Po spotkaniu Trump – Putin

4

Prezydenci Stanów Zjednoczonych i Rosji mówią o nowym otwarciu i chwalą spotkanie. Donald Trump i Władimir Putin przez ponad cztery godziny rozmawiali w stolicy Finlandii. Spotkanie w Helsinkach było pierwszym tego typu od czasu rosyjskiej aneksji Krymu. Dziennikarze najczęściej pytali polityków nie o dalszą współpracę, ale i o rosyjską ingerencję w amerykańskie wybory.

Władimir Putin i Donald Trump mówili po spotkaniu, że jest to pierwszy krok do tego, by naprawić relacje między Waszyngtonem a Moskwą. “Jesteśmy zadowoleni z tego spotkania. Miałem dobrą rozmowę z prezydentem Trumpem i mam nadzieję, że zaczynamy się rozumieć lepiej. Oczywiście, wciąż mamy przed sobą wyzwania, nie rozwiązaliśmy wszystkich problemów, ale zrobiliśmy pierwszy krok w tym kierunku” – mówił Władimir Putin.

Donald Trump podkreślał z kolei swoje wcześniejsze wypowiedzi o relacjach Moskwy z Waszyngtonem. “Nasze relacje nigdy nie były tak złe jak teraz, ale to zmieniło się jakieś cztery godziny temu. Wierzę w to” – mówił. Amerykański prezydent dodał, że chce razem z rosyjskim przywódcą pracować na rzecz pokoju na świecie i zapewniał, że światowe bezpieczeństwo jest dla niego ważniejsze niż jego własne korzyści polityczne.
Największe zainteresowanie mediów wzbudziła jednak sprawa rosyjskiej ingerencji w wybory. W ostatnich miesiącach amerykańskie służby poinformowały, że mają dowody, iż Rosja próbowała wmieszać się w wybory z listopada 2016 roku.
Rosja wielokrotnie zaprzeczała, a amerykański prezydent bronił w Helsinkach stanowiska Moskwy. Donald Trump uważa, że sprawa została zmyślona przez jego przeciwników. “Pokonałem Hillary Clinton z łatwością i uczciwie. Wygraliśmy ten wyścig. To wstyd, że nad tym wszystkim jest choćby cień wątpliwości. Zrobiliśmy wspaniałą kampanię i dlatego jestem prezydentem” – mówił Trump.
Także Władimir Putin kolejny raz zaprzeczył, by Rosja mieszała się w wybory prezydenckie sprzed dwóch lat. “Czy jesteście Państwo w stanie wymienić choć jeden fakt, który by potwierdzał zmowę? To jest nonsens” – mówił Putin. Podobne zaprzeczenia rosyjscy politycy składają od czasu wyborów z 2016 roku.
Na konferencji prasowej w Helsinkach Donald Trump był pytany, czy bardziej wierzy swoim służbom czy rosyjskiemu prezydentowi. “Prezydent Putin stanowczo dziś zaprzeczył. I dał mi niesamowitą ofertę. Zaproponował, że ludzie pracujący nad tą sprawą w Rosji przyjadą do nas i będą współpracować w sprawie tych 12 osób. To wspaniała propozycja” – powiedział.
Amerykański prezydent spotkał się z rosyjskim przywódcą w kilka dni po tym, jak amerykańska prokuratura oskarżyła dwunastu oficerów rosyjskiego wywiadu wojskowego o ingerencję w amerykańskie wybory prezydenckie sprzed dwóch lat.

Politycy rozmawiali też o sprawie Ukrainy, ale nie doszli do porozumienia. Władimir Putin mówił, że jego zdaniem aneksja Krymu z 2013 roku była zgodna z prawem. “Przeprowadziliśmy referendum zgodnie z kartą ONZ i międzynarodowym prawem. Dla nas, ta sprawa jest zamknięta” – dodał.
Po aneksji Krymu i późniejszym wybuchu konfliktu na wschodzie Ukrainy Zachód ograniczył relacje z Rosją i nałożył sankcje na Moskwę. Takie działania przeprowadziły też Stany Zjednoczone. Przed spotkaniem Władimira Putina i Donalda Trumpa część europejskich polityków wyrażała obawy, że Waszyngton może złagodzić dotychczasową, ostrą politykę wobec Moskwy. Donald Trump od wielu miesięcy znacznie przychylniej niż jego poprzednicy wypowiadał się o Rosji.

W czasie spotkania Władimir Putin przekazał Donaldowi Trumpowi piłkę z zakończonych właśnie mistrzostw świata w Rosji, a amerykański prezydent powiedział, że trafi ona do jego najmłodszego syna, Barona.

Autor: PC