ANNA BERNAT
Przed uroczystoscia wreczania Oscarow
POZYTKI Z DESZCZU
Gdyby
sie pewnego wakacyjnego wieczoru w 1949 roku w Sopocie nie
rozpadalo, to kto wie, czy polskie kino mogloby sie szczycic
dzis swoim mistrzem - Andrzejem Wajda. A Steven Spielberg
nie moglby napisac w liscie do Amerykanskiej Akademii Filmowej,
popierajacym kandydature Wajdy do tegorocznego Oscara: "Ludzie
kochajacy kino uwazaja go za jednego z najwazniejszych rezyserow
w historii filmu".
- Jesli jutro bedzie deszcz, jade do Lodzi zdawac do szkoly
filmowej! Rano padalo, wsiadam do pociagu. Za Tczewem, co
prawda sie rozjasnilo i wyszlo troche slonce, ale reszta
mojego zycia potoczyla sie zgodnie z wieczornym postanowieniem.
Tak wlasnie zostalem rezyserem filmowym, a pozniej konsekwentnie
i teatralnym - wspomina okolicznosci podjecia najwazniejszej
zyciowej decyzji Andrzej Wajda.
Zrealizowal 36 filmow fabularnych, ponad trzydziesci spektakli
teatralnych, kilkanascie przedstawien telewizyjnych. Jest
najbardziej znanym w swiecie polskim rezyserem. Odniosl
mnostwo sukcesow. Ma kilka doktoratow honoris causa, zdobyl
bardzo wiele nagrod. Do najbardziej prestizowych naleza:
Srebrna Palma w Cannes w 1957 r. za Kanal i po 21 latach,
takze w Cannes nagroda krytyki FIPRESCI za Czlowieka z marmuru.
W Wenecji w 1959 r. nagrode krytyki zdobyl Popiol i diament.
Andrzej Wajda nie pojechal wowczas do Wenecji po odbior
nagrody. Wtedy posylano tam filmy i co najwyzej zaufanych
urzednikow, nie rezyserow.
Kiedy w 1998 roku w Wenecji Wajda zostal uhonorowany za
caloksztalt tworczosci Zlotymi Lwami sw. Marka, przypomnial
okolicznosci, w jakich doszlo przed laty do wyroznienia
Popiolu i diamentu: - Film ten zostal zauwazony przez slynnego
pianiste Artura Rubinsteina, ktory namowil do jego obejrzenia
Rene Claire1a. I ten francuski rezyser rozpowiadal wokol,
ze pojawil sie ciekawy film z Polski...
Ziemia obiecana byla nominowana w 1975 r. do Oscara. Podobne
nominacje zdobyly rowniez: Panny z Wilka w 1980 r. i
Czlowiek z zelaza w 1982 roku. Pan Tadeusz ubiegal
sie o tegoroczna nominacje. Ale to chyba byloby juz zbyt
wiele, bowiem Amerykanska Akademia Filmowa nagrodzila Andrzeja
Wajde honorowym Oscarem w uznaniu calego dorobku artysty.
- Pan Tadeusz pewnie o tyle pomogl, ze szacowni czlonkowie
akademii przypomnieli sobie o mnie: o, to on jeszcze zyje!
- zartowal rezyser na konferencji prasowej po powrocie z
Watykanu, gdzie odbyl sie specjalny filmowy seans Pana Tadeusza
w obecnosci Ojca Swietego Jana Pawla II.
- 'Mickiewicz bylby zadowolony', powiedzial po pokazie Papiez.
Te slowa wzruszyly mnie szczegolnie, poniewaz w trakcie
pracy nad filmem, jak sie nam cos wlasnie udalo, cos dobrze
wyszlo, zwracalem sie w podobny sposob do aktorow: 'Pan
Adam bylyby zadowolony' - dzielil sie wrazeniami ze spotkania
z Janem Pawlem II Wajda. - Podczas projekcji siedzialem
obok Papieza i caly czas sie zastanawialem, czy nie ma w
filmie jakiegos zgrzytu, czegos, czego nie chcialbym w takim
towarzystwie pokazac. Ten film robilem wlasnie z mysla,
aby nie bulwersowac, nie epatowac gwaltownymi mocnymi scenami.
