Wisła Garfield i Polonez New York wygrywają

176
Wspólne zdjęcie wszystkich drużyn na zakończenie turnieju ZDJĘCIA: RYSZARD DZIEDZIC

W niedzielę, 23 sierpnia, na obiekcie niemieckiego ośrodka piłkarskiego w miejscowości Flanders w New Jersey rozegrany został doroczny turniej piłkarski Związku Polonijnych Klubów Piłkarskich – Memoriał Kazimierza Deyny.

Wszystko wskazywało na to, że prestiżowy turniej polonijnych drużyn z powodu epidemii koronawirusa nie dojdzie do skutku. Zgodnie z planem, miał się odbyć podobnie jak w ubiegłym roku w Garfield.

Niestety, rada miejska odwołała wszystkie letnie imprezy masowe. Działacze klubowi oraz piłkarze naciskali na zarząd ZPKP, aby turniej się odbył. Prowadzone były rozmowy z Serbami z Hope, NJ. Ostatecznie turniej rozegrany został we Flanders. Stało się tak dzięki temu, że od kilkunastu lat piłkarze Polonii i Poloneza New York grają co rok na początku sierpnia w niemieckim turnieju. Obecni na turnieju prezes ZPKP Piotr Gołąbek i wiceprezes Artur Kurasiewicz dogadali się z Niemcami i był to strzał w dziesiątkę.

Warunek był jeden na obiekcie – nie mogło przebywać podczas imprezy więcej niż 350 osób. Przyjechali jedynie działacze i piłkarze, niektórzy z rodzinami. Pomimo że turniej został rozegrany praktycznie bez udziału publiczności, przeszedł do historii jako wyjątkowy i bardzo udany.

W dwóch kategoriach Open i Over 40 wzięło udział 10 polonijnych drużyn. W kategorii Open 4 drużyny rywalizowały systemem każdy z każdym, a w meczu finałowym zmierzyły się dwa pierwsze zespoły. W kategorii Over 40 piłkarze rywalizowali w dwóch grupach eliminacyjnych. Po dwa najlepsze zespoły awansowały do półfinałów.

Piłkarz Poloneza NY Adam Piechota z rodziną

KATEGORIA OPEN

Mecze w grupie

Polonia Wallington – Polonia NY       4:0

Stal Mielec – Wisła Garfield               3:3

Polonia Wallington – Wisła Garfield  0:4

Stal Mielec NY – Polonia NY             1:2

Polonia Wallington – Stal Mielec NY 1:0

Wisła Garfield – Polonia NY               2:1

Tabela

Wisła Garfiled         7 pkt

Polonia Wallington 6 pkt

Polonia NY              3 pkt

Stal NY                    1 pkt

Finał

Wisła Garfield – Polonia Wallington –  2:0

Bramki: Paweł Kondratowicz – 2

Skład: Józef Magiera, Krzysztof Kondratowicz, Łukasz Hausner, Adrian Baranowski, Patryk Gruca, Ofek Nahar, Nicolce Iloski, Googu Namruev, Tomek Radon, Krzysztof Karcz, Paweł Kondratowicz, Julian DiLeo, Jakub Gniazdowski, Aziz, Ziyaev, Jakub Iwaniuk, Konrad Kruczek, Paul Lee,

Trener: Krzysztof Karcz

asystent trenera : Marcin Janeczko

menedżer: Krzysztof Kondratowicz

W meczu finałowym naprzeciwko siebie stanęli, można powiedzieć, koledzy z jednego podwórka. Derbowy finał stal na dobrym poziomie. W 5. minucie rajd prawą stroną boiska przeprowadził Krzysztof Karcz, idealnie podał do Pawła Kondratowicza, który precyzyjnym strzałem zmusił do kapitulacji bramkarza Marcina Czerwińskiego.

Chwilę później po błędzie młodziutkiego bramkarza Wisły Józefa Magiery Polonia doprowadziła do wyrównania. Sędzia nie uznał bramki odgwizdując pozycje spaloną. Po przerwie obraz gry się nie zmienił, na każdym metrze boiska piłkarze obu drużyn walczyli o piłkę z wielką ambicją i poświęceniem.

