Transferowy kołowrotek

0
6

DZIĘKI TRANSFEROM W LETNIEJ PRZERWIE LEGIONIŚCI PRAKTYCZNIE W KAŻDEJ FORMACJI WYGLĄDAJĄ LEPIEJ NIŻ W POPRZEDNIM SEZONIE. W bramce konkurentem doświadczonego Arkadiusza Malarza będzie wyróżniający się w pierwszoligowej Stali Mielec Radosław Majecki. W defensywie szansę otrzyma znany już na Łazienkowskiej Mateusz Wieteska (siedem goli w minionym sezonie w Górniku Zabrze), a w pomocy – wracający z Wisły Płock Konrad Michalak. Imponująco wyglądają wzmocnienia w ataku. Z Wisły Kraków sprowadzono króla strzelców ekstraklasy Hiszpana Carlitosa (24 gole w poprzednim sezonie), który podpisał z Legią trzyletni kontrakt, a z Wisły Płock, na zasadzie wolnego transferu – gwinejskiego napastnika hiszpańskiego pochodzenia Jose Kante, który już w pierwszych meczach udowodnił, że może odegrać ważną rolę w drużynie Deana Klafuricia. Na razie trener nie może skorzystać z Jarosława Niezgody, u którego wykryto problemy kardiologiczne. Napastnik jest już po zabiegu i powoli będzie wracał do treningów.

WZMOCNIŁ SIŁĘ RAŻENIA TAKŻE LECH POZNAŃ, PROWADZONY OD NIEDAWNA PRZEZ BYŁEGO PIŁKARZA TEGO KLUBU SERBA IVANA DJURDJEVICIA. Zwraca uwagę pozyskanie z portugalskiego Chaves pomocnika Pedro Tiby, a z Wisły Kraków Tomasza Cywki. Ostatnim nabytkiem jest portugalski napastnik Joao Amaral, którym podpisał z Lechem czteroletni kontrakt. „Kolejorz” zapłacił za niego aż 1,5 mln euro. Żaden polski klub nie wydał takich pieniędzy na jednego zawodnika.
Do tej pory najdroższymi zawodnikami w ekstraklasie byli Maciej Żurawski, który w sezonie 1999/2000 trafił za milion euro z Lecha do Wisły Kraków, oraz Artur Sobiech, gdy osiem lat temu – za taką samą kwotę – zmieniał Ruch Chorzów na Polonię Warszawa.

26-letni Amaral był zawodnikiem Benfiki Lizbona, ale ostatni sezon spędził na wypożyczeniu w Vitorii Setubal. W poprzednich rozgrywkach zagrał w 40 spotkaniach Vitorii (2805 minut na boisku), w których zdobył 9 bramek i zaliczył 4 asysty.

Z „Kolejorzem” pożegnali się m.in. Radosław Majewski (przeszedł do Pogoni Szczecin), Ukrainiec Ołeksij Chobłenko, Austriak Emir Dilaver i Chorwat Mario Situm.

Inny faworyt – Jagiellonia Białystok postawiła głównie na graczy z pierwszej ligi (młodzieżowy reprezentant Polski Lukas Klemenz z GKS Katowice, który podpisał czteroletni kontrakt, Mateusz Machaj z Chrobrego Głogów, wracający z Wigier Suwałki Patryk Klimala). Wcześniej dołączył do drużyny bramkarz Grzegorz Sandomierski, który po rozwiązaniu umowy z Cracovią Kraków był wolnym zawodnikiem.

Rozstał się natomiast z Jagiellonią, po 2,5-rocznym pobycie w Białymstoku, obrońca Guti. Brazylijczyk odszedł do klubu chorwackiej ekstraklasy – NK Osijek, który – podobnie jak Jaga – uczestniczy w eliminacjach Ligi Europy.

KILKA WYRÓŻNIAJĄCYCH SIĘ W POPRZEDNICH SEZONIE DRUŻYN ZOSTAŁO OSŁABIONYCH. DOTYCZY TO SZCZEGÓLNIE CZWARTEGO GÓRNIKA ZABRZE I PIĄTEJ WISŁY PŁOCK. Z Zabrza odeszli reprezentanci Polski, wyróżniający się w lidze skrzydłowi – Damian Kądzior i Rafał Kurzawa, a także wspomniany Wieteska.

Mocno odmieniona przystąpiła do sezonu drużyna z Płocka, po części z powodów od niej niezależnych. Trener Jerzy Brzęczek został bowiem wybrany przez PZPN na stanowisko selekcjonera reprezentacji. Jego miejsce w Wiśle zajął Dariusz Dźwigała, ojciec Adama, piłkarza płockiej ekipy.

Po sześciu latach, wrócił do Płocka Ricardo Cavalcante Mendes (Ricardinho), który podpisał z klubem dwuletni kontrakt. To jeden z najciekawszych transferów w letnim oknie transferowym. 28-letni Brazylijczyk grał już w przeszłości w polskich klubach: Bogdance Łęczna, Wiśle Płock i Lechii Gdańsk. Dobra forma w ekstraklasie zaowocowała transferem do Sheriffa Tiraspol. Grał w europejskich pucharach, został królem strzelców ligi mołdawskiej. Ostatni sezon spędził w Crvenej Zvezdzie Belgrad (jesień) oraz w rosyjskim FK Tosno (wiosna).

W nowym sezonie kibice „Nafciarzy” nie zobaczą już – oprócz wspomnianych Michalaka i Kante – m.in. Arkadiusza Recy, który przeszedł do Atalanty Bergamo.

