Wybrane artykuły Nowego Dziennika

Stypendia dla każdego

Katarzyna Kowalska

W Ameryce są tysiące programów stypendialnych, o które ubiegać się mogą nie tylko artyści i wybitnie uzdolnieni uczniowie, ale także leworęczni, wysocy czy deskorolkarze.

Oczywiście większość stypendiów przeznaczonych jest dla tych, którzy mogą się pochwalić osiągnięciami w nauce i działalności pozaszkolnej. Ale to nie znaczy, że jeśli w szkole masz średnią B i działasz tylko w jednej organizacji, to nie masz szans na zdobycie żadnego stypendium.

Może udzielasz się charytatywnie na rzecz schroniska dla zwierząt? - Stypendia Targetu nagradzają działalność społeczną. Może pracujesz, żeby pomóc rodzicom w utrzymaniu i masz mniej przez to czasu na odrabianie lekcji, a w związku z tym gorsze oceny w szkole? - Burger King Scholarships przewidziane są dla uczniów pracujących około 15 godzin w tygodniu, którzy mają średnią powyżej 2,5 w 4-punktowej skali.

Może masz talent pisarski? - Spróbuj wziąć udział w konkursie na esej na temat powieści Ayn Rand albo napisz esej na temat inspirującego doświadczenia życiowego w ramach Guideposts' Young Writers Contest. A może masz talent do wymyślania przydatnych wynalazków? - Konkurs stypendialny Toshiba/NSTA ExploraVision nagradza ciekawe wizje przyszłych technologii w różnych kategoriach wiekowych - od początkowych klas podstawówki po ostatnią klasę liceum.

Nawet jeśli nie masz żadnych osiągnięć, to może akurat zakwalifikujesz się na stypendium dla wysokich (Tall Clubs International Scholarships), dla niskich i karłów (Little People of America Scholarship) albo dla mańkutów (ale dostępne tylko dla studentów Juniata College w Pensylwanii).

Możliwości jest mnóstwo - trzeba je tylko umieć znaleźć i wykorzystać.

PIERWSZY KROK - INTERNET

Poszukiwania konkursów stypendialnych zaczynamy od internetu. Ze strony FinAid (http://finaid.org/scholarships/) można trafić do kilku darmowych wirtualnych baz danych o stypendiach.

Najbardziej popularna z nich to FastWeb (www.fastweb.com) - zawiera dane o stypendiach na ponad 3 miliardy dolarów. Aby z niej skorzystać, trzeba się zarejestrować i wypełnić bardzo szczegółowy formularz dotyczący dotychczasowych osiągnięć (średnia, wyniki SAT itp.), zainteresowań, działalności pozaszkolnej, planów naukowych itp. W formularzu proszeni też jesteśmy o podanie wieku, pochodzenia etnicznego, dane o pracodawcy rodziców, przynależności do organizacji społecznych, stowarzyszeń zawodowych - wszystkich informacji, które potencjalnie mogą nam pomóc w zakwalifikowaniu się na program stypendialny.

Oprócz FastWeb popularne są też darmowe bazy danych o stypendiach na stronie College Board (http://apps.collegeboard.com/cbsearch_ss/welcome.jsp). Zawiera ona informacje o ponad 2300 konkursach stypendialnych.

Kolejna baza danych to Scholarships.com (http://www.scholarships.com) z informacjami o ponad 2,7 mln konkursów stypendialnych.

Większość internetowych baz danych działa podobnie: po wypełnieniu formularza otrzymuje się zestawienie programów stypendialnych, do których możemy się zakwalifikować. FastWeb wysyła też od czasu do czasu e-maile z zawiadomieniem o nowych konkursach, w których mielibyśmy szansę na powodzenie.

Byłoby jednak pomyłką zadowolenie się jednorazowymi odwiedzinami na stronie FastWeb (czy innej internetowej bazie danych). Po pierwsze, zawartość bazy zmienia się. Po drugie, zmieniając nieco nasz profil (czyli odpowiedzi na kwestionariuszu stypendialnym), otrzymamy inne wyniki poszukiwań. Na przykład: jeśli wpiszemy, że interesuje nas medycyna, dostaniemy listę stypendiów dla przyszłych lekarzy. Jeśli za drugim razem zmienimy medycynę na biologię, zmieni się i lista otrzymanych programów stypendialnych. A prawdopodobnie zakwalifikować się możemy na jedne i drugie.