W 35. minucie napastnik Wisły został sfaulowany w obrębie szesnastki. Rzut karny na bramkę zamiennił Paweł Kondratowicz, który ustanowił wynik końcowy finału na 2:0.

Zwycięzcy turnieju w kategorii Open – Wisła Garfield

KATEGORIA OVER 40

W kategorii Over 40 sześć drużyn rywalizowało o wejście do półfinału w dwóch grupach eliminacyjnych

Grupa A

Polonia NY – Polonez NY            4:0

ZPA Perth Amboy – Polonez NY 1:2

Polonia NY – ZPA Perth Amboy  0:0

Tabela

Polonia NY             4 pkt

Polonez NY            3 pkt

ZPA Perth Amboy 1 pkt

Grupa B

Wisła Garfield – Belveder 3:3

Stal Mielec – Belveder      2:0

Wisła – Stal                       3:0

Tabela

Wisła Garfield 6 pkt

Stal NY            3 pkt

Belveder          0 pkt

Półfinały

Polonia NY – Stal NY 4:1

Wisła – Polonez NY   0:2

Finał

Polonez NY – Polonia NY 1:0

Bramka: Dariusz Kaczorowski

Skład: Robert Simon, Ireneusz Zagrobelny, Zbigniew Wojtowicz, Ivan Kosmenko, Daniel Razik, Artur Bielawski, Krzysztof Szozda, Andrzej Jaworski, Dariusz Kaczorowski, Paweł Majewski, Jerzy Jankowicz, Andrzej Kozuchowicz, Adam Piechota, Grzegorz Kaplan, Leszek Radomski, Michal

Trener, menedżer: Jerzy Jankowicz

Polonia NY Over 40: Tadeusz Sarzyński, Sławomir Dziubek, Krzysztof Głowala, Jacek, Golish, Łukasz Poduszczak, Mark, Sweep, Gregory Bajek, Marcin Marek, Marcin Pachowicz, Jacek Zezanski, Gato, Damian Janicki, Michał Siwiec, Darek Stefanowski, Jacek Przybylski

Trener, menedżer, zawodnik: Jarosław Mieleszko

W pierwszym meczu w grupie Polonia NY wysoko wygrała z Polonezem. Trudy turnieju lepiej znieśli nieco młodsi piłkarze Poloneza. W sumie mecz był wyrównany, ale stroną atakującą byli piłkarze z Long Island.

W finale Polonez po celnym trafieniu Dariusza Kaczorowskiego wygrał 1:0 i zdobył po raz pierwszy puchar w turnieju ZPKP w kategorii Over 40.

Finaliści kategorii Over 40 Polonez NY – Polonia NY z sędziami i działaczami ZPKP

Królem strzelców 29. Turnieju im. Kazimierza Deyny w kategorii Open został Paweł Kondratowicz z Wisły Garfield, który strzelił 5 bramek. Za najlepszego zawodnika został uznany Łukasz Hausner z Wisły, a za najlepszego bramkarza Marcin Czerwiński z Polonii Wallington.

Głównym sponsorem turnieju była Polsko-Słowiańska Federalna Unia Kredytowa. Zarząd ZPKP dziękuje dyrekcji Unii, dyrektorowi wykonawczemu Bogdanowi Chmielewskiemu oraz Ricie Kotyńskiej z oddziału w Garfield, NJ.

Drugim sponsorem sportowego wydarzenia był właściciel firmy Bart Painting z Linden, NJ, Bartek Bielecki, który był też z rodziną na turnieju.

Bardzo dobrze spisali się polonijni sędziowie: Daniel Gołąbek, Bartek Cieślak i Kamil Sikora.

Najlepszy bramkarz Marcin Czerwiński

Na duże słowa uznania zasługuje pracujący w stu procentach społecznie zarząd ZPKP z prezesem Piotrem Gołąbkiem na czele, wiceprezesem Zbigniewem Żelazowskim, Wojciechem Ziębowiczem, Arturem Kurasiewiczem, Haliną Bartnicką, Mieczysławem Pankiem, Janem Kondratowiczem, Łukaszem Hausnerem, Danielem Gołąbkiem oraz z najlepszym fotografem, robiącym zdjęcia dla ZPKP od kilkunastu lat, Ryszardem Dziedzicem.

