MALGORZATA KOMOROWSKA
Marta Ptaszynska i jej muzyka
Posrod polskich artystow, w przeszlej i obecnej dobie dzialajacych w Stanach
Zjednoczonych, brakowalo bodaj tylko powaznej miary kompozytora. Tymczasem kompozytor
taki przebywa w USA juz ponad cwierc wieku - jest kobieta i nazywa sie Marta
Ptaszynska. Przez te lata mieszkala i tworzyla w Cleveland, San Francisco i
pod Filadelfia. Wykladala w college'ach i na uniwersytetach w Evanston,
Cincinnati, Berkely, Santa Barbara i Bloomington, a obecnie jest profesorem
w Chicago. Jako wirtuoz w grze na perkusji z wielkim powodzeniem koncertowala
sama. Jej utwory rozbrzmiewaly od Warszawy przez Poznan, Krakow i Bydgoszcz,
Berlin, Sztokholm, Oslo, Bruksele, Heidelberg, Lizbone, Düsseldorf, Lubljane
i Tel Awiw po Meksyk, Waszyngton, Boston i Nowy Jork.
Studiowala w Warszawie teorie i kompozycje u niezyjacego juz Tadeusza Paciorkiewicza.
Pamietam, ze byla pulchna i ruchliwa, miala usmiech z doleczkami i brawurowo
grala na perkusji. Chciala ksztalcic sie dalej w tej specjalnosci, ale w naszej
uczelni nie bylo jeszcze wowczas takiej klasy, wiec dojezdzala do Jerzego Zgodzinskiego
w Poznaniu, gdzie powstal liczacy sie w polskim zyciu muzycznym Zespol Perkusyjny.
Nie poprzestala na dwu dyplomach uzyskanych w Polsce (1967, 1968). Podczas stypendialnego
pobytu w Paryzu studia kompozytorskie odbywala w latach 1969-1970 u Nadii Boulanger,
a jednoczesnie w tajemnicy przed legendarna Nadia brala lekcje u Oliviera Messiaena.
Juz jako stypendystka Fundacji Kosciuszkowskiej (1972) doskonalila instrumentalna
bieglosc w Cleveland. Szybko w USA zaczela zdobywac nagrody - kilkakrotnie na
konkursach Percussive Arts Society (1974, 1976, 1987). Jej utwory wykonywano
na miedzynarodowych kongresach perkusyjnych (w San Jose, w Waszyngtonie, w Columbus),
a w okresie 1981-1984 nalezala do zarzadu PAS. Byla tez prezeska American Women
Composers Midwest.
Ale wczesniej przewodniczyla Kolu Mlodych przy Zwiazku Kompozytorow Polskich
(1965-1970) i otrzymala nagrode na konkursie ZKP, a po latach medal zwiazku
(1988). Opere Oscar z Alvy wg Byrona nagrodzono na konkursie Polskiego
Radia i Telewizji. Muzyka Ptaszynskiej pojawiala sie na miedzynarodowych festiwalach
"Warszawska Jesien". Kompozytorka uczestniczyla w zakladaniu i kierowaniu Miedzynarodowymi
Warsztatami Perkusyjnymi w Bydgoszczy (1986-1994) i latem przyjezdzala tam na
zajecia. Dla Polskiej Orkiestry Kameralnej pod dyrekcja Jerzego Maksymiuka napisala Opowiesc zimowa (1984), dla Ewy Podles i Jerzego Marchwinskiego - Piesni
rozpaczy i samotnosci (1989). Ale Quodlibet (1976) powstal dla amerykanskiego
kontrabasisty Bertrama Turetzky'ego, a najnowszy koncert na perkusje i orkiestre Drum of Orfeo (2000) - dla slawnej perkusistki Evelyn Glennie.
Na jeden z pierwszych znaczacych koncertow Ptaszynskiej w Stanach Zjednoczonych
w 1974 roku, do Alice Tully Hall w Nowym Jorku przyszedl slawny amerykanski
kompozytor (niegdys tez zreszta uczen Nadii Boulanger) Elliott Carter; do jej
mistrzow w dziedzinie perkusji nalezal Cloyd Duff, slawny kotlista Cleveland
Orchestra. W Warszawie natomiast na spotkania z mlodymi tworcami zapraszala
Witolda Lutoslawskiego; zainteresowaly go wtedy jej partytury, udzielal Ptaszynskiej
rekomendacji, korespondowali ze soba - towarzyszyla pozniej jego koncertom urzadzanym
z niebywalym rozmachem w latach 80. w Nowym Jorku, Filadelfii, Cleveland i Los
Angeles. Nasza kulture przyblizala Amerykanom bedac inicjatorka i artystycznym
doradca organizowanych w 1994 i 1997 roku przez New York Public Library for
the Perfoming Arts w Lincoln Center festiwali sztuki polskiej (Przeglad Polski obszernie relacjonowal te wydarzenia).
