Ostre strzelanie w Lidze Mistrzów

22
Gol z Benficą to 78. trafienie Roberta Lewandowskiego (z lewej) w Lidze Mistrzów FOTO: EPA/MARIO CRUZ

Bayern Monachium wygrał 4:0 z Benficą w Lizbonie w 3. kolejce Ligi Mistrzów, a jedną z bramek zdobył Robert Lewandowski. Monachijczycy prowadzą w grupie E z kompletem punktów, podobnie jak Juventus Turyn (w H), Liverpool (w B) i Ajax Amsterdam (w C). W 16 spotkaniach strzelono 59 goli, w tym 35 we wtorek.

Benfica w poprzednich meczach zdobyła cztery punkty, w tym rozniosła u siebie Barcelonę 3:0. W środę do 70. minuty też dzielnie się trzymała. Bayern był w tym meczu lepszy, tworzył więcej sytuacji, ale nie zdominował rywala. 

Gdy pierwsza połowa zbliżała się do końca, Lewandowski w świetnym stylu wyskoczył do dośrodkowania Kingsleya Comana i uprzedził bramkarza Odysseasa Vlachodimosa. Krótko jednak zawodnicy Bayernu cieszyli się z prowadzenia, bo sędzia po interwencji VAR uznał, że Polak pomógł sobie ręką. Miał rację. Właściwie strzelił przedramieniem, ale arbiter nie miał prawa tej bramki uznać.

W drugiej połowie goście zaatakowali agresywnie, ale to Benfica była bliżej bramki. W 55. minucie cudownie uderzył Goncalves, ale po raz drugi w tym meczu znakomicie interweniował Manuel Neuer. Potem, w 68. minucie, okazję miał jeszcze Roman Jaremczuk, ale strzelił obok słupka. Bayern, w końcu, odpowiedział bramką. Z rzutu wolnego pięknie przymierzył Leroy Sane. Od tego momentu na boisku istniała tylko jedna drużyna. Bayern poszedł za ciosem. Za chwilę dośrodkował Serge Gnabry a piłkę przeciął pechowo Everton i było 0:2. Na 10 minut przed końcem akcję przeprowadził Gnabry, asystował Sane, a wepchnął piłkę do siatki Lewandowski. Chwilę później swoją drugą bramkę dołożył Sane.

Gol z Benficą to 78. trafienie Lewandowskiego w Lidze Mistrzów. Więcej bramek w Champions League zdobyli tylko Portugalczyk Cristiano Ronaldo – 137 i Argentyńczyk Lionel Messi – 123.

W meczu grupowych rywali Bayernu pierwsze zwycięstwo w tej edycji odniosła Barcelona, wygrywając na własnym stadionie z Dynamem Kijów 1:0 po golu Gerarda Pique. Do 78. minuty w ukraińskiej drużynie występował Tomasz Kędziora. Po trzech kolejkach Bayern ma na koncie 9 punktów, 12 bramek strzelonych i żadnej straconej. O drugie miejsce biją się Benfica (4 pkt), Barcelona (3) i Dymano Kijów (1).

W trzecim z rzędu meczu Ligi Mistrzów czyste konto zachował bramkarz Juventusu Turyn Wojciech Szczęsny. “Stara Dama” rzutem na taśmę zdobyła twierdzę w Petersburgu, wygrywając w grupie H z Zenitem 1:0. Bohaterem gości został Dejan Kulusevski. W 86. minucie Szwed zamknął dobre dośrodkowanie, które posłał w pole karne De Sciglio, i oddał niesygnalizowany strzał głową, będąc tyłem do bramki. Piłka wpadła tuż przy słupku. Stanislaw Kriciuk był bezradny.

W drugim meczu grupy H Chelsea rozbiła Malmoe FF 4:0. Po dwóch kolejkach The Blues mieli na swoim koncie po jednym zwycięstwie i porażce. Co więcej, strzelili tylko jednego gola, więc spotkanie z Malmoe FF było idealnym meczem na przełamanie. Wszyscy spodziewali się wysokiego, wyraźnego zwycięstwa Chelsea i tak też się stało, a gole zdobyli Andreas Christensen (9.), Jorginho (21, i 57.- rzuty karne) i Kai Havertz (48.). Dobre nastroje w londyńskim zespole zmąciły tylko urazy Romelu Lukaku oraz Timo Wernera. Na półmetku fazy grupowej Juventus ma 9 pkt, Chelsea – 6, Zenit – 3, a Malmoe – 0.

