Przegląd Polski 22 września 2006
- Niech żyje Kościuszko! - Aleksandra Słabisz
- Nowojorska kronika (sztuki plastyczne) - Czesław Karkowski
- Żabką przez Atlantyk - Marek Kusiba
Niech żyje Kościuszko!
Fasada
kamienicy, w której mieści się Fundacja Kościuszkowska
Niektórzy patrzą na rzeczy, które są i pytają: dlaczego?
Ja śnię o rzeczach, których nie ma i pytam "dlaczego nie?"
"Miałem wizję" - napisał we wspomnieniach Stefan P. Mierzwa (Stephen Mizwa), i to wiele lat przed słynnym I had a dream dr. Martina Luthera Kinga Jr. Nie była to jednak nagła rewelacja, ale stopniowe rodzenie się pomysłu na organizację w Ameryce pomagającą studentom z Polski zdobyć wykształcenie na Nowym Kontynencie, aby potem mogli je wykorzystać w odbudowywaniu ojczyzny - wówczas wyczerpanej rozbiorami i pierwszą wojną światową.
Większość fundacji powstaje na bazie już istniejącego kapitału - pozostawionego bez konkretnego przeznaczenia i czekającego na wykorzystanie go na szczytny cel. W przypadku Fundacji Kościuszkowskiej było odwrotnie. Podstawą była wizja, która dojrzewała w umyśle pełnego zapału Mierzwy, którą "zarażał" zamożnych i tych dobrego serca, gromadząc kapitał na jej spełnienie.
W rezultacie, niczym uosabiając amerykański mit from rugs to riches, z pomysłu, bez kapitału, dzięki wielkim chęciom i poświęceniu Fundacja Kościuszkowska urosła do jednej z bogatszych i dobrze prosperujących organizacji polonijnych w Stanach Zjednoczonych.
***
Zaczątkiem Fundacji Kościuszkowskiej był Polsko-Amerykański Fundusz Stypendialny (Polish American Scholarship Fund) założony w 1923 r., który udzielił wsparcia pierwszym grupom studentów. Rok później, szukając sposobu uczczenia 150. rocznicy przystąpienia Tadeusza Kościuszki do walki w rewolucji amerykańskiej, Mierzwa postanowił wystawić mu ponadczasowy, "żywy" pomnik. I tak w grudniu 1925 r. powstała Fundacja Kościuszkowska - organizacja przypominająca o polskim bohaterze walczącym o niepodległość Stanów Zjednoczonych oraz mająca być, tak jak on, pomostem łączącym oba narody.
Pierwszymi członkami zarządu, uważanymi za ojców założycieli, byli: Stefan P. Mierzwa, dr Henry N. MacCracken, Wilis H. Booth, Samuel M. Vauclain, porucznik Cedric E. Fauntleroy oraz prof. Paul Monroe. Głównym motorem działania pozostawał Mierzwa, ale pozostali służąc doświadczeniem, wiedzą i przyciągającymi uwagę nazwiskami znacznie przyczynili się do realizacji zamierzeń pomysłodawcy.
Godne podziwu były zdolności Stefana Mierzwy w zdobywaniu środków na działalność Fundacji. Miał zwyczaj stawiać sobie za cel zdobycie konkretnej sumy. I tak początkowo było to 5000 dolarów potrzebne do rozpoczęcia działalności funduszu stypendialnego, a stało się milionem dolarów, jakich szukał dla Fundacji Kościuszkowskiej. Mierzwa wypracował sobie mistrzowską technikę gromadzenia funduszy, jakiej nie powstydziliby się najlepsi specjaliści z działów rozwoju współcześnie działających instytucji filantropijnych.
Utrzymującej się z dobrowolnych datków Fundacji nie tylko udało się przetrwać trudne czasy wielkiego kryzysu gospodarczego, a potem wojny, ale już pod koniec 1945 r. przenieść siedzibę z wynajmowanego w konsulacie lokum do kamienicy przy 15 East 65th Street. Wybudowana w 1917 r. na wzór angielskich rezydencji z XVII w., kamienica zakupiona została za 85 tys. dolarów od pani Rufus L. Paterson. Zważywszy na faktyczną wartość - 275 tysięcy - budynek jest jednym z większych darów na rzecz fundacji.