Zresztą włoski kierunek wciąż jest popularny wśród polskich piłkarzy. Tym razem do Italii udali się również czołowy strzelec poprzedniego sezonu (21 goli) Krzysztof Piątek z Cracovii, który trafił do Genoi, a także Michał Marcjanik (z Arki Gdynia do Empoli).

Teoretycznie bardzo osłabiona do sezonu przystąpiła Korona Kielce, z której odeszli m.in. Jacek Kiełb, Gruzin Nika Kaczarawa, Marokańczyk Nabil Aankour, Słoweniec Goran Cvijanović, Czech Radek Dejmek i serbski bramkarz Zlatan Alomerović. Powtórzenie osiągnięcia z poprzedniego sezonu, czyli miejsce w grupie mistrzowskiej, może okazać się niezwykle trudne.

ALE NIE ZABRAKŁO TAKŻE SPEKTAKULARNYCH POWROTÓW DO KRAJU. Trzyletni kontrakt z Piastem Gliwice podpisał Piotr Parzyszek, dotychczasowy zawodnik PEC Zwolle, 24-letni napastnik zapracował na solidną markę w Holandii (32 mecze w Eredivisie, siedem goli i trzy asysty; 86 meczów, aż 51 goli i 13 asyst w drugiej lidze), teraz będzie chciał potwierdzić swoją piłkarską jakość w Polsce.

Kolejnym piłkarzem, który przeniósł się z Holandii do Polski, jest Wojciech Golla, który występował w poprzednim sezonie w NEC Nijmegen i był jego podstawowym zawodnikiem. Rozegrał 36 meczów, strzelił sześć goli i miał dwie asysty w drugiej lidze holenderskiej. W nowym sezonie środkowy obrońca, który ma na koncie jeden występ w reprezentacji Polski, ma stanowić o sile Śląska Wrocław.

Z klubem rozstał się natomiast 5-krotny reprezentant Polski Jakub Kosecki, sprzedany przez Śląsk do tureckiego drugoligowca – Adana Demirspor Kulubuzagra. Kontrakt obejmuje trzy najbliższe lata.

Pogoń Szczecin sprowadziła 24-letniego pomocnika z Hajduka Split Zvonimira Kożulja. Reprezentant Bośni i Hercegowiny podpisał ze szczecińskim klubem umowę do 30 czerwca 2021 roku. Pogoń zapłaciła za niego 300 tysięcy euro i wiąże z nim olbrzymie nadzieje.

Transferowym hitem Cracovii jest Eladio Zorrilla Jimenez z Realu Murcia, który związał się z krakowskim klubem dwuletnią umową z opcją przedłużenia o kolejne dwanaście miesięcy. 28-letni Hiszpan może grać na pozycji lewoskrzydłowego, ale również w ataku. W poprzednim sezonie strzelił 11 goli w 31 meczach trzeciej ligi hiszpańskiej.

Sporo zawirowań było w Wiśle Kraków, która nie dość, że długo nie była pewna możliwości grania na dotychczasowym stadionie (ostatecznie osiągnięto porozumienie z miastem), to na dodatek do Legii odszedł Carlitos.

NA RAZIE TRUDNO OCENIĆ, CZEGO SPODZIEWAĆ SIĘ PO BENIAMINKACH. Wydaje się jednak, że Miedź Legnica i Zagłębie Sosnowiec nie będą chłopcami do bicia.
Legniczanie bez kłopotów wygrali pierwszą ligę, a do nowego sezonu przystąpili silniejsi. Wzmocnili się m.in. Estończykami – obrońcą Arturem Pikkiem i znanym z występów w Legii pomocnikiem Henrikiem Ojamaą. Imponujące CV ma 30-letni bramkarz Anton Kanibołocki. Dnipro Dniepropietrowsk, Szachtar Donieck, Qarabag Agdam, w którego szeregach rozegrał w ubiegłym sezonie sześć spotkań. Problem w tym, że najczęściej pełnił rolę zmiennika. Ma za sobą także dwa występy w Lidze Mistrzów. Portal Transfermarkt wycenia go na milion euro. Jeżeli potwierdzi w Legnicy swoje atuty – refleks i dobrą grą na przedpolu – będzie gwiazdą ligi.

Czasu w letniej przerwie nie marnował również klub z Sosnowca, który pozyskał m.in. doświadczonego obrońcę Piotra Polczaka.

Ciekawie wygląda zestawienie trenerów klubów z ekstraklasy. Aż sześciu zadebiutowało w tej roli na najwyższym szczeblu – Dźwigała w Wiśle Płock, Djurdjević w Lechu, Maciej Stolarczyk w Wiśle Kraków, Zbigniew Smółka w mocno przebudowanej Arce oraz szkoleniowcy beniaminków – Dariusz Dudek (Zagłębie S.) i Dominik Nowak (Miedź).

W BIEŻĄCYM SEZONIE, PODOBNIE JAK W POPRZEDNIM, OBOWIĄZUJE SYSTEM 37 KOLEJEK BEZ PODZIAŁU PUNKTÓW PO FAZIE ZASADNICZEJ. Po 30 kolejkach drużyny utworzą grupy mistrzowską i spadkową. Do końca roku rozegranych zostanie 20 kolejek, ostatnia jest zaplanowana na 22 grudnia.

Piłkarze ekstraklasy zakończą rozgrywki 18-19 maja. Tak szybki termin wynika z zaplanowanych na przełom maja i czerwca w Polsce mistrzostw świata do lat 20.

Autor: JG, (R)