New York
79°
Fair
5:41 am8:23 pm EDT
5mph
49%
30.08
SatSunMon
86°F
88°F
84°F
Jesteśmy z Polonią od 1971 r.
Społeczeństwo
Polonia

Akcja charytatywna w klimacie Wielkiego Gatsby’ego

18.11.2023
Specjalna ścianka fotograficzna była oblegana przez chętnych do robienia pamiątkowych zdjęć / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

Stylowe sukienki i garnitury, piękna perłowa biżuteria, cekiny, pióropusze, kapelusze, kamizelki, szelki, muszki, cygara i długie lufki z papierosami oraz inne gadżety, niczym żywcem wyjęte z powieści Francisa Scotta Fitzgeralda lub filmu Jacka Claytona czy też Bazy Luhrmanna o perypetiach Wielkiego Gatsby’ego dominowały na balu charytatywnym Fundacji Uśmiech Dziecka. Odbył się on w pięknej bankietowej sali Princess Manor na Greenpoincie.

Wojtek Maślanka

„W imieniu Children’s Smile Foundation chciałabym wyrazić moją najgłębszą wdzięczność za ogromne wsparcie i hojne datki na rzecz pomocy dzieciom podczas balu 'The Great Gatsby Night’. Współczucie i życzliwość jego uczestników polepszą życie niezliczonej liczby potrzebujących dzieci i jesteśmy niesamowicie wdzięczni za to wsparcie” – powiedziała „Nowemu Dziennikowi” Joanna Gwóźdź, prezes polonijnej fundacji, która od 24 lat pomaga chorym i najbardziej potrzebującym dzieciom.

„Poprzez datki szczodrych uczestników balu, umożliwimy im zakup lekarstw potrzebnych do walki z chorobą oraz zapewnimy dostęp do programów rehabilitacyjnych i zabiegów poprawiających jakość ich życia” – wyjaśniła szefowa Children’s Smile Foundation. Dodała, że misja tej fundacji jest prosta, ale zarazem głęboka: „Chcemy sprawić, by żadne dziecko nie walczyło samotnie. Staramy się otoczyć je miłością i wyposażyć w narzędzia potrzebne do pokonania rzeczy niewyobrażalnych”.

Część oficjalną prowadziła Joanna Gwóźdź, prezes Children’s Smile Foundation / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENINK

UCZESTNICY I GOŚCIE HONOROWI

Bal charytatywny „The Great Gatsby Night” odbył się w sobotę, 28 października, w pięknie wystrojonej sali balowej Princess Manor na Greenpoincie. Mimo wielu różnych uroczystości i imprez, w tym także tanecznych, mających miejsce w tym samym czasie w polskich dzielnicach Nowego Jorku wzięło w nim udział prawie 130 osób. Wszyscy świetnie się bawili przy muzyce serwowanej przez DJ Janusza. Dzięki odpowiednim kreacjom i specjalnym dodatkom do ubioru czuło się klimat lat 20. ubiegłego wieku znany z powieści czy też filmów o Wielkim Gatsbym.

Wśród gości honorowych byli m.in.: konsul generalny Adrian Kubicki, a także przedstawiciele Rady Dyrektorów i Komisji Nadzorczej Polsko-Słowiańskiej Federalnej Unii Kredytowej: Małgorzata Czajkowska, Leszek Wojtkowski, Mariusz Śniarowski i Leon Fuks.

Wśród gości honorowych byli członkowie zarządu Polsko-Słowiańskiej Federalnej Unii Kredytowej oraz Children’s Smile Foundation / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

Pojawili się również członkowie Komitetu Głównego Parady Pułaskiego – Emilia i Dawid Kopalowie, oraz członkowie zarządu Pulaski Association of Business and Professional Men: Bogdan Bachorowski, Krzysztof Kwapisiewicz i Andrzej Natkaniec.

Liczny udział wzięła Rada Dyrektorów Children’s Smile Foundation. Organizatorów balu, prócz prezes Joanny Gwóźdź reprezentowali: Beata Jakubowska, Agata Leszczyńska, Romana Narożnik, Krzysztof Rostek, Mariusz Śniarowski, Nicholas Kaponyas, Wojciech Maślanka oraz kapelan i zarazem proboszcz parafii św. Stanisława Kostki na Greenpoincie ks. Grzegorz Markulak. Pojawił się także były kapelan fundacji ks. Ryszard Koper.