W grupie F Manchester United przegrywał już 0:2 na Old Trafford, ale ostatecznie sięgnął po trzy punkty w spotkaniu z Atalantą Bergamo. Bramkę dającą zwycięstwo gospodarzom zdobył głową w 81. minucie Cristiano Ronaldo.

Cristiano Ronaldo (z prawej) po raz drugi w tej edycji dał zwycięstwo “Czerwonym Diabłom”
FOTO: EPA/PETER POWELL

W drugim spotkaniu tej grupy Villarreal pokonał na wyjeździe Young Boys Berno 4:1. W tabeli “Czerwone Diabły” z 6 pkt wyprzedzają Atalantę i Villarreal po 4 oraz Young Boys 3.

Prowadzenie w grupie G do czterech punktów powiększył grający bez kontuzjowanego Kamila Piątkowskiego FC Salzburg, pokonując VfL Wolfsburg 3:1. W drugim meczu tej grupy Lille bezbramkowo zremisowało z Sevillą. W najciekawszych wtorkowych meczach Atletico Madryt przegrało u siebie w grupie B z Liverpoolem 2:3, a Ajax Amsterdam pokonał Borussię Dortmund 4:0.

Historia pokazuje, że Liverpool nie lubi grać z Atletico. W sześciu wcześniejszych konfrontacjach (wliczając Ligę Mistrzów i Ligę Europy) odniósł tylko jedno zwycięstwo, które jednak nic mu nie dało, bo dwumecz przegrał i odpadł w półfinale LE. We wtorek znów łatwo nie było, ale ostatecznie udało się zanotować wartościową wygraną z niewygodnym rywalem.

Spotkanie w Madrycie rozpoczęło się od dynamicznych ataków gości, które przyniosły im dwa gole. Najpierw po strzale Egipcjanina Mohameda Salaha (ósma minuta) piłka odbiła się od jednego z obrońców i zmyliła słoweńskiego bramkarza Jana Oblaka, a później po niefrasobliwym wybiciu Brazylijczyka Felipe mocnym uderzeniem prowadzenie podwyższył Gwinejczyk Naby Keita (13.). Po pierwszym kwadransie obraz gry się jednak zmienił i to Atletico częściej miało inicjatywę. Bohaterem i zarazem antybohaterem gospodarzy był Francuz Antoine Griezmann, który najpierw zmniejszył stratę (20.), a potem doprowadził do wyrównania (34.), zaś w drugiej połowie wyprostowaną nogą trafił w głowę Brazylijczyka Roberto Firmino, za co został usunięty z boiska przez niemieckiego sędziego Daniela Sieberta (52.).

Jak poinformował serwis statystyczny Opta, jeszcze nigdy w historii Champions League nie zdarzyło się, by ten sam zawodnik strzelił dwa gole i dostał czerwoną kartkę w jednym meczu.

Liverpool długo nie potrafił wykorzystać gry w przewadze. Przełamanie przyszło dopiero w 78. minucie, kiedy arbiter podyktował rzut karny za faul na Portugalczyku Diogo Jocie, a “jedenastkę” wykorzystał Salah. Kilka chwil później doszło do kontrowersyjnej sytuacji w polu karnym po drugiej stronie boiska, tym razem z Jotą w roli rzekomego faulującego. Sędzia początkowo podyktował “jedenastkę”, ale po konsultacji z VAR i obejrzeniu powtórki zmienił decyzję. Ostatecznie wynik się już nie zmienił i Liverpool pewnie prowadzi w tabeli z dziewięcioma punktami. Wicelider Atletico ma cztery.

W drugim spotkaniu grupy B FC Porto pokonało AC Milan 1:0 i powiększyło dorobek również do czterech punktów, natomiast “Rossoneri” przegrali wszystkie dotychczasowe spotkania. Na razie ich powrót do Champions League po siedmiu latach jest nieudany.

W grupie C kolejny popis skutecznej gry dał Ajax Amsterdam, który niespodziewanie wysoko pokonał u siebie Borussię Dortmund 4:0. Z dobrej strony znów pokazał się Sebastien Haller, który miał dwie asysty i zdobył jedną bramkę. Od początku rozgrywek Francuz ma już sześć goli i prowadzi w klasyfikacji strzelców. Tym razem bezradny był norweski napastnik gości Erling Haaland.

Ajax prowadzi w tabeli z dziewięcioma punktami, jego wtorkowy rywal jest wiceliderem i ma sześć. Trzeci jest Sporting Lizbona, który po zwycięstwie nad Besiktasem w Stambule 4:1 ma trzy “oczka”. Turecki zespół pozostaje bez zdobyczy punktowej.

