Przegląd Polski 17 listopada 2006
- Opera jest kameleonem - Z Mariuszem Trelińskim rozmawia Andrzej Zwaniecki
- Złote gody "The Polish Review" - Krystyna S. Olszer
- Żabką przez Atlantyk- Marek Kusiba
Złote gody
"The Polish Review"
W natłoku różnorodnych wydawnictw niewiele znajdzie się pism, które mogą się poszczycić długowiecznością. Zwłaszcza jeśli wziąć po uwagę pisma o naukowym charakterze i wydawane na obczyźnie. The Polish Review, kwartalnik naukowy Polskiego Instytutu Naukowego w Ameryce, niewątpliwie należy do takich rzadkości. W trakcie trwających właśnie obchodów 50-lecia jego istnienia warto przyjrzeć się bliżej pismu, jego historii i charakterowi.
Stosunkowo niewielka popularność The Polish Review nie umniejsza jego wartości, zważywszy, że jest to pismo naukowe. Nie wszyscy jednak zdają sobie sprawę, że pismo adresowane jest nie tylko do naukowców, ale i do szerszego grona czytelników zainteresowanych poważnie Polską. Jubileuszowy moment powinien zwrócić uwagę na wydawnictwo, które swoimi początkami sięga połowy ubiegłego stulecia i od tamtej pory stoi na straży prawdy o polskiej historii i narodowej kulturze, konsekwentnie szerząc wiedzę o Polsce w anglojęzycznym świecie.
Zapoczątkowane zimą 1956 roku The Polish Review ma swoją historię i prehistorię. The Bulletin of the Polish Institute of Arts and Sciences in America, kwartalnik polskich naukowców, którzy do końca wojny działali w Ameryce jako przedstawiciele Polskiej Akademii Umiejętności na wygnaniu, było jego poprzednikiem. Bulletin trwał od roku 1942 do końca wojny, szerząc wiedzę o Polsce i nawiązując kontakty z amerykańskim światem naukowym. Gdy po dziesięciu latach przerwy The Polish Review (dalej: TPR) podjęło jego misję, redaktorzy, formułując cele i zadania nowego pisma, wyrażali życzenie, że "będzie ono źródłem obiektywnych informacji i stworzy zachętę do studiów nad wszelkimi aspektami polskiej kultury - dawniej i dziś". Podkreślali również potrzebę istnienia periodyku w języku angielskim, poświęconego wyłącznie sprawom polskim, dotąd traktowanym tylko na marginesie spraw rosyjskich. Oceniając dorobek TPR z półwiecznej perspektywy widać, że życzenie to spełniło się z nawiązką. W czasach politycznego zniewolenia pismo było pomostem łączącym polską myśl niepodległą w kraju z wolnym światem i skupiało na swoich łamach naukowców z obu stron Atlantyku. Obecnie jest trybuną polskiej nauki i sztuki w anglojęzycznym świecie.
Pierwszego redaktora pisma, doktora Stanisława Skrzypka, już w czwartym numerze pierwszego rocznika zastąpił wybitny krakowski anglista, znawca historii i literatury, przedwojenny attaché kulturalny Konsulatu Polskiego w Nowym Jorku, dr Ludwik Krzyżanowski, który jako redaktor naczelny trwał na posterunku aż do śmierci w 1986 roku. Idąc śladami humanistycznych tradycji macierzystego Uniwersytetu Jagiellońskiego, dr Krzyżanowski - wszechstronny erudyta i znakomity edytor - nadał charakter pismu, które dotąd kieruje się wytyczonymi przez niego zasadami naukowej rzetelności i redakcyjnej perfekcji. To jego dziełem jest stworzenie wielodyscyplinarnego pisma o profilu humanistycznym, którego odbiorcami byli i są nie tylko członkowie Polskiego Instytutu Naukowego, ale również wielu prenumeratorów oraz blisko 400 bibliotek uniwersyteckich w Stanach Zjednoczonych i świecie; także w Polsce, gdzie przed laty, po długich staraniach, uzyskano dostęp do naukowych bibliotek i do uczonych. Dr Krzyżanowski potrafił zainteresować pismem PIN-u amerykańskie środowiska naukowe, do których sam należał jako wykładowca uniwersytetów Columbia i New York. Nie ograniczając się do tematyki polskiej, otworzył łamy TPR amerykańskim naukowcom specjalizującym się w tematyce wschodnio- i środkowoeuropejskiej. Wśród wybitnych autorów publikujących dawniej w TPR widzimy nazwiska Oskara Haleckiego, Wacława Lednickiego, Wiktora Weintrauba, Clauda Backvisa, Zbigniewa Brzezińskiego, Joachima Baera, Anny Cienciały, Adama Gillona, Feliksa Grossa, Josepha Lichtena, Czesława Miłosza, Tymona Terleckiego i Józefa Wittlina, obok Artura Colemana, Otakara Odlozilika, Roberta Maguire'a, Josepha Rothschilda, Harolda B. Segela, Tomasa Venclovy i wielu, wielu innych polskich i obcych autorów. Z biegiem czasu pismo stało się nie tylko głosem intelektualistów wolnego świata, ale również kuźnią akademickich karier młodych naukowców, którzy tu publikowali pierwsze prace.
