Lewandowski najlepszym piłkarzem świata!

72
Ceremonia w Zurychu odbyła się bez udziału publiczności, a z triumfatorami łączono się zdalnie. Wynik głosowania na piłkarza roku ogłosił prezydent FIFA Gianni Infantino (z prawej), a oglądanemu na telebimie Robertowi Lewandowskiemu nagrodę wręczyli w Monachium przedstawiciele Bayernu. FOTO: EPA/ HAROLD CUNNINGHAM

Robert Lewandowski został piłkarzem roku FIFA. Polak został czwartym zawodnikiem w historii, który zdobył ten tytuł po raz drugi z rzędu. W finałowej trójce edycji FIFA The Best za 2021 rok polski piłkarz okazał się lepszy od zdobywcy tegorocznej Złotej Piłki, Argentyńczyka Lionela Messiego i Egipcjanina Mohameda Salaha.

Zwycięstwo Lewandowskiego w FIFA The Best oznacza m.in. mały rewanż na Messim. Niecałe dwa miesiące temu obaj panowie spotkali się na gali Złotej Piłki, podczas której byli faworytami do sięgnięcia po główną nagrodę w głosowaniu dziennikarzy z całego świata. Ostatecznie statuetka przypadła Argentyńczykowi. Tym razem, w plebiscycie, w którym pod uwagę brane były także głosy kapitanów i selekcjonerów reprezentacji narodowych oraz kibiców, górą okazał się Polak. Messi był drugi.

Ceremonia w Zurychu z powodu pandemii odbyła się bez udziału publiczności, a z triumfatorami łączono się zdalnie. Wynik głosowania na piłkarza roku ogłosił Gianni Infantino, prezydent FIFA, a 33-letniemu Polakowi nagrodę wręczyli w Monachium przedstawiciele Bayernu: szef klubu Oliver Kahn, dyrektor sportowy Hasan Salihamidzic i trener Julian Nagelsmann.

“Jestem zaszczycony, że mogę otrzymać tę nagrodę. Czuję się dumny i szczęśliwy. To także nagroda dla moich kolegów z drużyny i trenerów. Wszyscy pracujemy bardzo ciężko, żeby wygrywać mecze i zdobywać trofea. Więc to jest nagroda dla wszystkich dookoła mnie” – powiedział podczas zdalnego łączenia Lewandowski.

Nagrody FIFA The Best przyznaje specjalne jury. Składają się na nie trenerzy wszystkich reprezentacji na świecie, a także ich kapitanowie oraz po jednym dziennikarzu z każdego państwa i kibice zarejestrowani w serwisie FIFA.com. Wyjątkami są dwie kategorie. Nagroda im. Ferenca Puskasa dla zdobywcy najpiękniejszego gola, którego wybierają wyróżnione przez FIFA legendy piłki nożnej i kibice, oraz wyróżnienie Fair Play – przyznawane przez panel złożony z ekspertów FIFA i osób spoza federacji.

Kapituła FIFA The Best brała pod uwagę okres od października 2020 do sierpnia 2021 roku, czyli tak naprawdę sezon 2021/22. W tym czasie “Lewy” nie miał sobie równych pod względem osiągnięć drużynowych i indywidualnych. Polak zdobył 41 goli w Bundeslidze i pobił historyczny rekord trafień w jednym sezonie Gerda Muellera (40 goli w sezonie 1971/72). Do tego czwarty z rzędu tytuł króla strzelców ligi (jako pierwszy piłkarz w Niemczech), mistrzostwo Niemiec i klubowe mistrzostwo świata.

“Lewy” został czwartym piłkarzem, który dwa raz z rzędu został wybrany przez FIFA piłkarzem roku. Wcześniej podobnej rzeczy (nie licząc lat 2010-2015, kiedy FIFA wręczała nagrodę najlepszego piłkarza razem z “France Football”) dokonali jedynie Ronaldo Luis Nazario de Lima, Ronaldinho i Cristiano Ronaldo.

Lewandowski obronił tytuł Piłkarza Roku FIFA, ale jego tegoroczny triumf nie był tak spektakularny jak w poprzedniej edycji, kiedy to od każdej z czterech głosujących grup otrzymał maksymalną liczbę punktów (13). To dało rekordowy łączny wynik 52 punktów. “Lewy” był pierwszym w historii plebiscytu FIFA piłkarzem, który otrzymał takie poparcie. Drugiego Ronaldo wyprzedził aż o 14 “oczek”, a trzeciego Messiego – o 17.

Tym razem przewaga Polaka była jednak dużo mniejsza. FIFA poinformowała, że kapitan Biało-Czerwonych otrzymał 48 punktów, podczas gdy drugi Messi 44, a trzeci Salah – 39. Lewandowski zyskał największe uznanie w oczach kapitanów drużyn, trenerów oraz przedstawicieli mediów. Jednak w samym głosowaniu kibiców zwyciężył Messi. Wybór internautów był jednoznaczny: aż 708 tysięcy głosów przypadło Argentyńczykowi. Na Salaha głosowało 528 tys., a na Polaka – 353 tys.

A jak głosowali kapitanowie i selekcjonerzy reprezentacji? Każdy z nich mógł oddać głos na trzech zawodników, którzy otrzymywali 5, 3 lub jeden punkt w zależności od miejsca.

