Rok bez Złotej Piłki!

61
Robert Lewandowski ma w tym roku Złotą Piłkę z głowy FOTO: EPA/RONALD WITTEK

W tym roku z powodu pandemii koronawirusa nie zostanie przyznana Złota Piłka dla najlepszego zawodnika roku na świecie – poinformował organizator plebiscytu magazyn "France Football". Jednym z głównych kandydatów do zwycięstwa był Robert Lewandowski.

Nie będzie także nagród dla najlepszej piłkarki, najlepszego zawodnika do lat 21 ani trofeum Lwa Jaszyna dla najlepszego bramkarza. W zamian na 2020 rok stworzono inny plebiscyt: France Football Dream Team. Grupa 180 jurorów otrzyma listę po pięciu piłkarzy na każdą pozycję, z których skomponuje swoją „historyczną jedenastkę”. Później głosy zostaną zliczone i tak powstanie najlepszy skład w historii.

„Wyjątkowe przepisy w wyjątkowych okolicznościach. Po raz pierwszy w historii plebiscytu, który rozpoczął się w 1956 r., Złota Piłka nie zostanie przyznana za rok 2020. Powodem jest brak wystarczająco sprawiedliwych warunków” – poinformowali organizatorzy z magazynu „France Football”.

To fatalna informacja dla Lewandowskiego. Zdaniem bukmacherów, Polak miał największe szanse na zwycięstwo w prestiżowym plebiscycie.

Organizatorzy plebiscytu podkreślają, że 2020 r. jest szczególny z uwagi na pandemię koronawirusa. „Nie może być traktowany jak zwyczajny rok” – przekonują.

Wyliczają, że jedynie przez dwa miesiące – w styczniu i w lutym – panowały sprawiedliwe warunki do wyłonienia najlepszego piłkarza i piłkarki. Wybuch pandemii storpedował rozgrywki na całym świecie. W niektórych krajach wznowiono je, w innych nie. Wiele spotkań toczyło się bez udziału publiczności, dopuszczono pięć zmian, a zwycięzcy europejskich pucharów wyłonieni zostaną w turniejach Final 8.

„Historia Złotej Piłki jest zbyt cenna, by podejmować ryzyko. W tych gorączkowych czasach zrobienie sobie rocznej przerwy jest luksusem i nieocenioną koniecznością” – czytamy we „France Football”.

Lewandowski błyszczał w zakończonym niedawno sezonie Bundesligi. Przez długi czas miał szansę na pobicie rekordu wszech czasów należącego do Gerda Muellera (40 goli w sezonie). Ostatecznie zdobył 34 bramki. Ma także na koncie sześć goli w Pucharze Niemiec i 11 w Lidze Mistrzów. Z 51 trafieniami jest zdecydowanie najlepszym strzelcem w Europie. Ostatnio w plebiscycie „Kickera” został uznany przez swoich kolegów z boiska za najlepszego piłkarza Bundesligi i trafił do najlepszej trójki zawodników na całym świecie.

Znalazł się ponadto w gronie dziesięciu nominowanych do innej nagrody – Golden Foot. Jest to wyróżnienie przyznawane przez World Champions Club i księstwo Monako najlepszym piłkarzom po 28. roku życia. Jego tradycja sięga 2003 roku. Wówczas jaki pierwszy nagrodę otrzymał Roberto Baggio. Triumfator, poza statuetką, pozostawia także odcisk stóp na Promenadzie Mistrzów u wybrzeży Monako.

Zwycięzcę plebiscytu wybierać będą dziennikarze, działacze piłkarscy oraz kibice. Ostatnim triumfatorem Golden Foot był Luka Modrić. Wcześniej po ten tytuł sięgali m.in. Edinson Cavani, Iker Casillas, Gianluigi Buffon, Didier Drogba czy Zlatan Ibrahimović. Co ważne, każdy zawodnik może otrzymać nagrodę tylko raz w swojej karierze.

Wśród nominowanych do nagrody Golden Foot 2020, obok kapitana polskiej reprezentacji, znaleźli się: Lionel Messi (Barcelona), Cristiano Ronaldo (Juventus), Giorgio Chiellini (Juventus), Sergio Ramos (Real Madryt), Gerard Pique (Barcelona), Arturo Vidal (Barcelona), Sergio Aguero (Manchester City), Neymar (PSG), Mohamed Salah (Liverpool).

Najwyższe miejsce w historii plebiscytu „France Football” – czwarte – Lewandowski zajął w 2015 r. W ostatniej edycji Złotej Piłki uplasował się na ósmym miejscu.

Przypomnijmy, że dwukrotnie polscy piłkarze stawali na podium. Kazimierz Deyna był trzeci w 1974 r. Wynik ten powtórzył w 1982 r. Zbigniew Boniek.

Złota Piłka najczęściej trafiała w ręce Lionela Messiego – sześciokrotnie (2009, 2010, 2011, 2012, 2015 i 2019). Pięć razy wygrywał Cristiano Ronaldo (2008, 2013, 2014, 2016 i 2017).