Kamienica Patersonów do dziś jest główną siedzibą Fundacji Kościuszkowskiej - wysepki kultury polskiej w Nowym Jorku, w której koordynowana jest działalność siedmiu oddziałów rozproszonych po kraju, oraz wielu organizacji pomocniczych, takich jak m.in. National Advisory Council, Polish American Teachers Association oraz Holocaust Studies Committee.
Dziś, od prawie 20 lat, z równym Mierzwie zapałem i poświęceniem Fundację Kościuszkowską prowadzi prezes Joseph Gore. Jego prawnicze wykształcenie i zawodowe doświadczenie idealnie odpowiadają potrzebom tętniącej działalnością organizacji.
Wiele zapoczątkowanych przez Mierzwę sposobów gromadzenia funduszy praktykowanych jest do dzisiaj. Nadal częścią dochodu pokrywającego koszty operacyjne organizacji są roczne składki członków i sympatyków. Nadal też przyjmowane są darowizny od tych, którym bliska jest działalność Fundacji. Kontynuowana jest również trwająca od 1933 roku tradycja dorocznego balu, którego celem jest promowanie działalności fundacji oraz zbiórka funduszy na dalsze jej funkcjonowanie. Od ponad 65 lat bal odbywa się w Hotelu Waldorf-Astoria i gromadzi osobistości ze świata Polonii amerykańskiej, dyplomatów, wybitnych gości z Polski oraz sympatyków Fundacji. Tradycyjnie atrakcją balu jest prezentacja debiutantek - panien w wieku 16-25 lat wyróżniających się osiągnięciami w nauce oraz pracą społeczną.
W 1970 r. powstała organizacja pomocnicza Fundacji - Pro Arte League, która zbiera fundusze na upiększenie kamienicy. Grupa m.in. organizuje co roku Fall Luncheon, z pokazami mody, przedstawieniami teatralnymi, a nawet operowymi. Dochody zgromadzone przez Pro Arte League pozwoliły zakupić m.in. draperie, obrusy, zastawę stołową, dekoracje kwiatowe oraz nowe drzwi.
***
Fundacja Kościuszkowska za cel i misję stawia sobie "promocję i umacnianie przyjaźni pomiędzy narodem polskim i amerykańskim poprzez wymianę kulturalną i naukową, pozwalającą na dzielenie się myślą i doświadczeniem". Owo budowanie pomostu pomiędzy dwoma narodami odbywa się nadal głównie poprzez udzielanie stypendiów, ale się do nich nie ogranicza. Fundacja dąży do tego, aby kultura i historia Polski były lepiej rozumiane przez Amerykanów. Tę misję spełniają wystawy, publikacje, wykłady, koncerty i recitale.
Najpowszechniej znanymi przedsięwzięciami FK w dziedzinie kultury są koncerty muzyki poważnej transmitowane w niedzielne popołudnia przez prestiżową stację radiową WQXR-FM; doroczne konkursy: pianistyczny - Chopin Piano Competition, skrzypcowy - Wieniawski Violin Competition i śpiewu - Marcella Sembrich Voice Scholarship Competition oraz publikacje, z których na uwagę zasługuje Słownik polsko-angielski, którego nową edycję pod redakcją prof. Fisiaka wzbogacono o CD i tysiące nowych haseł. Co pewien czas staraniem Fundacji Kościuszkowskiej organizowane są galowe koncerty okolicznościowe, jak np. ten w Teatrze Wielkim-Operze Narodowej w Warszawie w 2000 r., na którym z okazji 75-lecia powstania Fundacji zaprezentowano kompozycje amerykańskich klasyków, czy koncert galowy z okazji 60. rocznicy śmierci Ignacego Jana Paderewskiego, który odbył się w 2001 r. w Carnegie Hall.
O systemie stypendialnym FK trudno opowiedzieć w zaledwie kilku zdaniach. Rozwinął się w rozbudowaną i skomplikowaną machinę, która wymaga osobnego artykułu. Jeszcze trudniej opisać sposób przeznaczania pieniędzy na określone programy stypendialne. Często opatrzone są klauzulami sponsorów, którzy życzyli sobie, aby ich darowizny służyły konkretnemu celowi, np. tylko na propagowanie twórczości Karola Szymanowskiego. Warto jednak podkreślić, że obecnie Fundacja przeznacza ok. miliona dolarów rocznie na stypendia dla studentów, naukowców, profesjonalistów i artystów z Polski, Amerykanów polskiego pochodzenia lub tych, którzy zajmują się polską kulturą lub historią. Między innymi Fundacja sprowadza z Polski specjalistów od spraw kultury, którzy prowadzą zajęcia na wielu amerykańskich uczelniach (np. w Buffalo, Connecticut, Indianie, na Rice University w Teksasie oraz w Amherst w Massachusetts); od ponad dwudziestu lat sprawuje pieczę nad kursami języka polskiego w Hunter College. Ponadto umożliwia młodzieży w Polsce uczestnictwo w obozach językowych, pomaga naukowcom prowadzącym badania, wspiera artystów, a wielu studentom polskiego pochodzenia umożliwia zdobycie wykształcenia w Stanach Zjednoczonych.
