PIOTR KARDELA
Powstanie SPK
w Stanach Zjednoczonych
Do
Stanow Zjednoczonych po II wojnie swiatowej byli zolnierze
Polskich Sil Zbrojnych przybyli w dwoch wielkich falach:
z Niemiec i z Anglii. By mogli funkcjonowac organizacyjnie
i kultywowac swoje tradycje czasu wojny, jeszcze w maju
1949 r. do USA przyjechal przedstawiciel ZG Stowarzyszenia
Polskich Kombatantow w Londynie Boleslaw Laszewski i uzgodnil
postanowienia umowy z wladzami Stowarzyszenia Weteranow
Armii Polskiej w Ameryce, ktora pozwalala zolnierzom II
wojny wstepowac w szeregi tej organizacji. Umowa nie byla
idealna, ale w istniejacych okolicznosciach uzgodnienie
innych warunkow wspolpracy bylo trudne. (Pisalem o tym w Przegladzie Polskim z 11 lutego br.).
Do 1951 r. na ogolna liczbe 6 tysiecy czlonkow SWAP blisko
2,1 tys. stanowili byli zolnierze II wojny. W lecie tegoz
roku z Europy do USA przybyc mialo kolejne kilkanascie tysiecy
bylych zolnierzy PSZ. Ta perspektywa spowodowala pewne zaniepokojenie
wladz SWAP, ktore zaczely sie obawiac, ze ich organizacja
moze zostac zdominowana przez - jak to mowiono - nowo przybylych.
Mimo ze zawartej umowy z maja 1949 r. nikt powazny nie kwestionowal,
adiutant generalny SWAP Lucjan Krzyzak 25 pazdziernika 1950
r. poslal do gen. Wladyslawa Andersa list, w ktorym narzekajac
na brak wspolpracy z ZG SPK w Londynie informowal, iz dochodza
go sluchy o zerwaniu przez SPK umowy o wspolpracy i checi
stworzenia w USA oddzialu SPK.
"Ile w tym prawdy - dodawal Krzyzak - nie wiemy".
General zapoznal z trescia tegoz listu wladze SPK w Londynie,
sugerujac, by ustosunkowaly sie oficjalnie do podejmowanych
przez Krzyzaka kwestii. Dlatego owczesny prezes ZG SPK w
Londynie Tadeusz Drweski 12 grudnia 1950 r. wystosowal do
kierownictwa SWAP list z informacja, ze pogloski o jakiejs
akcji SPK w USA sa nieprawdziwe, ze z punktu widzenia kombatantow
"tworzenie dzisiaj na terenie USA nowej organizacji
kombatanckiej nie jest wskazane" i ze "kolegow
wybierajacych sie do Stanow Zjednoczonych Ameryki Polnocnej
informujemy, ze zgodnie z obowiazujaca nas umowa, moga i
powinni wstepowac do SWAP".
Zarazem Drweski wyslal pismo do przedstawiciela ZG SPK
w USA Czeslawa Rawskiego, gdzie powolujac sie na tresci
z listu Krzyzaka prosil o szczegolowe wyswietlenie nieporozumien
na linii SWAP-zolnierze II wojny. Rawski odpisal 14 stycznia
1951 r. "Wprawdzie jest wiele niezadowolenia - pisal
- wsrod czlonkow SPK z faktu, iz z czynnego zycia kombatanckiego
w Europie weszli tu w atmosfere zupelnego marazmu, z ktorego
nawet czynny udzial w SWAP nie moze ich wyrwac, lecz umowa
miedzy SPK i SWAP jest z naszej strony wykonywana lojalnie
i za mojej pamieci nie bylo tu powazniejszych prob tworzenia
oddzielnego ciala".
Powiadamial nastepnie, ze wiekszosc przybylych do USA kombatantow
do SWAP jednak nie wstapila. W tej sytuacji wladze kombatanckie
z Londynu upowaznily czlonka Rady Glownej SPK Stanislawa
Gierata - jadacego na stale osiedlenie do Stanow Zjednoczonych
- do przeprowadzenia "akcji majacej na celu uaktywnienie
organizacyjne bylych zolnierzy PSZ II wojny swiatowej".
Gierat przybyl do USA 26 czerwca 1951 r. i od razu, bo
juz 5 lipca, nawiazal kontakt z adiutantem Krzyzakiem, by
w trzy dni pozniej wziac udzial w posiedzeniu ZG SWAP w
Nowym Jorku. Wyjasnil wowczas kierownictwu weteranow, ze
ich obawy co do zerwania przez SPK umowy z 1949 r. nie sa
uzasadnione, ale wyrazil tez nadzieje, ze na najblizszym
walnym zjezdzie SWAP w Utica z konstytucji SWAP usuniete
zostana wprowadzone w 1946 r. zapisy przewidujace dla nowo
przyjmowanych czlonkow piecioletnie okresy przejsciowe uniemozliwiajace
im kandydowanie do wladz naczelnych organizacji. Gierat
wychodzil tu z zalozenia, ze skoro niebawem zolnierze II
wojny gromadnie zasila szeregi SWAP, to musza miec rowniez
mozliwosc wplywania na polityke stowarzyszenia.
