Zorba Tsitsipasa

1
Stefanos Tsitsipas jest najmłodszym zwycięzcą mastersa od 2001 roku FOTO: EPA/WILL OLIVER

Debiutujący w turnieju tenisowym ATP Finals (z pulą nagród 9 mln dol.) Stefanos Tsitsipas (6) pokonał w finale Austriaka Dominika Thiema (5) 6:7 (6), 6:2, 7:6 (5). To największy sukces w karierze 21-letniego Greka. Mecz trwał 2 godziny 35 minut.

Na zakończenie sezonu 2019 w grze pojedynczej tenisiści wznieśli się na wyżyny. Mimo że nie grał żaden z zawodników wielkiej trójki: Federer, Djoković, Nadal, to finał nieoficjalnych tenisowych „mistrzostw świata” był porywający. Najlepiej świadczy o tym tie-break trzeciego seta. Tsitsipas prowadził już 4-1, ale Thiem doprowadził do wyrównania. W decydujących momentach lepszy okazał się Grek.
Mecz był zacięty od początku. W pierwszym secie żaden z zawodników nie przegrał swojego serwisu. W tie-breaku początek należał do Thiema, ale w samej końcówce doszło do wyrównania. Prosty i niespodziewany błąd z bekhendu Tsitsipasa pozwolił wyjść na prowadzenie Austriakowi, który wygrał następny punkt i trwający ponad godzinę set.
Kolejny trwał zaledwie pół godziny i odbywał się pod dyktando Tsitsipasa. Grek objął prowadzenie 4:0 i do końca kontrolował sytuację na korcie. Thiem nie miał sposobu na pewnie grającego rywala, zdołał wygrać zaledwie dwa gemy. Wyglądał na zmęczonego, nie miał pomysłu na grę.
W decydującym secie Tsitsipas prowadził już 3:1 i miał własny serwis. Nie wykorzystał korzystnej sytuacji. Przegrał piątego gema i mecz znów zrobił się wyrównany. Austriak odzyskał siły, a Grek zupełnie się pogubił. Znów doszło do tie-breaku, zwycięskiego dla Tsitsipasa.
Grek jest siódmym zawodnikiem w 49-letniej historii masters, który wygrał ten turniej startując w nim po raz pierwszy. Przed nim tej sztuki dokonali: Stan Smith (1970, pierwsza edycja), Ilie Nastase (1971), Guillermo Villas (1974), John McEnroe (1978), Alex Corretja (1998) i Grigor Dimitrow (2017).
W Londynie był najmłodszym zawodnikiem. Przystąpił do gry z szóstej pozycji w rankingu ATP. W grupie pokonał Rosjanina Daniła Miedwiediewa (4) 7:6 (5), 6:4 i Niemca Aleksandra Zvereva (7) 6:3, 6:2, i przegrał w trzech setach z Hiszpanem Rafaelem Nadalem (1) 7:6 (7-4), 4:6, 5:7. W półfinale ograł Rogera Federera (3) 7:5, 6:3. Grek jest najmłodszym zwycięzcą mastersa od 2001 roku, kiedy wygrał 20-letni Lleyton Hewitt. Wielka tenisowa przyszłość przed nim.

PO RAZ PIERWSZY KOŃCZĄCY SEZON TURNIEJ MASTERS WYGRALI TAKŻE FRANCUZI PIERRE-HUGUES HERBERT I NICOLAS MAHUT (7). Półfinałowi pogromcy Łukasza Kubota i Marcelo Melo (2) 6:3, 7:6 (7-4) w decydującym meczu debla pokonali Ravena Klaasena z RPA i Nowozelandczyka Michaela Venusa (5) 6:3, 6:4, którzy w półfinale, po dramatycznym pojedynku wygrali z rozstawionymi z nr. 1 Kolumbijczykami – Juanem Sebastianem Cabalem i Robertem Farahem 6:7 (5-7), 7:6 (12-10), 10-6.
Herbert i Mahut rok temu dotarli do finału tej imprezy, a w nim nie wykorzystali piłki meczowej. W tegorocznej edycji dominowali – w drodze po tytuł nie stracili seta. Poprzednio w mastersie w grze podwójnej taka sytuacja miała miejsce cztery lata temu.
Francuzi na co dzień startują także w singlu, ale zdecydowanie większe sukcesy jak na razie odnoszą w deblu. Razem zapisali na swoim koncie Karierowego Wielkiego Szlema, czyli wygrali wszystkie cztery turnieje tej rangi. Ostatnim z nich był Australian Open, w którym zwyciężyli w styczniu. Potem nie notowali dobrych wyników i wiosną postanowili przez kilka miesięcy startować w parze z innymi zawodnikami. Do współpracy wrócili w sierpniu. Bez straty seta przeszli również przez rozgrywany na przełomie października i listopada turniej ATP Masters 1000 w Paryżu. Łącznie razem triumfowali w 15 turniejach.
W mastersie wystąpili razem po raz piąty z rzędu. Są pierwszym od 14 lat francuskim duetem, który zwyciężył w tej imprezie. W 2004 roku dokonali tego Michael Llodra i Fabrice Santoro.

JAKO NAJLEPSZY TENISISTA, PO RAZ PIĄTY W SWOJEJ ZAWODOWEJ KARIERZE, ZAKOŃCZY 2019 ROK NADAL. Wcześniej najlepszą parą deblową sezonu zostali Kolumbijczycy Cabal i Farah.
Wyścig o pierwsze miejsce na koniec sezonu 2019 rozstrzygnął się podczas ATP Finals. Przed czwartkową serią gier było wiadomo, że Novak Djoković musi sięgnąć po tytuł, aby mieć szansę wyprzedzić Nadala. Jednak Serb w ostatnim meczu fazy grupowej przegrał z Federerem i nie awansował nawet do półfinału. Zdarzyło mu się to także w 2007, 2009 i 2011 roku.
W takich okolicznościach Nadal zwieńczy 2019 rok jako lider rankingu ATP. Dostąpi tego zaszczytu po raz piąty, ponieważ wcześniej kończył sezon na pierwszej pozycji w 2008, 2010, 2013 i 2017 roku. Hiszpan wyrównał osiągnięcie Federera, Djokovicia i Jimmy’ego Connorsa. Sześć razy kończył zmagania na tronie utytułowany Amerykanin Pete Sampras.

ATP FINAL
GRA POJEDYNCZA
Półfinały:
Stefanos Tsitsipas (Grecja, 6) – Roger Federer (Szwajcaria, 3) 6:3, 6:4.
Dominik Thiem (Austria, 5) – Alexander Zverev (Niemcy, 7) 7:5, 6:3
Finał:
Stefanos Tsitsipas (Grecja, 6) – Dominic Thiem (Austria, 5) 6:7 (6), 6:2, 7:6 (5).

GRA PODWÓJNA
Półfinały:
Ravenem Klaasen, Michael Venus (RPA, Nowa Zelandia, 5) – Juan Sebastian Cabal, Robert Farah (Kolumbia, 1) 6:7 (5-7), 7:6 (12-10), 10-6
Pierre-Hugues Herbert, Nicolas Mahut (Francja, 7) – Raven Klaasen, Michael Venus (RPA, Nowa Zelandia, 5) 6:3, 6:4
Finał:
Pierre-Hugues Herbert, Nicolas Mahut (Francja, 7) – Łukasz Kubot, Marcelo Melo (Polska, Brazylia, 2) 6:3, 7:6 (7-4).