Trump odwiedził amerykańskich żołnierzy w Iraku

8

Podczas niespodziewanej bożonarodzeniowej wizyty w Iraku Donald Trump powiedział, że Stany Zjednoczone nie mogą grać dłużej roli "światowego żandarma".

Odniósł się w ten sposób do ostatnich decyzji dotyczących całkowitego wycofania wojsk z Syrii oraz częściowego z Afganistanu. Podczas 4-godzinnej wizyty w bazie lotniczej położonej w prowincji Al Anbar na zachodzie kraju podziękował żołnierzom za ich służbę. Wyjaśnił, że to dzięki ich ofiarności w walce z tak zwanym Państwem Islamskim mógł podjąć właśnie decyzję o wycofaniu kontyngentu z Syrii.

Donald Trump podczas spotkania z amerykańskimi dziennikarzami podkreślił, że „nastał czas, aby zacząć działać z głową. Nie chcemy, aby nas wykorzystywały nas inne kraje” – powiedział. „To niesprawiedliwe, że cały ciężar leży na nas. Jesteśmy rozproszeni po całym świecie.

Służymy w krajach, o których większość ludzi nawet nie słyszało. To niemądre” – dodał. Kilka dni temu amerykański prezydent podjął zadecydował o wycofaniu połowy z 14-tysięcznego kontyngentu stacjonującego w Afganistanie i 2 tysiące żołnierzy walczących z tak zwanym Państwem Islamskim w Syrii.

Wizyta do ostatniej chwili była utrzymywana w tajemnicy. Irackie władze zostały o niej poinformowane, lecz żadne oficjalne spotkania się nie odbyły.

Autor: AS, (IAR)