Uczestnikom balu dopisywały wyśmienite humory / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

CZĘŚĆ OFICJALNA

Bal rozpoczął się od krótkiego wystąpienia Joanny Gwóźdź, prezes Children’s Smile Foundation. Przybliżyła w nim ideę jesiennego balu charytatywnego, który został zorganizowany pod hasłem „The Great Gatsby Night”.

„Zgromadziliśmy się razem w ten cudowny wieczór w migoczących światłach i elegancji i świętujemy nie tylko noc pełną blichtru oraz przepychu szalonych lat dwudziestych, ale czas, kiedy możemy zmienić życie chorych i potrzebujących dzieci” – podkreśliła Joanna Gwóźdź, zwracając uwagę, że mimo pięknego wystroju sali oraz stylowych ubiorów uczestników charytatywnego balu najważniejszy jest jego cel i zbiórka funduszy na pomoc najbardziej potrzebującym.

Panie pięknie wkomponowały się w klimat lat 20 ubiegłego wieku / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

„Urzekający dzisiejszy wieczór to nie tylko spotkanie towarzyskie, ale światełko nadziei dla dzieci, które stoją w obliczu najciemniejszych chwil swojego krótkiego życia – mówiła prezes Children’s Smile Foundation. – Tak jak światło pojedynczej świecy może oświetlić cały pokój, tak nasze wspólne wysiłki mogą przynieść ciepło i pocieszenie tym, którzy toczą bitwy daleko wykraczające poza ich młody wiek” – wyjaśniała szefowa fundacji. Przybliżyła też sytuację kilkorga dzieci, które w tym roku otrzymały pomoc finansową i jednocześnie na ich przykładzie pokazała różne problemy z jakimi się muszą mierzyć. A to był tylko mały procent tych, którzy są podopiecznymi Children’s Smile Foundation.

Każdego miesiąca zgłasza się do niej od kilku do kilkunastu rodzin z prośbą o wsparcie, dlatego też fundacja cały czas, na różne sposoby i poprzez różne akcje, stara się zdobywać fundusze potrzebne do niesienia pomocy.

Stylowe sukienki, perłowe korale, szelki, muszki i kapelusze dominowały w ubiorze uczestników balu / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

„Spotkaliśmy się dziś wieczorem, aby wesprzeć organizację charytatywną, która wywołała uśmiech na twarzach wielu chorych dzieci, łagodzi ich ból i cierpienia oraz zapewnia im promyk nadziei, gdy wszystko wydaje się stracone” – opowiadała Joanna Gwóźdź. Dodała, że widząc jak ważne jest niesienie pomocy i jak wiele dzieci na nią czeka, jej pasja wspierania najmłodszych cały czas się rozwija i zwiększa oraz motywuje ją do działania. Na zakończenie swojego przemówienia życzyła wszystkim wyśmienitej zabawy i zachęciła również do hojności, poprzez którą każdy uczestnik balu miał okazję wpłynąć na poprawę zdrowia i życia podopiecznych Children’s Smile Foundation.

„Wyobraźcie sobie, świat, w którym śmiech dzieci nie zna granic, gdzie choroba nie zakłóca ich marzeń, a ich uśmiech rozświetla najciemniejsze zakamarki naszej egzystencji. To jest świat, który staramy się stworzyć, świat, w którym chore dzieci otrzymują opiekę i wsparcie, którego desperacko potrzebują” – podkreśliła prezes fundacji.

W ubiorze pań nie mogło zabraknąć pióropuszy, opasek na włosach, pięknych sukienek i długich lufek z papierosami / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

W części oficjalnej głos zabrał także konsul generalny Adrian Kubicki. Przedstawiciel polskich władz wspominał o swojej współpracy z Fundacją Dzieci Niczyje, w której działał podczas studiów w Polsce. Organizacja ta pomagała dzieciom, które żyły w ubóstwie, były wykorzystywane i doznawały różnej przemocy.

