Śląsk czwartym liderem

36
Robert Pich (z lewej) zdobywa z rzutu karnego pierwszą bramkę dla Śląska w meczu z Lechem w Poznaniu FOTO: GOL24.PL

Broniący tytułu Piast Gliwice odniósł pierwsze ligowe zwycięstwo w tym sezonie. W 4. kolejce piłkarskiej PKO Ekstraklasy wygrał na wyjeździe z beniaminkiem ŁKS Łódź 1:0. W siedmiu meczach padło zaledwie 12 bramek, z czego dwie po strzałach samobójczych. W tabeli prowadzą Śląsk Wrocław i Pogoń Szczecin (po 10 pkt).

Do meczu z łodzianami mistrzowie kraju przystępowali w niezbyt dobrych nastrojach. W tym sezonie nie wygrali wcześniej żadnego ligowego spotkania, ponadto odpadli w eliminacjach Ligi Mistrzów, a następnie w kwalifikacjach Ligi Europy. Na dodatek tuż przed rozpoczęciem sezonu przegrali mecz o Superpuchar Polski.

W niedzielę trener Waldemar Fornalik wreszcie miał powody do radości, choć zwycięstwo nie przyszło jego drużynie łatwo. W 71. minucie – jeszcze przy stanie 0:0 – gospodarze wykonywali rzut karny, ale strzał Maksymiliana Rozwandowicza obronił Frantisek Plach. Kilka minut później ŁKS już przegrywał. W zamieszaniu po rzucie wolnym i zagraniu Bartosza Rymaniaka piłkę do własnej bramki skierował Artur Bogusz.

Piast z pięcioma punktami awansował na dziewiąte miejsce. Natomiast ŁKS, dla którego była to druga z rzędu porażka (w poprzedniej kolejce również u siebie 1:2 z Lechem Poznań), spadł na jedenaste – 4 pkt.

Tę lokatę drużyna Kazimierza Moskala zajmuje ex aequo z Koroną. Kielczanie także przegrali w niedzielę 0:1 – na wyjeździe z Cracovią. Jedyną bramkę zdobył w 35. minucie Rumun Sergiu Hanca. To jego trzeci gol w trzecim kolejnym meczu ekstraklasy. „Pasy” dzięki zwycięstwu mają siedem punktów i zajmują czwartą lokatę.

Na czele tabeli z dorobkiem 10 punktów znajdują się niepokonane w tym sezonie Śląsk i Pogoń.

Wrocławianie już w piątek wygrali w Poznaniu, w obecności 32 tys. widzów, z Lechem 3:1, a bohaterem był Łukasz Broź. Doświadczony boczny obrońca, były piłkarz Widzewa Łódź i Legii Warszawa, zdobył dwie efektowne bramki i ma ich na koncie w tym sezonie już trzy. Wynik spotkania został ustalony już po 26 minutach, ale obie drużyny do końca pokazały naprawdę niezły futbol.

Z kolei piłkarze ze Szczecina pokonali w sobotę przed własną publicznością Wisłę Kraków 1:0, Jedyną bramkę w Szczecinie zdobył w 55. minucie sprowadzony tego lata z Asterasu Tripolis obrońca Kostas Triantafyllopoulos. W 70. minucie na boisku pojawił się rezerwowy gości Jakub Błaszczykowski. Jeden z najlepszych polskich piłkarzy ostatnich lat, który pauzował od kwietnia, został przywitany gromkimi brawami przez szczecińską publiczność.

Pogoń ustępuje Śląskowi jedynie pod względem liczby strzelonych goli – ma bilans goli 5-1, a wrocławianie 6-2.

W pozostałych sobotnich spotkaniach KGHM Zagłębie Lubin wygrało u siebie z Arką Gdynia 2:0, natomiast Górnik pokonał w Zabrzu beniaminka Raków Częstochowa 1:0. Dla drużyn z Gdyni i Częstochowy to już trzecie porażki w sezonie (najwięcej ze wszystkich zespołów). Raków ma trzy punkty, a zamykająca tabelę Arka tylko jeden.

W poniedziałek Lechia Gdańsk zremisowała z Jagiellonią Białystok 1:1. Gospodarze prowadzili od 26. minuty po golu Artura Sobiecha. W pierwszej połowie arbiter Mariusz Złotek, dopatrując się pozycji spalonych, nie uznał dwóch trafień, Sobiecha w 28. i Tomasa Prikryla w 42. minucie.