12 lipca Gierat odwiedzil w Nowym Jorku gen. Wincentego
Kowalskiego, komendanta Placowki SWAP nr 201, zlozonej przez
zolnierzy II wojny. Tam upewnil sie, ze ci wcale nie mysla
o odrywaniu sie od SWAP. Z drugiej strony uslyszal, ze tylko
zolnierze drugiej wojny moga poprzez masowe zapisanie sie
do SWAP ozywic te organizacje.
W tym samym czasie zredagowal "List do Kolegow czlonkow
SPK osiedlajacych sie w Ameryce Polnocnej", gdzie po
gruntownym zreferowania umowy SPK-SWAP podawal, iz ograniczenia
dotyczace zolnierzy II wojny "moga byc zmienione lub
zmodyfikowane jedynie uchwala walnego zjazdu SWAP, zwykla
wiekszoscia glosow".
Przedstawicielom SPK w USA wydawalo sie uzasadnione jeszcze
przed majowym walnym zjazdem w Utica omowic z kierownictwem
SWAP sprawy czlonkostwa organizacyjnego "nowo przybylych".
W tym celu na kwiecien 1952 r. zostalo uzgodnione spotkanie,
aby przedstawic propozycje: 1) zmiany ograniczen statutowych
dla wstepujacych do SWAP, skracajace ich "okres rekrucki"
do szesciu miesiecy; 2) wejscie do ZG SWAP trzech przedstawicieli
zolnierzy drugiej wojny; 3) utworzenia przy ZG SWAP samodzielnego
wydzialu "nowo przybylych". W momencie, gdyby
jednak nic z tego nie przyjeto, zamierzano przedyskutowac
mozliwosc zaliczenia na poczet "okresu rekruckiego"
czlonkostwa w SPK.
Niestety, z planow przeprowadzenia przedzjazdowych konsultacji
nic nie wyszlo, gdyz mimo obietnic na spotkanie nikt z wladz
SWAP nie przybyl.
Reakcja ZG SPK w Londynie na takie zachowanie sie kierownictwa
SWAP bylo pismo skierowane do Gierata, gdzie wyraznie juz
napisano: "O ile SWAP nie zechce nas zrozumiec i dopomoc
przez uznanie naszych skromnych postulatow za sluszne, nieunikniona
prawie koniecznoscia bedzie powolanie do zycia odrebnej
organizacji SPK".
W dniach 30-31 maja 1952 r. odbyl sie walny zjazd SWAP
w Utica. Byli zolnierze II wojny: Gierat, B. Konkol i ks.
A. Rojek zostali w ostatniej chwili powolani do 11-osobowej
Komisji Statutowej Zjazdu. Niestety, byli w niej izolowani.
Nie wiedzieli tez, ze 26 maja 1952 r. czlonkowie owej komisji
(byli zolnierze I wojny) na posiedzeniu ZG SWAP opracowali
- przy czynnym udziale adiutanta Krzyzaka - poprawki statutowe,
ktore na plenum zjazdu mial przedstawic J. K. Zielecki.
Sprawa zmian statutowych zjazd zajal sie na IV sesji. Wowczas
Zielecki zaproponowal przyjecie nastepujacych poprawek:
posiadanie obywatelstwa USA, Kanady lub Kuby jest koniecznym
warunkiem, by czlonek SWAP mogl byc: 1) delegatem na walny
zjazd stowarzyszenia, 2) kandydatem do zarzadu glownego,
3) kandydatem do zarzadu okregu, 4) kandydatem do zarzadu
placowki.
Ponadto w projekcie poprawek Komisji Statutowej podniesiono
z lat dwoch do pieciu okres pobytu w SWAP dla czlonka, ktory
chcialby kandydowac do Zarzadu Okregu. Przeciw takiej propozycji
zmian Statutu SWAP przedstawiciele zolnierzy drugiej wojny
ostro zaprotestowali. W ich odczuciu takie rozwiazania w
jaskrawy juz sposob byly skierowane przeciw najnowszej emigracji.
Dla wszystkich bylo jasne, ze jesli na obywatelstwo czeka
sie piec lat, to na ten czas wylacza sie "nowo przybylych"
z czynnego zycia organizacyjnego w SWAP.