Wczesne roczniki TPR ustaliły podstawowy format pisma. Na każdy typowy zeszyt, liczący około 125 stron, składa się kilka rozpraw, parę artykułów przeglądowych (tzw. review articles) zawierających ocenę literatury wybranego przedmiotu, kilka recenzji książek o tematyce polskiej, wydanych w języku angielskim lub polskim, lista książek nadesłanych przez wydawnictwa lub autorów, wspomnienia o zmarłych uczonych, a także listy czytelników, materiały bibliograficzne, informacyjne z działalności PIN-u, zawiadomienia o nadchodzących konferencjach naukowych, komunikaty i ogłoszenia.
Od samego początku cechą charakterystyczną TPR była wielodyscyplinarność i różnorodność. Dla przykładu, na pierwszy numer pisma w roku 1956 złożyły się artykuły Oskara Haleckiego "Poland at the Tenth International Congress of Historical Sciences", Stanisława Skrzypka "The Principles of the Budgetary System in Poland", tłumaczenie Poematu dla dorosłych Adama Ważyka, dokonane przez Bernarda Ziffera, oraz obszerna sekcja poświęcona obchodom stulecia śmierci Mickiewicza z wypowiedziami Wacława Lednickiego, Zygmunta Nagórskiego i Clarka Millsa. Numer pierwszy uzupełniały recenzje, noty informacyjne i "Kronika wydarzeń", którą pismo prowadziło przez kilkanaście lat.
Natomiast w jubileuszowym tomie 51, w zeszycie nr 2 z roku 2006, znajdujemy artykuły Kevina Hannana "Borders of Identity and Language in Silesia", Richarda J. Huntera i Leo V. Ryana "A Retrospective Analysis and Future Perspective: Why Was Poland's Transformation So Difficult?", Paula Radzilowskiego "Poland Never Defeated: The Diplomatic Uses of Legend in the 15th Century", Jerzego Krzyżanowskiego "Growing Up Polish-American in New England: From the Memoirs of Leon Twarog" oraz Donalda Pienkosa "A Fresh Start? Poland's 2005 Election". Następuje po nich osiem recenzji oraz jubileuszowy dodatek "From Our Past", w którym redaktorzy przypominają szczególnie interesujące publikacje z przeszłości; tym razem artykuł Feliksa Grossa "Tolerance and Intolerance in Poland: The Two Political Traditions". Zeszyt uzupełniają wspomnienia o zmarłych uczonych Józefie A. Gierowskim i Peterze Beauvoir Brocku oraz listy do redakcji.
Popularności pisma sprzyjały najrozmaitsze okoliczności i wydarzenia. Atmosfera politycznej odwilży i polskiego Października towarzyszyła jego początkom. Rozbudzenie świadomości etnicznej w Stanach Zjednoczonych lat 70. XX wieku, powstanie opozycji politycznej w Polsce, wybór polskiego Papieża, Solidarność, Noble Miłosza, Wałęsy i Szymborskiej - nie pozostawały bez wpływu na tematykę i odbiór kolejnych numerów pisma. Każde z tych wydarzeń powodowało wzrost zainteresowania Polską, co z kolei przekładało się na liczbę prac naukowych podejmowanych na uniwersytetach, nadsyłanych do publikacji artykułów i wzrost liczby prenumeratorów TPR.