W grupie A po trudnym meczu lider francuskiej ekstraklasy Paris Saint-Germain pokonał u siebie RB Lipsk 3:2, choć między 57. a 67. minutą przegrywał 1:2. Później jednak dwie bramki dla gospodarzy zdobył Lionel Messi, w tym jedną z rzutu karnego. Od początku kariery Argentyńczyk ma już 123 gole w Lidze Mistrzów i jest pod tym względem gorszy tylko od Portugalczyka Cristiano Ronaldo – 136. PSG ma siedem punktów i otwiera tabelę grupy. Drugi – z jednym straty – jest Manchester City, który rozbił na wyjeździe Club Brugge 5:1. Zespół z Brugii ma cztery “oczka”, a RB Lipsk – zero.

W grupie D debiutujący w Champions League Sheriff Tyraspol, który wcześniej pokonał Szachtar Donieck i sensacyjnie Real Madryt na jego stadionie, tym razem musiał uznać wyższość rywala – przegrał w Mediolanie z Interem 1:3. Z kolei “Królewscy” w Kijowie nie dali żadnych szans Szachtarowi, gromiąc go 5:0. 290. bramkę w barwach madryckiej drużyny zdobył Karim Benzema, który awansował na czwarte miejsce w hierarchii najlepszych strzelców w dziejach Los Blancos. Przed nim są już tylko Cristiano Ronaldo, Raul i Alfredo Di Stefano.

Sheriff i Real mają po sześć punktów. Inter zgromadził cztery, a Szachtar ma jeden.

LIGA MISTRZÓW 20021/22

Wyniki meczów 3. kolejki:

wtorek, 19 października

GRUPA A

Club Brugge – Manchester City 1:5 (0:2)

Paris Saint-Germain – RB Lipsk 3:2 (1:1)

 1. Paris Saint-Germain     3    6-3       7

 2. Manchester City     3    11-6     6

 3. Club Brugge     3    4-7       4

 4. RB Lipsk    3    6-11     0

GRUPA B

FC Porto – AC Milan 1:0 (0:0)

Atletico Madryt – Liverpool 2:3 (2:2)

 1. Liverpool    3    11-5     9

 2. Atletico Madryt      3    4-4       4

 3. FC Porto     3    2-5       4

 4. AC Milan   3    3-6       0

GRUPA C

Besiktas Stambuł – Sporting Lizbona 1:4 (1:3)

Ajax Amsterdam – Borussia Dortmund 4:0 (2:0)

 1. Ajax Amsterdam    3    11-1     9

 2. Borussia Dortmund      3    3-5       6

 3. Sporting Lizbona   3    5-7       3

 4. Besiktas Stambuł   3    2-8       0

GRUPA D

Inter Mediolan – Sheriff Tyraspol 3:1 (1:0)

Szachtar Donieck – Real Madryt 0:5 (0:1)

 1. Real Madryt     3    7-2       6

 2. Sheriff Tyraspol      3    5-4       6

 3. Inter Mediolan 3    3-2       4

 4. Szachtar Donieck   3    0-7       1

środa, 20 października

GRUPA E

Barcelona – Dynamo Kijów 1:0 (1:0)

Benfica Lizbona – Bayern Monachium 0:4 (0:0)

 1. Bayern Monachium     3    12-0     9

 2. Benfica Lizbona     3    3-4       4

 3. Barcelona   3    1-6       3

 4. Dynamo Kijów      3    0-6       1

GRUPA F

Young Boys Berno – Villarreal 1:4 (0:2)

Manchester United – Atalanta Bergamo 3:2 (0:2)

 1. Manchester United       3    6-5       6

 2. Atalanta Bergamo 3    5-5       4

 3. Villarreal    3    7-5       4

 4. Young Boys Berno       3    3-6       3

GRUPA G

FC Salzburg – VfL Wolfsburg 3:1 (1:1)

Lille – Sevilla 0:0

 1. FC Salzburg     3    6-3       7

 2. Sevilla 3    2-2       3

 3. Lille      3    1-2       2

 4. VfL Wolfsburg       3    2-4       2

GRUPA H

Chelsea Londyn – Malmoe FF 4:0 (2:0)

Zenit St. Petersburg – Juventus Turyn 0:1 (0:0)

 1. Juventus Turyn       3    5-0       9

 2. Chelsea Londyn     3    5-1       6

 3. Zenit Sankt Petersburg      3    4-2       3

 4. Malmoe FF       3    0-11     0