Wobec powyzszego Gierat jako czlonek komisji statutowej
skorzystal z przyslugujacego mu prawa zaprezentowania postulatow
statutowych bylych zolnierzy II wojny - calkiem innych niz
zaprezentowane przez Zieleckiego, bo zmierzajacych do zrownania
wstepujacych do SWAP kombatantow z weteranami. Niestety,
proponowane przez niego rozwiazania nie zyskaly wsrod delegatow
zrozumienia. Warto tu jednak dodac, ze na plenum po przedstawieniu
poprawek Zieleckiego i riposcie Gierata, ale jeszcze przed
glosowaniem, przemowil komendant glowny SWAP Jan Dec. W
goracych slowach wypowiedzial sie przeciw tak rygorystycznemu
zaostrzeniu zapisow statutowych. Jego - jak pozniej oceniano
- "szlachetna wypowiedz" i ostra dyskusja, jaka
po niej sie odbyla, spowodowala, ze nie przyjeto poprawki
warunkujacej udzial w Walnych Zjazdach SWAP posiadaniem
obywatelstwa amerykanskiego, Kanady lub Kuby. Nie przeszla
tez poprawka o obywatelstwie dla kandydatow do zarzadow
placowek. Na plenum zdecydowano jednak o podniesieniu z
lat dwoch na piec okresu pobytu w stowarzyszeniu, by kandydowac
do zarzadow okregow i o koniecznosci posiadania wspomnianego
obywatelstwa, by moc kandydowac do zarzadu okregu i zarzadu
glownego SWAP. Przeglosowano tez poprawke skreslajaca w
statucie stowarzyszenia uwage o przepisach mundurowych,
mowiaca, ze: "placowki skupiajace bylych zolnierzy
polskich II wojny swiatowej maja odrebne przepisy co do
umundurowania w mysl wlasnego regulaminu".
Nastepnie zjazd wybral nowe wladze, ktore niewiele roznily
sie od starego zarzadu. Komendantem zostal ponownie Jan
Dec, a adiutantem - Krzyzak. Nie uwzgledniono przy tym ani
jednego przedstawiciela nowej emigracji wojennej.
Po zakonczeniu zjazdu w kilku tytulach prasy polonijnej
uczestniczacy w nim delegaci - zolnierze II wojny przedstawili
przebieg obrad, podkreslajac niekorzystne dla nowej emigracji
zmiany statutowe. Najpelniejszy tekst o Utica pt. "W
imie prawdy" zamiescil w Nowym swiecie z 7 VIII
1952 r. ks. Rojek.
Po zjezdzie byli zolnierze II wojny zrzeszeni w SWAP wyslali
do ZG Stowarzyszenia Weteranow memorandum z prosba o apel
do czlonkow SWAP, by wypowiadali sie na temat uchwal z Utica.
ZG SWAP prosbe te pominal milczeniem. Dla wnioskodawcow
oznaczalo to wyczerpanie mozliwosci normalnego ulozenia
stosunkow z weteranami I wojny w ramach wspolnej organizacji.
W pozniejszych dyskusjach - majacych wyjasnic, dlaczego
w Utica podjeto takie, a nie inne poprawki statutowe, czesto
wyplywal problem majatku SWAP, ktory chcieli rzekomo przejac
wstepujacy do organizacji zolnierze II wojny. Analiza przebiegu
zjazdu wyklucza jednak tego typu spekulacje, bowiem podczas
obrad delegaci nowej emigracji wojennej - wychodzac naprzeciw
zarzutom tego typu - proponowali, by majatek zgromadzony
do 1949 r. zabezpieczyc na poczet "starych" czlonkow,
a dopiero to, co zostanie wypracowane po tej dacie - mialo
byc wspolna wlasnoscia weteranow obu wojen. Propozycja ta
bez zadnej dyskusji zostala odrzucona.
Reakcje placowek samodzielnych SWAP (skupiajacych zolnierzy
II wojny) na uchwaly z Utica skrystalizowaly sie dosc szybko
- krytykowano zmiany statutowe. Dla przykladu mozna podac,
ze grono kombatantow z Placowki Nr 37 w Bostonie juz 12
lipca wystosowalo do komendanta list zadajac "gruntownej
rewizji krzywdzacych uchwal", od czego uzalezniano
pozostanie w SWAP. Nadzwyczaj wymowne byly jednak oswiadczenia
tych zolnierzy II wojny, ktorzy mimo decyzji z Utica, zdecydowali
sie pozostac w organizacji. Na przyklad Okreg VIII SWAP
na pierwszym zjezdzie po Utica podjal rezolucje, w ktorej
napisano: "Obowiazani statutowo do przestrzegania nowej
konstytucji bedziemy to czynic z prawdziwa przykroscia,
bo uwazamy zasade niejednolitosci i niepelnoprawnosci czlonkow
za szkodliwa w polskiej organizacji weteranskiej. Zasady
tej, jako sprzecznej z kolezenskimi tradycjami i prawami
rownosci, wynikajacej z rownosci ofiar na polu walki za
te same idealy, nie wprowadzila dotad zadna z organizacji
kombatanckich na swiecie". Rowniez w nowojorskiej Placowce
Nr 201 - gdzie rozegrala sie swoista batalia na tle uchwal
z Utica - czlonkowie, ktorzy mimo wszystko zdecydowali sie
pozostac w SWAP w "Oswiadczeniu" z pazdziernika
1952 r. zawarli zdanie: "Nie oznacza to, ze zgadzamy
sie ze zmianami w konstytucji wprowadzonymi na ostatnim
zjezdzie w Utica, a idacymi w kierunku ograniczenia praw
Kolegow z II wojny swiatowej. Wrecz przeciwnie, na drodze
statutowej bedziemy dazyc do tego, aby przyszly walny zjazd
zniosl z konstytucji paragrafy dla nas niekorzystne".