W sobie tylko wlasciwy sposob Marta Ptaszynska przez caly czas ogarnia swa
muzyka i dzialalnoscia Polske i Ameryke. W niejednej kompozycji pomyslowo i
zarazem wzruszajaco zaznacza ten zwiazek. Conductus. A Ceremonial for Winds (1982) dedykowala polskiemu Papiezowi i zacytowala melodie Bogurodzicy,
ale napisala ten utwor na orkiestre deta, zespol popularny w USA. Uroczyste
motywy Bogurodzicy wprowadzila tez do The Fanfares for Peace (1994)
- zamowienia zlozonego przez Cincinnati Symphony Orchestra w stulecie istnienia
tego zespolu. 70-lecie Fundacji Kosciuszkowskiej uswietnil kolejny cykl piesni
Ptaszynskiej: Silver Echoes of Distant Bells (1995) na mezzosopran i
kwartet smyczkowy, do tekstow poetow amerykanskich (m.in. Leslie Woolf Hedley
i Donalda Bogena i polskich (Wyspianski); rocznicowy koncert z siedziby fundacji
w Nowym Jorku transmitowala amerykanska stacja radiowa WQXR.
Wiersze Hedleya Ptaszynska upodobala sobie dawno, jeszcze w okresie paryskich
studiow. Totez jego Chant for All the People on Earth w tlumaczeniach
na polski, jidysz i hebrajski brzmi w Holocaust Memorial Cantata (1992).
Zamowiona przez chor Lira Singers w Chicago miala swe prawykonanie w wersji
kameralnej w tym miescie w 1992 r. Utwor poruszyl lorda Jehudi Menuhina, do
slow kantaty dopisal wlasne zdanie wyrazajace osobiste przerazenie losem ofiar
i apel o wieczna o nich pamiec; wykonaniami poszerzonej wersji symfonicznej
dyrygowal na prestizowym festiwalu w Szlezwiku-Holsztynie w Niemczech i w Filharmonii
Narodowej w Warszawie (1993). Amerykanska premiera tej wersji miala miejsce
w Cleveland w 1996 r. - we wrzesniu 1999 wykonano ja w Holocaust Memorial Museum
w Waszyngtonie, o czym Menuhin marzyl i czego nie doczekal.
Glebokie przeslanie i potezny wymiar wykonawczy ma inna kantata na solistow,
chor i instrumenty: Polish Letters (1988). Stworzona do wierszy kilkunastu
poetow obcych i polskich na 70. rocznice niepodleglosci Polski i dla upamietnienia
50-lecia poczatku II wojny swiatowej, byla emitowana przez Telewizje Polska
z koncertu na Zamku Krolewskim w Warszawie.
Katalog utworow Ptaszynskiej zawiera juz w tej chwili ponad siedemdziesiat
tytulow. Sa wsrod nich wyzej wymienione wielkie formy, jak kantaty, koncerty
instrumentalne i opery, miniatury na ksylofon, marimbe, harfe i fortepian, a
takze kilkanascie zbiorow i kompozycji dla dzieci. Wszystkie, poza nielicznymi
wyjatkami, byly wykonywane; kilka bardzo czesto pojawia sie na estradach, a
do tych naleza: perkusyjne Space Model (1975) i Spider Walk (1993),
nastrojowy Koncert na marimbe i orkiestre (1985) czy nawiazujaca lekko
do klimatu Vivaldiego Opowiesc zimowa na smyczki. Sporo pozycji nagrano
na plyty, wiele opublikowano, zwlaszcza w Polskim Wydawnictwie Muzycznym i w
firmie Theodore Presser Company z Pensylwanii, ktory to wydawca jest glownym
dystrybutorem nut Ptaszynskiej i reprezentantem kompozytorki.