GOŚĆ HONOROWY

Gościem honorowym turnieju był jeden z byłych piłkarzy polonijnych Ryszard Orłowski, mieszkający w Pensylwanii. W Polsce grał w Grunwaldzie Poznań i Piotrcovii Piotrków Trybunalski, w USA – w Wiśle Garfield i reprezentacji ZPKP.

Gość honorowy Ryszard Orłowski

W 2006 roku skończył w Polsce kurs trenerski UEFA „A”. Prace dyplomową pisał o szkoleniu dzieci w Klubie Wisła Garfield, NJ. Wspólnie z prezesem Zbigniewem Żelazowskim kilka razy organizowali wyjazdy reprezentacji ZPKP do Brazylii. W Pensylwanii założył polonijną drużynę piłkarską Kopernik Pocono, której był przez kilka lat menedżerem i trenerem.

Duże sukcesy odnosił w ostatnich latach jako trener. Był selekcjonerem reprezentacji narodowych trzech krajów: Nepalu (2013-2014), Anquilla (2015-2016), Belize (2016-2018).

Obecnie przebywa w Afryce, gdzie prawdopodobnie obejmie funkcję trenera Sierra Leone. Ryszard Orłowski jest również członkiem zarządu ZPKP. Z rąk prezesa Piotra Gołąbka otrzymał podczas części oficjalnej plakietkę uznania ZPKP, a na zakończenie turnieju wręczał puchary dla najlepszych drużyn.

MINUTA CISZY

W pierwszym turnieju w 1990 roku w Somerville, NJ, wzięło udział 6 polonijnych drużyn, a w finale Orzeł Yonkers wygrał z Wisłą Garfield 2:0. W drugim turnieju wzięło już udział 8 drużyn, a zwycięzcą została nowo powstała drużyna Cracovia Wallington. Gościem honorowym trzeciego i piątego turnieju był Norbert Deyna, syn Kazimierza Deyny, który na stałe mieszka w San Diego, CA.

Każdy turniej miał swój scenariusz pisany na żywo, gości honorowych i mecze okolicznościowe, między innymi Dyplomaci kontra Dziennikarze, Dziennikarze, Księża kontra Działacze Sportowi czy, jak w ubiegłym roku, mecz Adam Kownacki, NY, kontra Tomasz Adamek, NJ.

Podczas każdego turnieju jest część oficjalna, w której czcimy minuta ciszy pamięć Kazimierza Deyny, Kazimierza Górskiego oraz niestety coraz większą grupę działaczy i piłkarzy polonijnych klubów, którzy odeszli od nas na zawsze. Kilka miesięcy temu w Rudniku nad Sanem zmarł były długoletni działacz Polonii Centrum Passaic i kierownik ZPKP ds. Turniejów Ryszard Ruczaj, który w historii polonijnej piłki nożnej zapisał się złotymi zgłoskami. Cześć Jego pamięci!

Turnieje ZPKP stwarzają możliwość rywalizacji sportowej polonijnych piłkarzy, którzy na co dzień grają w różnych ligach. Bardzo ważny jest również aspekt towarzyski. Miałem zaszczyt komentować na żywo, z wyjątkiem jednego, wszystkie polonijne turnieje letnie i zimowe. Serce mi się radowało, gdy podczas ostatniego turnieju widziałem w akcji piłkarzy, którzy przed 30 laty grali jako 20-latkowie w 1. Memoriale Kazimierza Deyny: Michał Siwiec, Dariusz Stefanowski z Polonii NY czy Adam Cieśla z ZPA Perth Amboy oraz wielu innych, którzy pomimo ukończenia 50. roku życia prezentują się na boisku znakomicie.

W dniu turnieju rozgrywany był Finał Ligi Mistrzów, przyjechali więc dopingować kolegów byli działacze i piłkarze. Między innymi długoletni były prezes Polonii NY Edward Podsiadło, wspaniały dyrygent środkowy pomocnik Poloneza Glen Cove Tomasz Janowski, Stanisław Opaliński z ZPA Perth Amboy, Zbigniew Lankamer, piłkarz, trener Polonii NY i Falconu Somerville, założyciel i prezes Falconu Somerville Zdzisław Klarzuk z żoną Renatą czy Stanisław Kuźma z Long Island. Był najwierniejszy kibic drużyn polonijnych Marian Bator z żoną Danutą, był również długoletni oddany kibic, szef klubu Gazety Polskiej na stan New Jersey Paweł Grzegorczyk z synem Damianem i psem Atlasem.