KONIEC JĘZYKA ZA PRZEWODNIKA

Internet powinien być początkiem, ale nie końcem twoich poszukiwań. Wiele lokalnych konkursów stypendialnych nie ogłasza się w internecie (dotyczy to również wielu konkursów polonijnych. Warto więc mieć oczy i uszy otwarte, czytać lokalne (i etniczne) gazety, sprawdzać biuletyny ogłoszeniowe różnych organizacji itp.

Postaraj się też zasięgnąć języka u znajomych - w końcu co kilka par uszu (i oczu), to nie jedna.

- Zacznij od rozmowy z rodzicami - poproś ich o sprawdzenie, czy ich pracodawcy i stowarzyszenia społeczne i zawodowe, do których należą, nie przyznają stypendiów dla dzieci pracowników i członków. Poproś też rodziców o wspominanie w rozmowach ze znajomymi, że szukają informacji o programach stypendialnych dla dzieci. Ktoś ze znajomych mógł przeczytać czy usłyszeć o nowym konkursie stypendialnym.

- Zasięgnij języka u szkolnego doradcy akademickiego (guidance counselor) i zapytaj, jakie konkursy by ci polecił. Poproś o możliwość przejrzenia foldera z informacjami o konkursach (wiele szkół posiada takowe, często z informacjami o lokalnych konkursach niepojawiających się w bazie FastWebu). Zapytaj się, w jakich startowali uczniowie twojej szkoły w poprzednich latach.

- Postaraj się porozmawiać ze starszymi kolegami, którzy brali udział w konkursach stypendialnych. Zapytaj ich o konkursy, które wygrali, ale też i o te, w których im się nie powiodło (możesz w ten sposób zobaczyć, jak komisje oceniały podania twoich poprzedników). Poproś o porady i spytaj o to, co by zmienili, gdyby jeszcze raz startowali w tym samym konkursie.

- Poszukaj informacji w lokalnej bibliotece publicznej. Porozmawiaj z bibliotekarką/bibliotekarzem i poproś o poradę (zaznacz, że sprawdzałeś już FastWeb i interesują cię przede wszystkim informacje o lokalnych konkursach, które prawdopodobnie nie pojawiają się w bazach internetowych).

- Zajrzyj do Foundation Center (http://youth.foundationcenter.org/youth_scholarships.html, 79 Fifth Avenue/16th Street). Możesz tam skorzystać z baz danych stypendiów na CD-ROM-ach, zawierających inne informacje niż te w darmowych bazach internetowych.

KIEDY ZACZĄĆ POSZUKIWANIA

Jeśli odkładasz szukanie stypendiów do ostatniej klasy liceum, to popełniasz błąd. Po pierwsze, wiele konkursów (choćby przytoczony wcześniej Toshiba/NSTA ExploraVision) otwartych jest również dla młodszych uczniów. W wielu można startować kilkakrotnie, w różnych grupach wiekowych, i kilkakrotnie wygrywać.

Wygrana w konkursie w gimnazjum czy wczesnych klasach liceum to nie tylko pieniądze na studia (zazwyczaj otrzymuje się wtedy obligacje rządowe albo dostaje pieniądze na specjalnym koncie - z możliwością wykorzystania na studia). To również wpis na resume (czy w tabelce "zdobyte wyróżnienia i nagrody" na podaniu stypendialnym). Im więcej wyróżnień, tym większe szanse na kolejne wygrane - bo komisja jest pod wrażeniem dotychczasowych osiągnięć kandydata.

Nawet jeśli na tym etapie nic jeszcze nie wygramy, wcześniejszy start oznacza lepsze przygotowanie do konkursów stypendialnych w ostatniej klasie liceum i w college'u. Nabranie wprawy w wypełnianiu podań, pisaniu esejów, przedstawianiu się w najlepszym świetle podczas rozmów kwalifikacyjnych pozwala na osiągnięcie lepszych wyników w późniejszych konkursach. Jest też bardzo przydatne w składaniu podań na wyższe uczelnie - umiejętność autoprezentacji jest trudną sztuką, która nie przychodzi nam (a zwłaszcza nam, Polakom) z łatwością.