Niewielu jednak chcialo czekac do nastepnego zjazdu SWAP.
Kiedy ZG SPK w Londynie otrzymal wiesci o owocach zjazdu
w Utica, 25 lipca 1952 r. zebrala sie rada glowna swiatowego
SPK i oswiadczyla, ze "umowa ze SWAP zostala jednostronnie
wypowiedziana naszej organizacji przez SWAP i ze nadal nie
moze obowiazywac naszego stowarzyszenia. Rada glowna wyraza
przekonanie, iz na terenie Stanow Zjednoczonych powstanie
organizacja kombatancka, w ktorej zolnierze II wojny swiatowej
beda mieli pelna moznosc prowadzenia dzialalnosci".
Kierownictwo SWAP po raz pierwszy ustosunkowalo sie do
zarzutow zolnierzy II wojny 21 pazdziernika 1952 r. W Nowym
swiecie zamieszczono oswiadczenie podpisane przez Deca
i Krzyzaka, gdzie tlumaczono, iz powodem "usztywnienia
sie stanowiska starszych kolegow" - jak nazwano poprawki
w sprawie czlonkostwa - byla: "niezyczliwa dla nas
propaganda, nacisk, by postepowac wbrew konstytucji, wzglednie
ja zmienic, przykre okreslenie z powodu robotniczego pochodzenia
i malego wyksztalcenia weteranow I wojny, twierdzenie, ze
staramy sie ponizyc i odsunac od wladz SWAP przybywajacych
zolnierzy". Oswiadczenie konczylo sie w sposob nastepujacy:
"Stwierdzamy, ze SWAP stoi niezmiennie na stanowisku
wspolpracy, kolezenskiej zyczliwosci i pomocy dla kolegow
II wojny swiatowej, ze rozumie ich dazenia do uzyskania
takich czy innych uchwal na zwyklej, demokratycznej, statutowej
drodze".
Ostatecznie, 16 listopada 1952 r. w sali bibliotecznej
Domu Narodowego przy St. Marks Place w Nowym Jorku odbyl
sie zjazd komitetu organizacyjnego bylych zolnierzy, ktorzy
zerwali ze SWAP. Stworzono wowczas organizacje o nazwie
Stowarzyszenie Zolnierzy Polskich Sil Zbrojnych w Stanach
Zjednoczonych. Zas w dniach 6-7 czerwca 1953 r. na podstawie
tej struktury powolano Stowarzyszenie Polskich Kombatantow
w Ameryce, w brzmieniu angielskim: Second World War Veterans
of the Polish Armed Forces in Exile.
Powolanie SPK w USA niewatpliwie spowodowalo rozdwojenie
wysilkow organizacyjnych polskiego zolnierza na terenie
amerykanskim. Zapoczatkowalo tez miedzy obu odlamami organizacji
zolnierskich - jak ktos powiedzial - trwajacy do konca lat
60. "stan zamaskowanej zimnej wojny". Dla osob
nie zorientowanych w podlozu calego konfliktu niezrozumiale
bylo chocby oddzielne organizowanie Swieta Zolnierza Polskiego
czy innych obchodow patriotycznych. Bez wzgledu jednak na
to, czy decyzja o powolaniu SPK - obok juz istniejacego
SWAP - byla sluszna czy nie, nie ulega watpliwosci, ze osoby,
ktore zdecydowaly sie na ten nielatwy krok, kierowaly sie
jak najlepszymi intencjami. Z perspektywy czasu, mimo roznych
skutkow ubocznych okazalo sie, ze posiadanie przez zolnierzy
PSZ wlasnej niezaleznej struktury kombatanckiej pozwolilo
im na skuteczniejsza anizeli w ramach SWAP dzialalnosc na
rzecz sprawy polskiej.
komentarze,
opinie, sugestie - kliknij
tu aby wyslac e-mail |