Polska zamierza uznać Juana Guaido za tymczasowego prezydenta Wenezueli

0
5

Jak czytamy w komunikacie MSZ, taką decyzję podjęto wobec braku rozpisania przedterminowych wyborów prezydenckich przez Nicolasa Maduro. Szef polskiej dyplomacji zaznaczył, że na Juanie Guaido spoczywać będzie zadanie zorganizowania wolnych, uczciwych i demokratycznych wyborów.

Minister spraw zagranicznych Chile podkreślił, że Wenezuelczycy mają prawo do decydowania o swojej przyszłości. Wyraził jednocześnie przekonanie, że Nicolas Maduro nie jest właściwą osobą do organizowania wyborów ani prowadzenia rozmów z opozycją. Ampuero Espinoza zaznaczył, że w obliczu obecnej sytuacji w Wenezueli państwa Ameryki Łacińskiej opowiadają się za uznaniem lidera opozycji i przewodniczącego parlamentu Juana Guaido za tymczasowego prezydenta. Także on zaznaczył, że kraje regionu oczekują przeprowadzenia w Wenezueli wolnych i demokratycznych wyborów.

Rozmowa odbyła się z inicjatywy strony chilijskiej. Chile należy do tak zwanej Grupy z Limy – grupy roboczej powołanej w 2017 roku przez Kanadę i 13 państw Ameryki Łacińskiej w celu znalezienia pokojowego rozwiązania kryzysu w Wenezueli.

Do czasu przeprowadzenia w pełni demokratycznych wyborów, Wielka Brytania, Francja, Hiszpania, Szwecja i Dania uznały przywódcę opozycji w Wenezueli, Juana Guaido.
Wczoraj urzędujący prezydent Wenezueli Nicolas Maduro odrzucił ultimatum europejskich krajów, wzywające do przeprowadzenia wyborów – po tym jak Juan Guaido ogłosił się tymczasowym prezydentem. Nicolas Maduro w wywiadzie dla hiszpańskiej telewizji Sexta powiedział, że nie ulegnie presji polityków wzywających go do odejścia, a papieża Franciszka poprosił o mediację i pomoc w rozwiązaniu konfliktu.

Maduro został zaprzysiężony na prezydenta 10 stycznia. Wygrał wybory, w których nie wzięła udziału część opozycji. 23 stycznia opozycjonista Juan Guaido ogłosił się tymczasowym prezydentem państwa i uznał rządy prezydenta Nicolasa Maduro za nielegalne. Poparły go i uznały między innymi Stany Zjednoczone, Kanada, Izrael, Australia oraz większość państw Ameryki Łacińskiej. Juana Guaido za tymczasowego prezydenta Wenezueli uznał także Parlament Europejski. Wezwał ponadto kraje członkowskie do podjęcia tej samej decyzji. Po stronie Nicolasa Maduro opowiedziała się Rosja, która uznaje jego rząd za legalny.

Prezydent USA Donald Trump, zapytany, czy bierze pod uwagę użycie sił zbrojnych w Wenezueli, odpowiedział, że „nie pragnie takiego scenariusza, ale pozostawia sobie taką opcję”.

Autor: AS, (IAR)