„My sobie bardzo często nie uświadamiamy, patrząc po naszych sąsiadach, przyjaciołach i rodzinach, co na świecie spotyka dzieci i jaka jest skala nieszczęść, których doświadczają” – podkreślił konsul generalny. Dodał, że dotyczy to zarówno tych rejonów, w których toczą się różne konflikty zbrojne, jak również państw bogatych i najbardziej rozwiniętych.

Konsul Generalny Adrian Kubicki podziękował za pomoc, jaką potrzebującym i chorym dzieciom okazuje Children’s Smile Foundation oraz donatorom za wspieranie jej działalności / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

„W Ameryce więcej niż co dziesiąte dziecko żyje w ubóstwie. Według danych statystycznych w zeszłym roku było to 12,5 procent. Z kolei w Polsce w skrajnym ubóstwie, czyli takim, w którym istnieje realne zagrożenie życia żyje prawie 350 tys. dzieci” – wyjaśniał Adrian Kubicki. Zwrócił też uwagę, że na pozór często tego nie widać, ponieważ takie dzieci w szkole wyglądają jak pozostali uczniowie i często nie przyznają się do swojego problemu, ale „po powrocie do domu nie mają co jeść i do końca dnia często niczego nie jedzą”.

Konsul generalny podziękował też za pomoc, jaką potrzebującym i chorym dzieciom okazuje Children’s Smile Foundation. Ciepłe słowa skierował również w stronę osób wspierających jej działania i przekazujących donacje i uczestniczących w akcjach organizowanych przez tę fundację.

Podczas charytatywnego balu panował klimat znany z filmów o Wielkim Gatsbym / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

„Jestem dumny z tego, że polska społeczność zorganizowała się wokół Children’s Smile Foundation oraz z waszej obecności na tym wydarzeniu. Państwo tu jesteście, ponieważ reprezentujecie osoby, które zdają sobie sprawę ze skali tego problemu i chcecie swoimi donacjami i zaangażowaniem coś zmienić” – zaznaczył Adrian Kubicki. Dodał, że każda donacja w tak szczytnym celu, jakim jest pomoc chorym i potrzebującym dzieciom, niezależnie czy jest to 5, 10, 100 czy 1000 dolarów, ma ogromne znaczenie dla ich życia i codziennego funkcjonowania. Zachęcał uczestników do hojności a fundacji życzył jak najlepszego, a nawet rekordowego wyniku finansowego charytatywnej akcji. Wyraził też nadzieję, że bal odbywający się pod hasłem „The Great Gatsby Night” będzie bardzo udany i pozostanie na długo w pamięci jego uczestników… i tak chyba będzie bowiem wszyscy świetnie bawili, a parkiet był wypełniony do ostatniego miejsca praktyczne przez cały wieczór.

W charytatywnym balu wzięło udział około 130 osób / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

Podczas balu przeprowadzono loterię fantową, w której można było wygrać fanty ufundowane m.in. przez: Aptekę Markową i restaurację Amber Steak House z Greenpointu, zabiegi SPA w Williamsburg Facial & Waxing Studio, kosz z kwiatami i niespodziankami z Rosehip Social Florist na Williamsburgu, kosz „zdrowotny” z Pewexu na Ridgewood, usługi w salonie Opulence Glamour Skin Clinic na Middle Village, a także Apple Watch ufundowany przez Szkołę Języka i Kultury Polskiej im. św. Jana Pawła II na Maspeth oraz iPad ufundowany przez Radę Dyrektorów Children’s Smile Foundation.

Loteria przyniosła organizatorom $4,350. Były także książki i albumy autorstwa ks. Ryszarda Kopera, które były kapelan przekazał z dedykacjami dla uczestników balu. Mógł je otrzymać każdy chętny po złożeniu dowolnej donacji. Całkowity dochód z charytatywnego balu „The Great Gatsby Night” zostanie przeznaczony na pomoc podopiecznym Fundacji Uśmiech Dziecka. Niestety do chwili oddania gazety do druku nie był on jeszcze znany.

Podobne artykuły

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE

baner