Lewandowski na pierwszej pozycji umieścił reprezentanta Włoch Jorginho, na drugiej Messiego, a na trzeciej Ronaldo. Z kolei Argentyńczyk nie zamierzał w żaden sposób ułatwiać reprezentantowi Polski wygranej w plebiscycie, typując kolejno Neymara, Kyliana Mbappe i Karima Benzemę. Lewandowskiego w pierwszej trójce nie umieścili także Thiago Silva czy Eden Hazard. Polaka na pierwszym miejscu widzieli natomiast m.in. Ronaldo, Harry Kane, Kalidou Koulibaly, Edin Dzeko, Manuel Neuer, Simon Kjaer, Gareth Bale, Heung Min Son i David Alaba.

 O jeszcze większą liczbę niespodzianek postarali się selekcjonerzy. Lewandowski nie znalazł uznania między innymi w oczach Garetha Southgate’a, Didiera Deschampsa, czy Louisa van Gaala. Postawili natomiast na niego m.in. Hansi Flick oraz były już selekcjoner reprezentacji Polski Paulo Sousa. Portugalczyk wyróżnił ponadto Jorginho i N’golo Kante.

Wydarzeniem ceremonii w Zurychu było wybranie piłkarza roku, ale podczas finału FIFA The Best poznaliśmy też laureatów w innych kategoriach. Bramkarzem roku został Edouard Mendy, który z Chelsea wygrał Ligę Mistrzów i Superpuchar UEFA. Natomiast nagrodę dla najlepszego trenera otrzymał trener The Blues, Thomas Tuchel. To kolejny Niemiec, który odebrał tę statuetkę. W poprzedniej edycji zwyciężył Juergen Klopp.

Piłkarką roku została Alexia Putellas z Barcelony. Dwa miesiące temu Hiszpanka zdobyła Złotą Piłkę. 27-latka wygrała w tym roku z klubem Ligę Mistrzów, a także ligę hiszpańską i krajowy puchar.

Trenerką roku została Emma Hayes, która prowadzi Chelsea. Jej drużyna w poprzednim sezonie wygrała ligę angielską oraz zdobyła Puchar Ligi.

Nagrodę im. Ferenca Puskasa dla autora najpiękniejszej bramki głosami otrzymał Erik Lamela z Tottenhamu za trafienie “krzyżakiem” w marcowym starciu Premier League z Arsenalem.

Z kolei nagrodę Fair Play otrzymała reprezentacja Danii za postawę wobec tragicznego wydarzenia z Christiana Eriksena podczas mistrzostw Europy. Lider kadry doznał ataku serca podczas meczu z Finlandią (0:1).

I wreszcie nagrodę dla kibica roku otrzymali fani Danii i Finlandii, obecni na meczu fazy grupowej Euro 2020 na stadionie Parken. Podczas reanimacji Eriksena, kibice zjednoczyli się w modlitwie, a po udanej akcji ratunkowej, skandowali nazwisko Duńczyka.

Ogłoszono także wyniki plebiscytu, w którym gracze z całego świata spośród 55 nominowanych piłkarzy wybrali FIFA FIFPro World11, a więc najlepszą jedenastkę roku. W głosowaniu wzięło udział niespełna 20 tysięcy zawodowych piłkarzy z 69 krajów.

Nie zabrakło w niej Lewandowskiego. Dużym zaskoczeniem był natomiast fakt, że między słupkami znalazł się Gianluigi Donnarumma, bo wcześniej statuetkę dla najlepszego bramkarza odebrał Mendy. Poza Donnarummą głosujący wyróżnili jeszcze dwóch mistrzów Europy – Leonardo Bonucciego oraz Jorginho. W jedenastce roku znalazło się zaledwie trzech nominalnych obrońców i aż czterech napastników. Obok Lewandowskiego, Messiego i Ronaldo zaszczyt ten spotkał norweskiego napastnika Borussii Dortmund – Erlinga Haalanda.

ZWYCIĘZCY PLEBISCYTU FIFA THE BEST

Piłkarz roku: Robert Lewandowski (Bayern Monachium/ Polska)

Trener roku: Thomas Tuchel (Chelsea/ Niemcy)

Bramkarz roku: Edouard Mendy (Chelsea/ Senegal)

Piłkarka roku: Alexia Putellas (FC Barcelona/ Hiszpania)

Trenerka roku w piłce kobiecej: Emma Hayes (Chelsea/ Anglia)

Bramkarka roku: Christiane Endler (Olympique Lyon/ Chile)

Nagroda im. Ferenca Puskasa: Erik Lamela (Tottenham/ Argentyna) za gola w meczu z Arsenalem

Nagroda Fair Play: reprezentacja Danii – piłkarze, sztab trenerski i opieka medyczna

Kibic roku: kibice Danii i Finlandii za zachowanie podczas

Jedenastka roku FIFPro: Gianluigi Donnarumma – David Alaba, Ruben Dias, Leonardo Bonucci – Jorginho, N’Golo Kante, Kevin De Bruyne – Cristiano Ronaldo, Erling Haaland, Robert Lewandowski, Lionel Messi.