Wiedzialem, ze film beda ogladac mlodzi ludzie. Ale nie
przypuszczalem, ze Papiez. Z powodu choroby i operacji nie
moglem uczestniczyc w premierze Pana Tadeusza ani w pierwszych
spotkaniach z publicznoscia. Ten pokaz w Watykanie to byl
dla mnie prawdziwy prezent.
Polski dom, patriotyczna szkola
Ojciec byl zawodowym oficerem, matka nauczycielka. Dziecinstwo
i mlodosc spedzil w prowincjonalnych garnizonowych miasteczkach.
Po przeszlo piecdziesieciu latach krecac Kronike wypadkow
milosnych z przemarszami kawalerii, Wajda wciaz pamieta,
ze stacjonujacy w Suwalkach 2. Pulk Ulanow mial biale otoki,
a 3. Pulk Szwolezerow - zolte.
Kiedy latem 1939 roku ojciec wyruszyl na wojne, z ktorej
mial nigdy nie wrocic, Andrzej chodzil do szkoly podstawowej.
Mial trzynascie lat. Zaczynal zycie.
Matka martwila sie, gdy pozno wracal z tajnych kompletow
do domu. Drzala o jego zycie, kiedy w 1942 roku zlozyl przysiege
swemu dowodcy w podziemiu. Bo jak inaczej mogl postapic
chlopak z porzadnego, patriotycznego domu pelnego pamiatek
po ojcu: jego pulkowych odznak, Krzyza Virtuti Militari,
fotografii, na ktorych Jakub Wajda z uniesiona nad glowa
szabla przewodzi plutonowi artylerii konnej.
Paradoksalnie, lata okupacji okazaly sie tez czasem intensywnym,
bujnym. Ujawnily sie pierwsze pasje malarskie, fascynacje
plastyczne.
Koniec wojny. Jest uczniem gimnazjum. - Rok 1945, duza odmiana
- powie o tamtym czasie. Ma swoja pierwsza wystawe malarstwa,
na ktora przyszlo kilkanascie osob. - Otworzyly sie nowe
mozliwosci, rozslawiajac moje nazwisko w calym miescie -
powie z humorem Wajda. - Byl czas najwyzszy, aby wyjezdzac.
Z Radomia wyruszyc w swiat.
Akademia i Filmowka
Wyjechal do Krakowa. Rozpoczal studia malarskie na Akademii
Sztuk Pieknych. - Nigdy nie umialem znalezc odpowiedzi na
pytanie, dlaczego porzucilem Akademie Sztuk Pieknych w Krakowie
dla szkoly filmowej w Lodzi? A kiedy to zrobilem, ciagle
wracalem do malowania.
W ksiazce Studenci i absolwenci ASP w Krakowie, wydanej
z okazji 40-lecia PRL, na str. 355 widnieje taki oto zapis:
Andrzej Wajda. Malarstwo. 1946/47 - I rok, 1947/48 - II
rok, 1948/49 - III rok, urlop.
Zostal sluchaczem szkoly filmowej w Lodzi. Porzucil malarstwo
i od razu zaczal za nim tesknic: pierwsza praca w szkole
filmowej byl scenopis filmu o Matejce.
Krajobraz po Polsce
Pierwsze filmy fabularne: Pokolenie (1955 r.), Kanal
(1957 r.), Popiol i diament (1958 r.) od razu wyrabiaja
rezyserowi nazwisko. Wajda od poczatku ma sklonnosc do ukazywania
wlasnego losu, losu pokolenia w kontekscie wydarzen narodowych.
Gdy wypadki polityczne burzyly porzadek dotychczasowego
zycia i swiata - opowiadal o tym swoimi filmami.
