legią.

Warszawski zespół już w piątek rywalizował u siebie z beniaminkiem z Mielca i sensacyjnie przegrał 2:3. To była pierwsza ligowa porażka „Wojskowych” pod wodzą trenera Czesława Michniewicza (czyli od września), a także pierwsze w tym sezonie wyjazdowe zwycięstwo Stali.

Goście wszystkie bramki zdobyli z rzutów karnych, za każdym razem dyktowanych po faulach na Łukaszu Zjawińskim. Przed przerwą dwie jedenastki wykorzystał Maciej Domański, a w 60. minucie skutecznym wykonawcą był Grzegorz Tomasiewicz.

Dla Legii w pierwszej połowie bramki zdobyli Bartosz Slisz i lider ligowej klasyfikacji strzelców Czech Tomas Pekhart, który po raz 13. w tym sezonie trafił do siatki.

Mielczanie są na 15. pozycji (13 pkt), ale mogą z optymizmem patrzeć w przyszłość. Pod wodzą zatrudnionego w listopadzie trenera Leszka Ojrzyńskiego rozegrali pięć spotkań z zespołami z górnej części tabeli i zdobyli w nich osiem punktów.

W niedzielę, oprócz meczu w Gliwicach, rywalizowano także w Białymstoku. Jagiellonia pokonała Górnika Zabrze 1:0 po golu Hiszpana Jesusa Imaza w 52. minucie – to jego ósme trafienie w sezonie. Drużyna Bogdana Zająca awansowała na siódme miejsce (20 pkt), Górnik jest piąty (23).

Dzień wcześniej piłkarze Pogoni Szczecin odnieśli czwarte z rzędu zwycięstwo w ekstraklasie i awansowali na trzecie miejsce w tabeli z identycznym dorobkiem punktowym jak wicelider Raków. W środę w zaległym meczu 5. kolejki rozgromili w Poznaniu Lecha 4:0, a w sobotę pokonali grające od 19. minuty w dziesiątkę Zagłębie Lubin 1:0 po przepięknym golu z 30 metrów Michała Kucharczyka w doliczonym przez sędziego czasie gry.

Szczecinianie utrzymali status niepokonanej drużyny na swoim boisku, mają najlepszą defensywę w lidze, gdyż chorwacki bramkarz Dante Stipica tylko osiem razy wyciągnął piłkę z siatki i aż dziewięć spotkań zakończył z czystym kontem.

Serię czterech porażek l(bez zdobytej bramki) przerwała Lechia, pokonując w Krakowie Cracovię 3:0. Gdańszczanie zakończyli też inną niechlubną serię, odnosząc pierwsze zwycięstwo nad „Pasami” po sześciu kolejnych przegranych.

rNastępną wpadkę u siebie zaliczył za to Lech Poznań, ulegając Wiśle Kraków 0:1. „Kolejorzowi” dość kiepsko wychodziło godzenie rywalizacji na krajowym podwórku i Lidze Europy, z której odpadł niedawno po fazie grupowej.

W trzech ostatnich meczach w ekstraklasie Lech wywalczył tylko punkt. Po wysokiej porażce w środę u siebie z Pogonią 0:4, tym razem uległ Wiśle, dla której była to dopiero trzecia wygrana w sezonie. Zwycięstwo w sobotę „Białej Gwieździe” zapewnił w 67. minucie jej najsłynniejszy piłkarz – Jakub Błaszczykowski.

Lech w tabeli jest dziewiąty (17 pkt), z dwunastoma punktami straty do Legii. Wisła odbiła się nieco od dolnych rejonów i teraz jest dwunasta – 14 punktów.

W dobrych nastrojach rok zakończą we Wrocławiu i Płocku.

Śląsk już w czwartek wygrał u siebie z beniaminkiem Wartą Poznań 2:1. Wrocławski stadion to prawdziwa twierdza. Podopieczni trenera Vitezslava Lavicki z siedmiu spotkań wygrali pięć, a dwa zremisowali. W tabeli zajmują obecnie czwarte miejsce – 23 pkt.

Wisła Płock natomiast w piątek pokonała na własnym obiekcie Podbeskidzie Bielsko-Biała 4:1. Gospodarze już do przerwy prowadzili 3:0. Goście, dla których to czwarta ligowa porażka z rzędu, kończyli mecz w dziewiątkę.

Podbeskidzie z zaledwie dziewięcioma punktami zamyka tabelę.

Teraz piłkarze udadzą się na zimową przerwę, która potrwa wyjątkowo krótko – do 29 stycznia.

Obecny sezon ekstraklasy jest wyjątkowy także pod innymi względami. Po raz ostatni (o ile w przyszłości znów nie będzie reformy) występuje 16 drużyn. Od edycji 2021/22 w rozgrywkach uczestniczyć będzie już 18 zespołów. W związku z tym w maju 2021 roku spadnie tylko jedna ekipa, a z pierwszej ligi awansują trzy.

Z uwagi na krótszy niż zwykle sezon odbędzie się tylko 30, a nie – jak dotychczas – 37 kolejek. W przeciwieństwie do ostatnich lat nie będzie fazy finałowej, z podziałem na grupy mistrzowską i spadkową.

WYNIKI MECZÓW 14. KOLEJKI:

Śląsk Wrocław – Warta Poznań 2:1 (1:0)

Wisła Płock – Podbeskidzie Bielsko-Biała 4:1 (3:0)

Legia Warszawa – PGE FKS Stal Mielec 2:3 (2:2)

Pogoń Szczecin – KGHM Zagłębie Lubin 1:0 (0:0)

Lech Poznań – Wisła Kraków 0:1 (0:0)

Cracovia Kraków – Lechia Gdańsk 0:3 (0:1)

Piast Gliwice – Raków Częstochowa 0:0

Jagiellonia Białystok – Górnik Zabrze 1:0 (0:0)

TABELA EKSTRAKLASY

1. Legia Warszawa     14 23-15   29

2. Raków Częstochowa    14 27-15   28

3. Pogoń Szczecin       14 20-8     28

3. Raków Częstochowa    13 27-15   27

4. Śląsk Wrocław 14 21-15   23

5. Górnik Zabrze   14 18-14   23

6. Zagłębie Lubin 14 18-15   22

7. Jagiellonia Białystok     14 22-24   20

8. Lechia Gdańsk 14 20-19   19

9. Lech Poznań     14 23-22   17

10. Cracovia Kraków 14 18-17   16

11. Wisła Płock     14 17-20   16

12. Wisła Kraków       14 19-19   14

13. Piast Gliwice   14 17-18   14

14. Warta Poznań       14 13-19   13

15. Stal Mielec      14 17-28   13

16. Podbeskidzie B-B.       14 13-38   9