NATO pomoże Ukrainie

0
4

Pieniądze, które wyłożą kraje członkowskie NATO, mają pomóc w modernizacji ukraińskiej armii. „Chodzi o logistykę, walkę z cyberprzestępczością, szkolenie kadry dowódczej oraz o pomoc emerytowanym żołnierzom w przystosowaniu się do cywilnego życia” – wylicza sekretarz generalny NATO Anders Fogh Rasmussen.
Jak informuje z Brukseli wysłannik Polskiego Radia Wojciech Cegielski, nie wiadomo na razie, które kraje członkowskie Sojuszu wyłożą pieniądze, ani też jakie zadeklarują sumy. Według szacunków NATO, potrzeba co najmniej 12 milionów euro na najbliższe 2-3 lata.
Ukraina liczy, że szczegółowe decyzje w tej sprawie zapadną szybko. „Chcemy, by wszystkie możliwości rozstały rozpatrzone w najbliższym czasie. Liczymy, że nasi sojusznicy są gotowi pracować nie w trybach biurokratycznych, ale takich, które sprawią, że pomoc trafi do nas niebawem” – mówił w Brukseli ukraiński minister spraw zagranicznych Pawło Klimkin.
Dyplomaci NATO podkreślają, że pomoc Sojuszu dla armii będzie miała wyłącznie charakter finansowy. NATO nie będzie dostarczać na Ukrainę broni, bo to mogą zrobić wyłącznie poszczególne kraje członkowskie.
NATO podtrzymało też decyzję o zawieszeniu wszelkiej praktycznej współpracy z Rosją. Poinformował o tym w Brukseli Anders Fogh Rasmussen. Została ona zawieszona po rosyjskiej aneksji Krymu. Od tego czasu doszło jedynie do dwóch spotkań między NATO a Rosją na szczeblu ambasadorów. Sojusz zapowiadał, że kontakty wrócą do normalności, jeśli Moskwa przestanie eskalować napięcie na granicy z Ukrainą.
Rasmussen powiedział w Brukseli, że Rosja nie zmieniła jednak swojego postępowania. Dlatego ministrowie spraw zagranicznych Sojuszu zdecydowali o dalszym zawieszeniu kontaktów z Moskwą. „Nie widzimy żadnych zmian w zachowaniu Rosji. Nie mamy więc wyboru i musimy podtrzymać wcześniejszą decyzję. Nasze kontakty nie wrócą do normalności, aż Rosja nie zacznie wypełniać swoich międzynarodowych zobowiązań” – dodał Rasmussen.
Sekretarz generalny wezwał Moskwę do powstrzymania przepływu broni dla rosyjskich separatystów, działających na Ukrainie. NATO chce też, aby Rosja zmusiła separatystów do rozmów z rządem w Kijowie.

Autor: DET, (R), (IAR)