Szef Klubu Gazety Polskiej na stan New Jersey Paweł Grzegorczyk
z synem Damianem i psem Atlasem

Atmosfera podczas tego wyjątkowego turnieju rozgrywanego w czasie światowej pandemii była naprawdę budująca, piękna, wspaniała. Miejmy nadzieję, że w przyszłym roku na jubileuszowym, 30. Turnieju ZPKP spotkamy się w Garfield, NJ, wszyscy w komplecie zdrowi i już z kibicami, którzy z pewnością czekają na mecz rewanżowy Adam Kownacki NY – Tomasz Adamek NJ. Goście honorowi w przyszłorocznym turnieju to wielka niespodzianka.

Po turnieju powiedzieli:

Krzysztof Kondratowicz, 22-letni menedżer Wisły Garfield: „Zawsze co roku czekamy na turniej Kazimierza Deyny. Większość naszych zawodników, również i ja, od małego dziecka jeździliśmy z rodzicami na ten turniej. Obecnie spełniają się nasze sportowe marzenia i to my zdobywamy Puchar Polsko-Słowiańskiej Federalnej Unii Kredytowej. Chciałbym podziękować w imieniu swoim i moich kolegów trenerom Sekcji Młodzieżowej Wisły, którzy nas przez wiele lat szkolili: śp. Józefowi Magierze, Marianowi Jabłońskiemu, Konradowi Madejowi, Marianowi Batorowi, Tomaszowi Radoniowi, Marcinowi Janeczko, Jackowi Kozdroniowi i Piotrowi Sali oraz przede wszystkim obecnemu prezesowi Wisły Dariuszowi Wesołowskiemu. Ten turniej jest dla nas, Amerykanów polskiego pochodzenia, bardzo ważny, bo podczas jego trwania jest piękna polska atmosfera, czujemy się tak jakbyśmy byli w Polsce, do której zresztą bardzo lubimy jeździć. Dziękuję naszym rywalom za sportową rywalizacje i do zobaczenia na Turnieju Halowym im. Kazimierza Górskiego”.

Działacze społeczni ZPKP: Jan Kondratowicz, Ryszard Dziedzic, Piotr Gołąbek, Mieczysław Panek, Halina Bortnicka, Ryszard Orlowski, Artur Kurasiewicz, Zbigniew Żelazowski oraz z mikrofonem Wojciech Ziębowicz

Mariusz Chaberek, menedżer Belvederu: „Od 16 lat bierzemy udział w turniejach ZPKP. Na początku graliśmy w kategorii Open, następnie Over 30, a obecnie Over 40. Podczas każdego turnieju panuje przyjacielska atmosfera poza boiskiem i zacięta rywalizacja sportowa. Tak było i tym razem”.

Jerzy Jankowicz, menedżer, trener, zawodnik Poloneza: „Turniej jak zwykle stał na wysokim poziomie i obfitował w wiele niespodzianek. Chciałbym pogratulować zarządowi ZPKP za zorganizowanie bardzo udanego turnieju, natomiast kolegom chciałbym podziękować za sportową postawę i wysiłek na boisku. Mam nadzieję, że w przyszłym roku będziemy mogli spotkać się już bez ograniczeń na jubileuszowym Turnieju im. Kazimierza Deyny”.

Piotr Gołąbek, prezes ZPKP: „Jestem bardzo szczęśliwy, że w tak trudnych czasach udało nam się przeprowadzić memoriał Kazimierza Deyny. Myślę, że stał na wysokim poziomie organizacyjnym oraz sportowym, a obiekty sportowe S.C. Flanders spełniły nasze oczekiwania. Ze względów bezpieczeństwa odmówiliśmy udziału kilku drużynom, ale głęboko wierzę, że w przyszłym roku sytuacja wróci do normy. Chciałbym gorąco podziękować naszym wspaniałym działaczom, zawodnikom, a w szczególności strategicznym sponsorom Polish Slavic Federal Credit Union oraz Bartkowi Bieleckiemu”.