Szalony wyścig na Monzy

8
Pierre Gasly na legendarnym torze Monza wygrał swój pierwszy wyścig w Formule 1 FOTO: EPA/MIGUEL MEDINA

Sensacja w wyścigu Formuły 1 o Grand Prix Włoch! Na legendarnym torze Monza najlepszy okazał się Pierre Gasly. Dla kierowcy Alpha Tauri to pierwsze zwycięstwo w F1. Drugi był Carlos Sainz, a trzeci Lance Stroll. Najlepszy w tym sezonie Lewis Hamilton zakończył zawody dopiero na siódmym miejscu.

Przewaga Mercedesa w treningach i kwalifikacjach do GP Włoch była tak ogromna, że wydawało się, że tegoroczny wyścig Formuły 1 na Monzy będzie wewnętrzną rywalizacją Hamiltona i Valtteriego Bottasa. Tymczasem już na starcie stało się jasne, że ekipa z Brackley może mieć kłopoty.

Kilka pozycji stracił bowiem Bottas, którego z łatwością wyprzedzali rywale. „Chyba mam przebitą oponę” – zgłaszał Fin inżynierowi. „Ciśnienie jest w porządku, przednie skrzydło też” – usłyszał w odpowiedzi kierowca Mercedesa, który zaczął się frustrować za kierownicą swojego W11. „Te ustawienia silnika to jakiś żart. Nie mogę się ścigać” – denerwował się Bottas, który ostatecznie ukończył wyścig na piątej pozycji.

Kluczowa dla losów GP Włoch okazała się awaria bolidu Kevina Magnussena na 20. okrążeniu. Duńczyk zaparkował swój bolid w trzecim sektorze, niedaleko zjazdu do alei serwisowej. Po chwili sędziowie ogłosili neutralizację, by bezpiecznie zabrać z toru maszynę Haasa. Równocześnie zamknęli zjazd do garaży.

Jednak Hamilton oraz Antonio Giovinazzi z teamu, którego rezerwowym kierowcą jest Robert Kubica – Alfy Romeo, popełnili błąd i zjechali na pit-stop w momencie, gdy aleja serwisowa była zamknięta. Decyzja sędziów mogła być w tej sytuacji jedna – kara „stop and go”, czyli zatrzymanie się na 10 sekund w boksach. Był to cios dla liderującego w wyścigu Hamiltona, który w tym momencie stracił szansę na wygraną w GP Włoch.

Na 24. okrążeniu potężny wypadek zaliczył Charles Leclerc. Monakijczyk z ogromną prędkością trafił w bandy i sędziowie musieli wywiesić czerwoną flagę. Był to smutny koniec domowego wyścigu dla Ferrari, po tym jak wcześniej awaria hamulców uniemożliwiła jazdę Sebastianowi Vettelowi. Nie doszło co prawda do kraksy, jednak stan techniczny jego bolidu nie pozwalał na kontynuowanie wyścigu.

Do mety GP Włoch nie dojechał również Max Verstappen z Red Bulla. Holender zjechał do alei serwisowej tuż po restarcie wyścigu i nie udało mu się już wrócić na tor.

W momencie pojawienia się czerwonej flagi liderem był Hamilton, ale Brytyjczyk miał świadomość, że musi zjechać na karę. Dlatego chwilę po wznowieniu wyścigu liderem został dość niespodziewanie Gasly. Wydawało się, że kierowca Alpha Tauri nie ma szans na zwycięstwo, bo jeszcze przed przerwaniem wyścigu znacznie lepsze tempo miał Sainz. Francuz do samego końca bronił się przed atakami Hiszpana i utrzymał prowadzenie: „Mój Boże, udało nam się” – krzyknął po przekroczeniu linii mety. Dzielnie o punkty walczył także Hamilton i ostatecznie uplasował się na 7. pozycji. Kierowcy Alfy Romeo zajęli 13. (Kimi Raikkonen) i 16. lokatę (Giovinazzi).

W klasyfikacji generalnej MŚ – po ośmiu z 17 wyścigów – prowadzi Hamilton. Brytyjczyk ma 164 punkty i o 47 wyprzedza swojego partnera z teamu Mercedesa – Bottasa oraz Verstappena – 110 pkt.

Tor Monza, gdzie pierwszy wyścig Grand Prix odbył się w 1950 roku, jest kolebką włoskiej motoryzacji, tutaj kariery zaczynali najbardziej znani kierowcy Italii. Jednak dla teamu Ferrari ostatnie prawie dziesięć lat nie było na ich „domowej” Monzie udane. Tylko rok temu zwyciężył  Leclerc, wcześniej od 2010 roku żaden z kierowców tego zespołu nie stanął na najwyższym stopniu podium.

Tor Autodromo Nazionale di Monza (na północ od Mediolanu) liczy 5793 m, kierowcy mają do przejechania 53 okrążenia, w sumie 306,72 km. Na Monzie ustanowiony został rekord prędkości Formuły 1 przejazdu jednego okrążenia. W 2004 roku Kolumbijczyk Juan Pablo Montoya uzyskał średnią 262,24 km/h.

W tegorocznym sezonie we Włoszech odbędą się jeszcze dwa wyścigi. Pierwszy już 13 września na torze Mugello, a kolejny 1 listopada na Imoli.

MŚ FORMUŁY 1

WYNIKI GP WŁOCH:

1. Pierre Gasly (Francja/Alpha Tauri) 1:47.06,056

2. Carlos Sainz jr (Hiszpania/McLaren) strata 0,415 s

3. Lance Stroll (Kanada/Racing Point) 3,358

4. Lando Norris (W. Brytania/McLaren) 6,000

5. Valtteri Bottas (Finlandia/Mercedes) 7,108

6. Daniel Ricciardo (Australia/Renault) 8,391

7. Lewis Hamilton (W. Brytania/Mercedes) 17,245

8. Esteban Ocon (Francja/Renault) 18,691

9. Daniił Kwiat (Rosja/Alpha Tauri) 22,208

10. Sergio Perez (Meksyk/Racing Point) 23,224

KLASYFIKACJA GENERALNA (po 8 z 17 wyścigów):

1. Lewis Hamilton (W. Brytania/Mercedes) 164 pkt

2. Valtteri Bottas (Finlandia/Mercedes)    117

3. Max Verstappen (Holandia/Red Bull) 110

4. Lance Stroll (Kanada/Racing Point)     57

5. Lando Norris (W. Brytania/McLaren) 57

6. Alexander Albon (Tajlandia/Red Bull)       48

7. Charles Leclerc (Monako/Ferrari) 45

8. Pierre Gasly (Francja/Alpha Tauri)       43

9. Carlos Sainz jr (Hiszpania/McLaren)   41

10. Daniel Ricciardo (Australia/Renault) 41

KLASYFIKACJA KONSTRUKTORÓW:

1. Mercedes     281 pkt

2. Red Bull      158

3. McLaren     98

4. Racing Point      82

5. Renault 71

6. Ferrari   61

7. Alpha Tauri       47