Izba Gmin odrzuciła porozumienie ws. brexitu

0
0

Premier uzyskała wczoraj wieczorem od Unii dodatkowe zapewnienia w sprawie tak zwanego irlandzkiego bezpiecznika, który dla wielu posłów jest najbardziej kontrowersyjnym elementem porozumienia. Przyjęły one formę załączników do podstawowego tekstu. To jednak nie wystarczyło. Za przyjęciem drugiej wersji umowy głosowało 242 posłów, przeciwko – 391.

Wcześniej premier Theresa May obiecała, że w przypadku braku zgody parlamentu na drugą wersję porozumienia, w środę i czwartek odbędą się dwa kolejne głosowania. Najpierw posłowie odpowiedzą na pytanie, czy chcą tak zwanego twardego brexitu, czyli wyjścia bez umowy. Dzień później dostaną szansę, by zdecydować o przełożeniu wyjścia z Unii na później. Na to zgodę musiałaby wyrazić Unia Europejska.

Unijny negocjator napisał, że Unia Europejska zrobiła wszystko, co mogła w sprawie umowy brexitowej. Michel Barnier skomentował odrzucenie porozumienia w brytyjskim parlamencie. Dodał, że sposobów na przełamanie impasu trzeba szukać w Wielkiej Brytanii. „Nasze przygotowania na wypadek brexitu bez porozumienia są jeszcze ważniejsze niż kiedykolwiek wcześniej” – napisał na Twitterze unijny negocjator.

„Ubolewamy i jesteśmy zawiedzeni, że brytyjski rząd nie był w stanie zapewnić większości w parlamencie dla umowy brexitowej” – tak brzmi oświadczenie rzecznika szefa Rady Europejskiej Donalda Tuska w reakcji na odrzucenie przez Izbę Gmin umowy brexitowej. Preben Aamann napisał, że Unia Europejska zrobiła wszystko, co można było, by osiągnąć porozumienie, biorąc pod uwagę dodatkowe wyjaśnienia w grudniu, styczniu i wczoraj. „Trudno sobie wyobrazić, co jeszcze moglibyśmy zrobić” – napisał rzecznik szefa Rady. Dodał, że jeśli jest jeszcze jakieś możliwe przełamanie impasu, to trzeba go szukać w Londynie. Oświadczył też, że odrzucenie umowy dziś w brytyjskim parlamencie zwiększa ryzyko brexitu bez porozumienia. Do planowanego wyjścia Wielkiej Brytanii pozostało 17 dni. Możliwe opóźnienie tego terminu, ale – jak napisał rzecznik – konieczne jest uzasadnienie takiej prośby ze strony Londynu.

Autor: AS, (IAR)