Wreszcie w ostatniej klasie szkoły średniej może już być za późno na poprawienie resume i zebranie doświadczeń cenionych w konkursach stypendialnych (i w uczelnianych biurach rekrutacji). Średnia i osiągnięcia akademickie to jedna strona medalu, zaangażowanie pozaszkolne to druga. Jeśli już w pierwszej klasie liceum zaczniemy interesować się konkursami stypendialnymi, to będziemy wiedzieć, co jest cenione przez fundacje i organizacje wspierające studentów i np. będziemy mogli się zapisać do organizacji społecznych (w tym i polonijnych), które udzielają wsparcia swoim członkom.

Co więcej, większość konkursów stypendialnych premiuje działalność na rzecz szkoły, lokalnej społeczności itp. Jeśli nic nie zrobimy w tym kierunku przez pierwsze kilka lat nauki w szkole średniej, to w ostatniej klasie już będzie za późno. Zostaną nam tylko stypendia dla wysokich. No, chyba że mamy na nazwisko Zolp - wtedy możemy za darmo studiować na Loyola University w Chicago.

Jak wybrać konkursy stypendialne?
Przeszukaj internetowe stypendialne bazy danych i sporządź listę konkursów, na które się kwalifikujesz.
Dokonaj selekcji konkursów.
Zbierz dane na temat nagród: sprawdź, ile jest przyznawanych nagród i jakie są kwoty stypendiów oraz ile osób zazwyczaj startuje w konkursie (możesz zadzwonić/napisać e-mail do fundacji z zapytaniem o to ostatnie). Jeśli stypendium jest odnawialne, wylicz całkowitą wartość przez wszystkie lata programu (np. stypendium 1000 dolarów odnawialne na 4 lata studiów ma wartość 4000 dolarów)
Wylicz prawdopodobieństwo wygranej/wartość udziału w stypendium: liczba nagród pomnożona przez wartość stypendium dzielone przez liczbę składających podania (np. Fundacja A przydziela 10 stypendiów po 10 tys. dolarów. W jej konkursie startuje 10 tysięcy osób. Statystycznie rzecz biorąc, wartość udziału w tym konkursie to 10 dolarów: 10 tys. dolarów razy 10 stypendiów, dzielone przez 10 tys. kandydatów)
Oceń swoje szanse wygranej: przeczytaj uważnie kryteria i cele konkursu/fundacji, a następnie oceń siebie według tych kryteriów. Przeczytaj biografie nagrodzonych w poprzednich konkursach (często zamieszczone są na stronach internetowych fundacji)
Wybierz te konkursy, w których wartość startu jest najwyższa i w których spełniasz większość wymagań komisji.

Myśl lokalnie
W ogólnoamerykańskich konkursach szanse na stypendium są zazwyczaj niewielkie, bo podania składają tysiące kandydatów. Na przykład w konkursie Coca-Coli co roku udział bierze ponad 100 tysięcy studentów! Cola-Cola oferuje 50 20-tysięcznych stypendiów (5000 dol. na 4 lata) i 200 4-tysięcznych (1000 dol. na 4 lata), a więc na jedno nagrodzone miejsce przypada aż 400 podań.
Jednak w konkursach lokalnych, w tym polonijnych, często na jedno stypendium przypada 2 do 5 podań. Tak jest z bardziej znanymi konkursami polonijnymi, na przykład w konkursach PSFCU czy Polskiej Fundacji Kulturalnej w Clark.
Trener stypendialny - Scholarship Coach
Ben Kaplan koszt studiów na Harvardzie pokrył niemal w całości z własnej kieszeni, stypendiami na 90 tysięcy dolarów. Po skończeniu studiów napisał dwie książki: "How to Go to College Almost for Free" (Jak iść na studia prawie za darmo) oraz "The Scholarship Scouting Report" (Raport z wywiadu stypendialnego). Założył też stronę internetową (www.scholarshipcoach.com) z poradami dla studentów starających się o stypendia.
Publikacje Bena Kaplana to skarbnica wiedzy dla każdego, kto poważnie myśli o starcie w konkursach stypendialnych. W pierwszej książce Ben radzi, jak przygotować się do składania podań o stypendia i jak najlepiej wypaść w konkursach. W drugiej książce szczegółowo omawia około 100 ogólnoamerykańskich konkursów stypendialnych (włącznie z podaniem przykładów esejów zwycięzców poprzednich konkursów).
komentarze, opinie, sugestie - kliknij tutaj aby wysłać e-mail