- Czulem sie uksztaltowany przez czas przedwojenny. Byl
we mnie tamten stary swiat wartosci, o ktorych upadku staralem
sie opowiadac.
I tak wciaz czyni. Konsekwentnie podejmuje tematy dla Polakow
najwazniejsze. Przywoluje tradycje romantycznych zachowan:
poczucie odpowiedzialnosci za narod, aktywne uczestniczenie
w historii. Dziala na emocje. Ogladajac jego filmy czujemy
sie sobie nawzajem bliscy, jestesmy wspolnota.
Wazne, polityczne filmy Wajdy powstawaly mimo zakazow i
zapisow cenzury. Niekiedy ich scenariusze bardzo dlugo czekaly
na akceptacje, tak jak Czlowiek z marmuru. Jego sila bylo
to, ze potrafil czekac. Swoje pomysly, z ktorymi czasem
sie nosil dlugie lata, potrafil odkladac, az do pojawienia
sie odpowiedniego momentu. Wtedy szybko realizowal kolejny
wazny film. Tak bylo z Czlowiekiem z marmuru, podobnie
z Pierscionkiem z orlem w koronie.
Sila rezysera jest tez ogromne wyczucie sytuacji politycznej
i spolecznej. To pomagalo Wajdzie w kierowaniu w latach
1972-1983 Zespolem Filmowym X. Debiutowalo tam cale pokolenie
mlodych tworcow, m.in, Feliks Falk, Agnieszka Holland, Janusz
Kijowski, Jerzy Domaradzki, Janusz Zaorski. Powstawaly wazne,
w miare niezalezne produkcje. Andrzej Wajda potrafil skupic
wokol siebie mlodych rezyserow, scenarzystow i aktorow.
Aktorzy szczegolnie duzo mu zawdzieczaja. Grac u Wajdy to
tworzyc najwazniejsze kreacje swej aktorskiej biografii.
Zbyszek Cybulski to Maciek Chelmicki z Popiolu i diamentu;
Daniel Olbrychski to Rafal Olbromski z Popiolow; Krystyna
Janda to Agnieszka z Czlowieka z marmuru i Czlowieka
z zelaza, Jerzy Radziwilowicz to Birkut, ksiaze Myszkin
z Nastasji Filipownej; Wojciech Pszoniak to Moryc z Ziemi
obiecanej, Wierchowienski z Biesow. Tak ich pamietamy.
- Nie czulabym sie gwiazda, gdybym choc raz nie zagrala
w filmie Andrzeja Wajdy - mowila Grazyna Szapolowska, nie
ukrywajac, ze zabiegala o role Telimeny w Panu Tadeuszu.
Podwojne teatralno-filmowe zycie
Andrzej Wajda, podobnie jak Ingmar Bergman stworzyl nie
mniej wazne niz filmy spektakle teatralne. W latach 70.
specjalnie jezdzilo sie do Krakowa do Starego Teatru na
Biesy, Noc listopadowa, Nastasje Filipowna. A z Krakowa
do Warszawy na Sprawe Dantona, Rozmowy z katem w Teatrze
Powszechnym. A potem znowu do Krakowa na opowiesc teatralna
Z biegiem lat, z biegiem dni...
Biesy w jego inscenizacji to oszalaly bieg ku przepasci
ludzi, w ktorych wstapily zle moce, z wielkimi kreacjami
Jana Nowickiego w roli Stawrogina i Wojciecha Pszoniaka
w roli Wierchowienskiego. Pszoniak jako ruchliwy bies, przemierzajacy
scene susami, wyrzucajacy slowa szybko, spazmatycznie, do
utraty tchu, hipnotyzowal widzow.
