Jeszcze jedna polska ofiara zamachu w Tunezji

0
0

Aktualny bilans ofiar zamachu w Tunisie w odniesieniu do polskich obywateli przedstawia się następująco: nie żyją trzy osoby, jest dziesięciu rannych – w tym ośmioro, którzy wracają transportem lotniczym do kraju.
Dwie osoby ciężej ranne pozostały w tuniskim szpitalu. Wrócą do kraju kolejnym transportem, gdy pozwoli na to ich stan zdrowia. „Dodatkowym transportem po zakończeniu odpowiednich procedur konsularnych sprowadzone zostaną także ciała zabitych” – informuje MSZ.
W czwartek odnalazł się drugi z poszukiwanych polskich turystów. Był wśród blisko 40 rannych w szpitalu w Tunisie. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
W zamachu zostało rannych dziesięciu polskich obywateli. Część z nich w piątek wróciła do kraju.
Jak relacjonuje specjalny wysłannik Polskiego Radia do Tunisu Kamil Szwarbuła, wciąż nie zidentyfikowano kilku ciał ofiar ataku terrorystycznego.
Wśród zabitych cudzoziemców, oprócz trzech Polaków, są turyści z Japonii, Włoch, Kolumbii, Hiszpanii, Australii, Francji, Wielkiej Brytanii, Belgii i Rosji. Zginęło też trzech Tunezyjczyków.
Uczestnicy europejskiego szczytu w Brukseli uczcili pamięć ofiar zamachu minutą ciszy. Unia Europejska chce wzmocnić współpracę z Tunezją na rzecz walki z terroryzmem oraz rozwoju gospodarczego i społecznego w tym kraju. Szef Rady Europejskiej Donald Tusk leci 31 marca do Tunezji. „Musimy zaoferować wszystko co w naszej mocy, by zapewnić stabilność w Tunezji” – podkreślił szef Rady. Dodał, że nie ma szybkiego rozwiązania dla problemów państw w rejonie Morza Śródziemnego. „Sytuacja jest o wiele bardziej skomplikowana” – powiedział Donald Tusk.
W czwartek okazało się, że mogło dojść do jeszcze większej tragedii. Prezydent Tunezji Bedżi Kaid Essebsi poinformował, że zamachowcy wnieśli do muzeum Bardo ładunki wybuchowe. Służbom udało się udaremnić ich zdetonowanie.
W związku z zamachem zatrzymano już 9 osób – cztery bezpośrednio związane z organizacją ataku oraz pięć mających kontakty z terrorystami.
Do zamachu przyznało się Państwo Islamskie. Dżihadyści opublikowali w internecie nagranie, w którym „oddają hołd rycerzom Państwa Islamskiego”, stojącym za zamachem. Na kilka godzin przed zamachem na Twitterze pojawiła się wiadomość, w której w zawoalowanej formie zapowiedziano atak: „Nadchodzą dobre wieści dla tunezyjskich muzułmanów, wstrząs dla niewiernych i hipokrytów, zwłaszcza tych, którzy twierdzą, że są kulturalni”. Kilka tygodni temu Państwo Islamskie opublikowało też w internecie nagranie wideo, na którym dżihadyści zapowiadają ataki w Tunezji.
Tunezyjczycy jednoczą się po zamachu w muzeum Bardo. Przekonują, że niewielka grupa terrorystów nie może być obrazem tunezyjskiego społeczeństwa.
Większość polskich turystów, którzy spędzali urlop w tym kraju, wróciła już do domu. Biura podróży zawiesiły wycieczki do Tunezji na czas nieokreślony.
W piątek do Tunezji wyleciał drugi samolot wojskowy CASA, który miał zabrać na pokład ośmiu rannych Polaków.

Autor: DET, (R), (IAR)