Co dalej z Brexitem?

0
1

W Parlamencie Europejskim europosłowie przed południem dyskutowali nad dalszymi możliwymi krokami w sprawie wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej.
Frans Timmermans przekonywał, że teraz ruch należy do Londynu. Jak mówił – to, co próbowaliśmy zrobić, to pogodzić czerwone linie wyznaczone przez brytyjski rząd z naszymi wymogami, uniknięcia twardej granicy w Irlandii i zachowania integralności wewnętrznego rynku. Ja nie widzę lepszego rozwiązania, niż [odrzucone wczoraj] porozumienie wyjścia, z wszystkimi zawartymi w nim wyjaśnieniami – mówił wiceszef Komisji Europejskiej. 

Główny unijny negocjator do spraw brexitu, Michel Barnier, powiedział w europarlamencie, że podchodzi z „szacunkiem” do decyzji brytyjskiej Izby Gmin, podkreślał jednak sytuacja jest „poważna”. Jego zdaniem kraje Unii nadal będą działały razem, by wypracować „najmniej szkodliwe rozwiązanie”. Michel Barnier również podkreślał, że nie widzi lepszego rozwiązania, niż porozumienie, które wczoraj zostało odrzucone w Londynie: – Jeśli Wielka Brytania nadal chce opuścić Unię Europejską i chce ją opuść w sposób uporządkowany, to to porozumienie, nad którym przez półtora roku pracowaliśmy z rządem Theresy May, pozostaje jedynym dostępnym porozumieniem – powiedział Michel Barnier. 

Główny unijny negocjator podważał też sens dalszych negocjacji: – Powstaje teraz pytane, na odpowiedź którego czekamy – po co to robić? Przecież negocjacje nad artykułem 50. się zakończyły. Mamy porozumienie, jest tutaj! 

Michel Barnier dodał, że Unia nadal będzie robiła wszystko, by uniknąć wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii bez porozumienia, ale – jak dodał – wspólnota europejska „jest przygotowana” na taką możliwość. Brytyjska Izba Gmin wieczorem zagłosuje nad ewentualnym „brexitem no deal”. Jeśli odrzuci taką możliwość, w czwartek odbędzie się kolejne ważne głosowanie – nad przełożeniem terminu brexitu. Według części komentatorów nadal możliwym rozwiązaniem pozostaje również ponowne referendum brexitowe i rezygnacja Wielkiej Brytanii z opuszczenia Unii Europejskiej.

Autor: AS, (IAR)