W 74. minucie goście doprowadzili do remisu, ale tego gola w dużej mierze zafundowali im lechiści. Najpierw Flavio Paixao za krótko zagrał do Filipa Mladenovicia, którego wybicie zblokował Jakub Wójcicki, piłka trafiła do stojącego przez bramkę gospodarzy, wprowadzonego 14 minut wcześniej, Ognjena Mudrinskiego, a Serb skwapliwie skorzystał z prezentu.

Dzięki remisowi drużyna z Podlasie przerwała fatalną passę w konfrontacji z biało-zielonymi. W poprzednim sezonie Lechia cztery razy pokonała „Jagę” – w ekstraklasie 1:0 (na wyjeździe), 3:2 i 2:0 (u siebie) oraz 1:0 w Warszawie w finale Pucharu Polski.

Lechia i Jagiellonia zajmują sąsiednie miejsca w tabeli; klub z Gdańska jest 6. z dorobkiem 6 punktów, a ekipa z Białegostoku ma o punkt mniej i jest 7.

Nie było to jednak ostatnie spotkanie tej kolejki, bowiem konfrontacja Wisły Płock z Legią Warszawa, z uwagi na udział legionistów w kwalifikacjach Ligi Europy, została przełożona wstępnie na 16 września.

TABELA PKO EKSTRAKLASY

1. Śląsk Wrocław 4 10 6-2

2. Pogoń Szczecin 4 10 5-1

3. Lech Poznań 4 7 8-5

4. Cracovia 4 7 6-4

5. Górnik Zabrze 4 7 3-2

6. Lechia Gdańsk 4 6 3-2

7. Jagiellonia Białystok 4 5 6-4

8. Zagłębie Lubin 4 5 5-4

9. Piast Gliwice 4 5 3-3

10. Legia Warszawa 3 4 3-3

11. Korona Kielce 4 4 3-4

11. ŁKS 4 4 3-4

13. Wisła Kraków 4 4 1-2

14. Raków Częstochowa 4 3 2-5

15. Wisła Płock 3 1 2-7

16. Arka Gdynia 4 1 1-8

WYNIKI MECZÓW 4. KOLEJKI PKO EKSTRAKLASY:

Lech Poznań – Śląsk Wrocław 1:3 (1:3)

Bramki: Darko Jevtić (15) – Robert Pich (6-karny), Łukasz Broź (17, 27).

Żółte kartki: Thomas Rogne, Robert Gumny, Pedro Tiba, Darko Jevtić – Wojciech Golla, Krzysztof Mączyński. Czerwona kartka: Mączyński (90+6). Sędzia: Szymon Marciniak (Płock). Widzów 32 307.

Pogoń Szczecin – Wisła Kraków 1:0 (0:0)

Bramka: Kostas Triantafyllopoulos (55-głową).

Żółte kartki: Jakub Bartkowski, Tomas Podstawski – Vukan Savicevic. Sędzia: Piotr Lasyk (Bytom). Widzów: 3947.

Zagłębie Lubin – Arka Gdynia 2:0 (1:0)

Bramki: Sasa Zivec (3), Patryk Szysz (65).

Żółta kartka: Jakub Tosik (Zagłębie). Sędzia: Tomasz Musiał (Kraków). Widzów: 5125.

Górnik Zabrze – Raków Częstochowa 1:0 (0:0)

Bramka: Igor Sapała (63-samobójcza).

Żółte kartki: Paweł Bochniewicz – Felicio Brown Forbes. Sędzia: Bartosz Frankowski (Toruń). Widzów 17 968.

ŁKS Łódź – Piast Gliwice 0:1 (0:0)

Bramka: Artur Bogusz (77-samobójcza).

Żółte kartki: Maksymilian Rozwandowicz, Jan Sobociński, Dani Ramirez – Tom Hateley. Sędzia: Łukasz Szczech (Kobyłka). Widzów: 5277.

Cracovia Kraków – Korona Kielce 1:0 (1:0)

Bramka: Sergiu Hanca (35).

Żółta kartka: Janusz Gol (Cracovia). Sędzia: Tomasz Kwiatkowski (Warszawa). Widzów: 7698.

Lechia Gdańsk – Jagiellonia Białystok 1:1 (1:0)

Bramki: Artur Sobiech (25-głową) – Ognjen Mudrinski (74).

Sędzia: Mariusz Złotek (Stalowa Wola). Widzów: 13 348.