Na przestrzeni lat zainteresowania autorów publikujących w TPR skupiały się głównie wokół następujących dziedzin polskiej nauki i kultury:
1) historia dawna i nowsza wraz z historią dyscyplin naukowych i filozofią
2) literatura, lingwistyka i teatr, wraz z przekładami najwybitniejszych
polskich dzieł
3) sztuka
4) nauki społeczne i polityczne wraz z ekonomią
5) problematyka polskiej grupy etnicznej w Stanach Zjednoczonych.
Mimo naukowego i apolitycznego charakteru pisma wydarzenia polityczne w Polsce znajdywały odbicie w tematyce publikowanych artykułów i dyskusjach z czytelnikami. Świadczą o tym wyprzedane numery, w których pojawiały się szczególnie interesujące materiały. Tak było np., gdy w numerze pierwszym rocznika 21 (1976) ukazał się słynny list protestacyjny 59 intelektualistów polskich adresowany do marszałka Sejmu i okazało się, że TPR było jedynym miejscem, gdzie Polacy mogli zapoznać się z tekstem listu; w bibliotekach czytelnicy czekali w kolejkach. (List przedrukowany został ostatnio w roczniku 51, nr 1, 2006 w dziale "From Our Past").
Podobne zainteresowanie wzbudzały zeszyty poświęcone specyficznym tematom: polskiej grupie etnicznej w Stanach Zjednoczonych (tom 21, nr 3, 1976), stosunkom polsko-niemieckim (t. 17, nr 1, 1972 oraz t. 37, nr 4, 1992), tematyce żydowskiej (t. 32, nr 4, 1987), rocznicy wiktorii wiedeńskiej (t. 28, nr 3, 1983), 70. rocznicy odzyskania niepodległości (t. 35, nr 1, 1990), pontyfikatowi Jana Pawła II (t. 24, nr 2, 1979) czy poszczególnym pisarzom: Norwidowi (t. 18, nr 4, 1983), Miłoszowi (t. 31, nr 4, 1986) czy Herbertowi (t. 32, nr 1, 1987).
Z biegiem lat, wierne zawsze swojej misji i tematyce, TPR coraz bardziej stawało się pismem amerykańskim. Miejsce starych krakowskich uczonych zajmowali teraz naukowcy młodszego pokolenia, wykształceni w Ameryce wychowankowie ojców-założycieli Polskiego Instytutu Naukowego. Tak właśnie było w przypadku obecnego wiceprezydenta i dyrektora wykonawczego PIN dr. Tadeusza Gromady, ucznia wielkiego Oskara Haleckiego, jak również obecnego redaktora naczelnego TPR, dr. Josepha W. Wieczerzała, ucznia i asystenta Ludwika Krzyżanowskiego.
W roku 1986, po trzech dekadach kierownictwa dr. Krzyżanowskiego, redakcja TPR przeszła w ręce dr. Stanisława Barańczaka - niedawno przybyłego z Polski poety, krytyka i badacza literatury z Uniwersytetu Harvarda. Nowy redaktor zdecydowanie opowiedział się za utrzymaniem naukowego charakteru pisma, ale wprowadził więcej współczesnej tematyki, odświeżył listę autorów i zainteresował pismem nowe kręgi amerykańskich i polskich odbiorców. Za czasów dr. Barańczaka w TPR pojawili się autorzy młodszego pokolenia, wielu z nich z Polski, a zespół doradczy ozdobiły nazwiska takich znakomitości, jak Leszek Kołakowski i Tomas Venclova.
W roku 1991 redaktorem naczelnym TPR został profesor historii z City University of New York, dr Joseph Wieczerzak. Nowego redaktora, podobnie jak jego poprzedników, wspierają w pracy zastępcy i asystenci (obecnie zastępcą redaktora naczelnego jest dr Charles S. Kraszewski, a redaktorem działu recenzji wyżej podpisana) oraz wieloosobowy zespół redakcyjny i rada doradcza w składzie: Zbigniew Brzeziński, Bogdana M. Carpenter, Leszek Kołakowski, Jerzy R. Krzyżanowski, Madeline G. Levine, Tomas Venclova. W redakcji TPR wszyscy pracują na zasadzie wolontariatu, nie otrzymując żadnego lub prawie żadnego wynagrodzenia. W ciągu 50 lat istnienia pismo finansowane przez PIN nie dysponowało środkami, które pozwoliłyby na zatrudnienie choćby jednego etatowego pracownika. Tłumaczy to sporadyczne opóźnienia i niedociągnięcia w redakcyjnej pracy, prowadzonej przez wiele lat bez nowoczesnego zaplecza technicznego i czasem zbyt po amatorsku.