Jej muzyka wylania sie sposrod masy wytworow wspolczesnych. Ptaszynska precyzyjnie,
najczesciej wedle klasycznych regul konstruuje swe utwory i przyciaga uwage
sluchacza niespotykanym brzmieniem. Tadeusz A. Zielinski, najpowazniejszy w
Polsce znawca muzyki XX wieku, autor ksiazek i esejow na ten temat, pisal o
niej: "Pewien specyficzny rys duchowy i typ wyobrazni wiaze kompozytorke z tradycja
estetyczna polskiej muzyki w jej najglebszych i najpiekniejszych przejawach
/.../. Brzmienie wyczulone i wyszukane charakteryzuje przeciez muzyke Chopina,
Karlowicza i Szymanowskiego". Inspiruje Ptaszynska wspolczesne malarstwo, rzezba,
poezja i teatr, a takze wydarzenia aktualne; ciekawi fenomen snu. I czasu. Dzwieki
slyszy w kolorach, co z pewnoscia wzbogaca jej palete muzycznych barw. Nie czuje
sie, jak mowi, artysta na sprzedaz i nie dazy do tego, by swa tworczoscia komus
sie przypodobac - publicznosc przeciez, zaleznie od miejsca i okolicznosci,
bywa rozna.
W Siderals (1974) na dwa kwintety perkusyjne i projekcje swietlna siedem
barw teczy przypisala kolejno siedmiu instrumentom, w tym indyjskim i japonskim.
Kolory cieple zderzala z chlodnymi, odcienie bieli z odcieniami czerni. W nutach
zamiescila wskazanie, by przeplyw swiatel zgodny byl z przebiegiem muzyki. Po
prawykonaniu w warszawskiej Filharmonii Narodowej (1975) krytyk Ruchu Muzycznego
okreslil Siderals jako fantastyczny i niebywale piekny pejzaz dzwiekowy
w USA New York Times (1975) podkreslil przekonujaca architekture kompozycji.
W Wielkim czarnym snie (1977) tytulowy wiersz Verlaine'a brzmi jednoczesnie
po francusku (spiew) i po angielsku (recytacja), wprzod i wspak, posrod swiatel,
gestow i mimiki wykonawcow, jak w onirycznym transie. Napisany dla nowojorskiego
The Jubal Trio na sopran, flet i harfe, wciaz pojawia sie w programach koncertow
- ostatnio w styczniu 1999 r. w Mandel Hall na Uniwersytecie w Chicago w serii
Contemporary Chamber Players.
Dream Land, Magic Spaces (1980) to niemal koncert skrzypcowy z orkiestra
perkusyjna, powstaly dla amerykanskiego skrzypka Daniela Kobialki i grupy Percussions
de Strasbourg. Ptaszynska realizuje tu tok dzwiekow pozbawiony logicznego nastepstwa
i poczucia czasu, wylania plamy brzmien i rozmywa je: "Przeciez kiedy sie sni,
nie ma przeszlosci ani przyszlosci - sni sie zawsze w terazniejszosci". Kwiaty
ksiezyca, z tytulem wzietym z jednego z wizjonerskich obrazow Odilona Redona,
zamowione przez BBC w Bristol i komponowane dla wybitnych polskich muzykow -
wiolonczelisty Romana Jablonskiego i pianistki Krystyny Borucinskiej - ukonczyla
28 I 1986 r. o godz. 11:30 czasu nowojorskiego, kiedy nastapila katastrofa Challengera.
Utwor zostal wiec poswiecony pamieci siedmiorga astronautow. Cykl piesni na
mezzosopran, fortepian i perkusje Liquid Light (1994-1995) - odbija klimat
polinezyjskich obrazow Paula Gauguina zawarty w wierszach wspolczesnej poetki
amerykanskiej Modene Duffy, ktora zreszta takze maluje. Ten ciekawy utwor ma
zatem potrojna warstwe: malarska, poetycka i muzyczna. Poprzez barwy poszczegolnych
akordow i instrumentow Ptaszynska tworzy tu cztery kolorystyczne wizje, morza,
piasku, muszli i kwiatow.
Pochlania ja radosc tworzenia. Coraz silniej wciaga uczenie mlodych. Kompozytorke
Ptaszynska najbardziej ciesza zamowienia na nowe utwory i ich wykonania. Orkiestra
w Cincinnati trzykrotnie grala jej dziela, nie tylko to zakontraktowane. Po
dawniejszych zamowieniach skladanych przez skromniejsze orkiestry z Vermont
i Florydy oraz chory z Santa Barbara i Bostonu, Ptaszynska konczy teraz partyture
dla Chicago Symphony Orchestra. Prawykonanie utworu Inverted Mountain przewidziane jest 19 marca 2001 roku.
komentarze,
opinie, sugestie - kliknij
tu aby wyslac e-mail |