Verstappen nie dał się dogonić

53
Maxa Verstappena i Carlosa Sainza jr. dzieliła na mecie niespełna sekunda FOTO: RED BULL CONTENTPOOL

Prowadzący w klasyfikacji generalnej mistrzostw świata Formuły 1 Holender Max Verstappen (Red Bull) wygrał wyścig o Grand Prix Kanady w Montrealu, dziewiątą rundę cyklu. Drugi był Hiszpan Carlos Sainz jr (Ferrari), a trzeci – Brytyjczyk Lewis Hamilton (Mercedes).

Verstappen startował z pole position i nie pozwolił się nikomu wyprzedzić, choć na ostatnich kilkunastu okrążeniach, po neutralizacji, do której doszło po uderzeniu w bandę Yuki Tsunody, dużą presję wywierał na nim mający chrapkę na pierwsze w karierze zwycięstwo w Formule 1 Sainz jr. Hiszpan zbliżał się momentami na 0,2-0,3 s do kierowcy Red Bulla, ale nie był w stanie przeprowadzić skutecznego ataku. Ostatecznie 24-letni Holender zdołał odnieść 26. zwycięstwo w 150. występie w GP w karierze, powiększając przewagę w klasyfikacji generalnej mistrzostw świata.

“Końcówka była bardzo ekscytująca. Dawałem z siebie wszystko, Carlos też. Było sporo zabawy na tych okrążeniach” – przyznał zwycięzca sześciu rund w tym sezonie w wywiadzie po dotarciu do mety.

Jego kolega z teamu Meksykanin Sergio Perez, wicelider klasyfikacji generalnej, nie ukończył wyścigu z powodu awarii bolidu. Trzecią pozycję zachował reprezentant Monako Charles Leclerc (Ferrari). Kierowca Ferrari po wymianie silnika ruszał do wyścigu z końca stawki, a odrabianie strat nie poszło po jego myśli. W środkowej fazie rywalizacji 24-latek utknął za Estebanem Oconem i nie był w stanie go wyprzedzić. Leclerc nie mógł też zjechać na pit-stop przy okazji wczesnych neutralizacji, bo miał założone twarde opony. Monakijczyk nie miał też szczęścia podczas pit-stopu, bo mechanicy Ferrari mieli problem z wymianą jednego z kół. Leclerc stracił przez to kilka sekund i wrócił na tor za grupą wolniejszych kierowców, co oznaczało kolejne straty czasowe. Ostatecznie reprezentant ekipy z Maranello dojechał do mety na piątej pozycji.

Sędziowie byli bezlitośni dla Fernando Alonso. Po zakończeniu wyścigu na Hiszpana nałożono pięciosekundową karę za zygzakowanie na prostych. W efekcie kierowca Alpine stracił siódmą lokatę wywalczoną na torze im. Gillesa Villeneuve’a i został sklasyfikowany na dziewiątej pozycji. Na siódme i ósme miejsca awansowali reprezentanci teamu Alfa Romeo Racing Orlen, którego kierowcą testowym jest Robert Kubica – Fin Valtteri Bottas i Chińczyk Guanyu Zhou.

Wyścig na Circuit Gilles Villeneuve w Kanadzie odbył się po raz pierwszy od 2019 roku. Dwie późniejsze edycje zostały odwołane z powodu pandemii COVID-19.

Kolejna, 10. runda mistrzostw świata zaplanowana jest na 3 lipca na torze Siverstone, gdzie kierowcy powalczą o Grand Prix Wielkiej Brytanii.

MŚ 2022 FORMUŁY 1

Wyniki GP Kanady w Montrealu:

 1. Max Verstappen (Holandia/Red Bull) 1:36.21,757

 2. Carlos Sainz jr (Hiszpania/Ferrari) strata 0,993 s*

 3. Lewis Hamilton (W. Brytania/Mercedes) 7,006

 4. George Russell (W. Brytania/Mercedes) 12,313

 5. Charles Leclerc (Monako/Ferrari) 15,168

 6. Esteban Ocon (Francja/Alpine) 23,890

 7. Valtteri Bottas (Finlandia/Alfa Romeo) 25,247

 8. Zhou Guanyu (Chiny/Alfa Romeo) 26,952

 9. Fernando Alonso (Hiszpania/Alpine) 29,945

10. Lance Stroll (Kanada/Aston Martin) 38,222

* — dodatkowy punkt za najszybsze okrążenie

Klasyfikacja generalna kierowców:

 1. Max Verstappen (Holandia/Red Bull)            175 pkt

 2. Sergio Perez (Meksyk/Red Bull)           129

 3. Charles Leclerc (Monako/Ferrari)        126

 4. George Russell (W. Brytania/Mercedes)        111

 5. Carlos Sainz jr (Hiszpania/Ferrari)      102

 6. Lewis Hamilton (W. Brytania/Mercedes)       77

 7. Lando Norris (W. Brytania/McLaren)   50

 8. Valtteri Bottas (Finlandia/Alfa Romeo)         46

 9. Esteban Ocon (Francja/Alpine)            39

10. Fernando Alonso (Hiszpania/Alpine)           18

Klasyfikacja konstruktorów:

 1. Red Bull    304 pkt

 2. Ferrari       228

 3. Mercedes             188

 4. McLaren    65

 5. Alpine       61

 6. Alfa Romeo          47

 7. AlphaTauri           27

 8. Aston Martin        16