- W starciu z postacia Wierchowienskiego pomoglo mi wspomnienie
- mowi Wojciech Pszoniak. - Jako mlody chlopak mialem powazny
konflikt z matka. Gdyby nie wszystkie nakazy, zakazy, gdyby
nie wychowanie, poczulem, ze moglbym ja zabic. Objawilo
mi sie zlo. Przelozylem tamto doswiadczenie na Wierchowienskiego.
Wymyslilem bieg, nerwowosc, obgryzanie paznokci. Metafizyczne
zlo przelozylem na ruch postaci. Wajda to zaakceptowal.
Biesy i Nastasja Filipowna, tak jak i inne przedstawienia
Wajdy podbily nie tylko polska publicznosc, ale staly sie
wizytowka polskiego teatru w swiecie.
A to Polska wlasnie...
Tymczasem historia nabiera rozpedu. Powstaje "Solidarnosc",
wprawiajac w zdumienie swiat.
Andrzej Wajda kreci Czlowieka z zelaza. Byl to pierwszy
utwor artystyczny odnoszacy sie bezposrednio do sierpniowego
przelomu, a takze pierwszy film fabularny, ktory o wypadkach
z naszych dziejow powojennych opowiadal wprost, bez odwolywania
sie do ezopowego jezyka. Czlowiek z zelaza byl synteza najnowszej
historii i sam stawal sie jej czescia.
Wajda zdazyl wykorzystac 16 miesiecy wolnosci. Film powstawal
niemal rownolegle z toczacymi sie w kraju wydarzeniami.
Rezyser zdazyl go zaprezentowac publicznosci. Potem, po
wprowadzeniu stanu wojennego, film musial czekac az siedem
lat, by znowu pojawic sie na ekranach.
Wajda wykorzystuje te 16 miesiecy i w inny sposob. Jedzie
do stoczni, do Gdanska. Ogromne wrazenie robi na nim spotkanie
z Lechem Walesa. Wiaze sie z "Solidarnoscia", uczestniczy
w wielu imprezach, akcjach zwiazku. Potem, w roku 1988,
zostanie czlonkiem Komitetu Obywatelskiego przy Lechu Walesie
i w 1989 r. solidarnosciowym senatorem.
Pytany kilka lat wczesniej, w 1984 r. przez zachodnioniemiecka
telewizje WDF o swoje filmy i postawy polityczne, o to,
jakie znaczenie ma dlan Polska, Wajda odpowiedzial:
- Filmami chce wykonac pewna prace. Chce, aby kraj ulegl
przemianom i film jako sztuka gwaltowna, popularna, masowa
ma w tym zdecydowanie pomagac. Jestem gleboko przekonany,
ze Polska jest krajem, ktory powie 'nowe slowo' w sprawie
dzisiejszego swiata, dlatego wazne jest dla mnie byc rezyserem
tutaj. Chce brac udzial w czyms, co jest wazne.
A czym dla mnie jest Polska? Wszystkim. I przeszloscia i
przyszloscia i krajobrazem, ktory jest za oknem, i historia
tego kraju, jego sztuka.
Soplicowo
Andrzej Wajda trafia w nastroje. Robi filmy, na ktore sie
czeka. Nie nakrecil trzeciego Czlowieka z..., chociaz o
tym myslal.
Zrealizowal za to Pana Tadeusza. Wajda swoja cala tworczosc
zwiazal nie tylko z wielkim malarstwem, ale i literatura.
Mozna powiedziec, ze literatura Wajdzie duzo zawdziecza.
Dzieki jego filmom powraca do zycia.
- Cale zycie robilem filmy z kluczem. Tym razem pomyslalem:
jestem wolnym czlowiekiem, zyje w wolnym kraju. Nie chce
nikogo pouczac. Jestescie wolni. Mozecie ogladac filmy,
jakie chcecie. Ale moze sprobujcie obejrzec ten film, nieco
dziwny, ale z naszej literatury, z naszego swiata - mowil
o Panu Tadeuszu Wajda. - My, Polacy jestesmy szczesliwymi
posiadaczami fantastycznego utworu literackiego!
|