Realizując swoją misję, Fundacja Kościuszkowska nawiązała współpracę z innymi instytucjami. Obozy językowe w Polsce organizuje wspólnie z UNESCO i polskim ministerstwem kultury, a z inicjatywy, m.in. Witolda Sulimirskiego - przewodniczącego zarządu powierniczego - wraz z Senatem RP Fundacja powołała do życia Program Studiów Polskich na Columbia University w Nowym Jorku, gdzie wykładają naukowcy z Polski (obecnie prof. Zdzisław Krasnodębski) oraz organizowane są sympozja poświęcone wielu aspektom polskiej kultury, a także sytuacji gospodarczej, politycznej i społecznej. Nierzadko na konferencje zapraszane są znane osobistości, jak np. prof. Bronisław Geremek czy Aleksander Kwaśniewski. Zamiarem Fundacji Kościuszkowskiej i Senatu RP jest takie zainteresowanie Polonii i Amerykanów sprawami Polski, by można było przekształcić Centrum w Katedrę Studiów Polskich. Dla osiągnięcia tego celu niezbędne jest zgromadzenie 3 mln dol.
***
Pisząc o Fundacji Kościuszkowskiej, nie można pominąć okazałej galerii. W latach powojennych sztuka polska była praktycznie nieznana w Stanach Zjednoczonych, a przez żelazną kurtynę kontakt z artystami w Polsce był ograniczony. Już na początku lat 50. Stefan Mierzwa zaczął gromadzić dzieła mistrzów i tak powoli powstawała kolekcja. Fundacja zyskała nową funkcję - ośrodka kultury polskiej, w którym dziś znajdują się perełki polskiej sztuki: obrazy, rzeźby, litografie, plakaty, fotografie. Pierwszym stałym eksponatem galerii był namalowany przez Bolesława Jan Czederkowskiego na zamówienie portret patrona Fundacji Tadeusza Kościuszki, ubranego w mundur brygadiera armii amerykańskiej. Portret ten wisi do dziś nad kominkiem w głównej sali.
Niektóre dzieła zostały zakupione przez Fundację, inne pożyczano na czas trwania wystaw z nadzieją, że znajdzie się sponsor. Czasem Mierzwa pisał bezpośrednio do darczyńców proponując, aby zamiast pieniędzy przekazali Fundacji określony obraz. Rezultat tych zabiegów jest imponujący - powstała galeria mistrzów polskich, w której znalazły się dzieła m.in.: Jana Matejki, Jana Styki, Jana Chełmińskiego, Franciszka Kostrzewskiego oraz Juliusza i Wojciecha Kossaków. Byli to głównie malarze nurtu romantycznego. Z czasem nabyto również dzieła impresjonistów - Juliana Fałata, Leona Wyczółkowskiego, symbolistów, np. Jana Malczewskiego i Teodora Axentowicza, a także malarzy późniejszych, m.in. Gustawa Gwozdeckiego, Tadeusza Kantora czy Jana Lebensteina.
***
Działalność Fundacji Kościuszkowskiej toczy się rytmem nadanym jej przez założycieli i ich wiernych następców. Dzięki ich wysiłkom powstał zasobny fundusz "żelazny", jakim nie może się pochwalić żadna inna fundacja stypendialno-kulturalna związana z Polską.
Nie przewiduje się wielkich zmian strukturalno-ideowych w Fundacji, jednak jej działalność będzie się zmieniać, jak do tej pory, aby najlepiej dostosować się do wymogów nowych czasów, wyjść naprzeciw młodym ludziom oraz zainteresować kulturą polską jeszcze większe rzesze społeczeństwa amerykańskiego, przypominając przy okazji o Polaku, który walczył w imię niepodległości ich ojczyzny.
Za cenne uwagi i konsultacje autorka tekstu składa podziękowania p. Maryli Janiak, Josephowi Gore'owi oraz Witoldowi Sulimirskiemu.