Pokoleniowym i etnicznym zmianom w PIN-ie i redakcji pisma towarzyszyło nowe spojrzenie na niektóre aspekty historii, politycznej myśli i działania, a także kultury i sztuki, co uwidoczniło się w publikowanych artykułach. W pracy redakcji zastosowano nowe, bardziej amerykańskie metody, pojawiła się nowa szata graficzna. Pismo produkowane początkowo w polskich drukarniach Greenpointu (kolejno u pp. Kazimierza Zająca i Mieczysława Pająka, gdzie zecerem był pan Piotr Kubicki - przedwojenny składacz drukarni Uniwersytetu Warszawskiego), z czasem przeszło na nowocześniejsze metody pracy. Redakcja przyjmuje teraz materiały wyłącznie w postaci elektronicznej. Skład przygotowywany jest komputerowo przez Mariusza Bargielskiego, kierownika produkcji, poszczególne zeszyty zdobi artystyczna kolorowa okładka i coraz częściej pojawiające się ilustracje. Drukiem i dystrybucją pisma zajmuje się profesjonalna firma Sheridon Press z Hanoveru w Pensylwanii.
W jubileuszowym roku 2006 TPR ma za sobą 200 wydanych zeszytów i przeszło 25 tysięcy wydrukowanych stron. Rozchodzi się w nakładzie 1500 egzemplarzy, dociera do wszystkich członków PIN-u, wielu prenumeratorów, kilkuset bibliotek i instytucji naukowych na świecie. Pismo jest często cytowane w pracach naukowych, jego tytuł widnieje w licznych wydawnictwach bibliograficznych. Redakcja udziela zezwoleń na przedruki w pracach naukowych, antologiach i autorskich książkach. Tą właśnie drogą wiersze Tadeusza Różewicza i Wisławy Szymborskiej, w przekładach J. Magnusa Krynskiego i Roberta A. Maguire'a - pierwotnie opublikowane w TPR (t. 20, nr 1, 1975 i t. 24, nr 3, 1979) - ukazały się w pięknych dwujęzycznych wydaniach Princeton University Press w latach 1970 i 1981.
Z myślą o dawnych autorach i nowych czytelnikach, a także z okazji tegorocznego jubileuszu Polski Instytut Naukowy wydał ostatnio pod redakcją Charlesa S. Kraszewskiego wybór 26 artykułów, które ukazały się w TPR w okresie 50-lecia. Antologia jest reprezentatywna dla problematyki i historii wydawnictwa. Mogą z niej skorzystać nowi odbiorcy, którym trudno byłoby przekopywać się przez 50 wydanych roczników. Czytelnikom TPR służą również cztery wydane dotąd indeksy (ostatni do roku 1995), oraz ostatnio zamieszczone w internecie (www.piasa.org) spisy treści wszystkich opublikowanych zeszytów TPR. Przez internet można również zamówić większość starych numerów lub poszczególne artykuły.
W ciągu 50-lecia istnienia TPR utrwaliło swoje miejsce wśród publikowanych w Ameryce etnicznych wydawnictw naukowych, jak Russian Review, Slavic Review, French Review czy German Review. Stało się niezastąpionym źródłem wiedzy o Polsce i Europie Środkowo-Wschodniej oraz cenioną trybuną naukowców starszego i młodszego pokolenia zajmujących się polską tematyką. W przeszłości TPR kilkakrotnie obchodziło okrągłe rocznice (20-lecie, srebrne gody, 30-lecie). W takich momentach, obok okolicznościowych podsumowań i laurek, zawsze pojawiało się niepokojące pytanie, czy pismo przetrwa, czy i jak będzie się rozwijać, kto przejmie pałeczkę redakcyjnych obowiązków? Z okazji poprzedniego jubileuszu wyrażono życzenie, by trwało nadal. Dziś warto je powtórzyć: Vivant sequentes!
Obchody jubileuszu The Polish Review odbędą się w niedzielę 19 listopada br. o godzinie 2:30 po południu w Konsulacie Generalnym RP w Nowym Jorku. Bliższe informacje w internecie (www.piasa.org) lub pod nr. telefonu (212) 686-4164.
