Meksyk zaprzecza informacjom o porozumieniu z USA

0
1

„Meksyk udziela pomocy potrzebującym, ale karawana za karawaną przechodząca przez nasz kraj stała się problemem” – powiedziała nowa minister spraw wewnętrznych Meksyku Olga Sanchez Cordero. Jak poinformowała stacja telewizyjna ABC, Cordero, która obejmuje urząd 1 grudnia, zaprzeczyła, iż doszło do porozumienia ze Stanami Zjednoczonymi w sprawie migrantów.

Sytuacja jest napięta. Burmistrz Juan Gastelum ogłosił, że w leżącej po meksykańskiej stronie Tijuanie może dojść do kryzysu humanitarnego. Miasto nie może poradzić sobie z napływem migrantów. Dochodzi do napadów, starć z mieszkańcami i policją. Migranci zapowiadają, iż siłą przejdą granicę amerykańską.

Tymczasem Donald Trump napisał na Twitterze, że migranci na południowej granicy nie zostaną wpuszczeni do Stanów Zjednoczonych, tak długo jak ich wnioski nie zostaną indywidualnie zatwierdzone przez sądy. „Wpuścimy tylko tych, którzy przybędą legalnie do naszego kraju.” – oświadczył amerykański prezydent. W kolejnym wpisie dodał, że „jeśli z jakiegokolwiek powodu będzie to konieczne” południowa granica zostanie zamknięta.

Waszyngton, obawiając się inwazji, wysłał na przejście graniczne do San Diego w Kalifornii 6 tysięcy żołnierzy. Amerykanie pytają, dlaczego rząd Meksyku, nie reagował jak tysiące migrantów przechodziło nielegalnie przez ich kraj.

Autor: AS, (IAR)