New York
45°
Cloudy
6:39 am5:39 pm EST
6mph
86%
29.53
SatSunMon
41°F
41°F
54°F
Jesteśmy z Polonią od 1971 r.
Wiadomości
Sport

Liga hiszpańska – Gol Lewandowskiego, ale tylko remis Barcelony z Granadą

11.02.2024

Robert Lewandowski strzelił gola dla Barcelony, łącznie dziesiątego w tym sezonie hiszpańskiej ekstraklasy piłkarskiej, ale jego zespół tylko zremisował w roli gospodarza w 24. kolejce z przedostatnią Granadą 3:3. W ekipie gości zadebiutował w końcówce meczu Kamil Jóźwiak.

Barcelona prowadziła od 14. minuty po golu 16-letniego Lamine’a Yamala. Jeszcze przed przerwą w świetnej sytuacji znalazł się Lewandowski – wydawało się, że skieruje piłkę do siatki, ale w ostatniej chwili jego strzał został zablokowany.

To się „zemściło” na Barcelonie w 43. minucie, gdy do wyrównania doprowadził Ricard Sanchez.

W drugiej połowie emocji było jeszcze więcej, trwała wymiana ciosów. W 60. minucie goście objęli niespodziewanie prowadzenie (strzelcem gola Facundo Pellistri), lecz trzy minuty później znów był remis.

Tym razem w głównej roli wystąpił Lewandowski. 35-letni napastnik otrzymał piłkę po efektownym podaniu Ilkaya Guendogana i strzałem z 16 metrów nie dał szans bramkarzowi rywali.

To jego 10. gol w sezonie Primera Division i w drugim meczu z rzędu. Kapitan reprezentacji Polski miał dość długą przerwę w trafianiu w lidze – od 10 grudnia do 3 lutego (strzelał w meczach o Puchar Króla i Superpuchar Hiszpanii), ale w poprzedniej kolejce przełamał się w wygranym 3:1 spotkaniu z Alaves, a teraz potwierdził, że wraca na właściwe tory.

Gorzej ten powrót wygląda w przypadku jego zespołu. W 66. minucie gola na 3:2 dla Granady strzelił Ignasi Miquel. Barcelonę stać było jeszcze tylko na wyrównanie na 3:3 za sprawą – po raz drugi w tym meczu – Yamala.

Do końca wynik już nie uległ zmianie i niespodzianka stała się faktem.

W 84. minucie w ekipie gości zadebiutował Kamil Jóźwiak, sprowadzony w zimowym okienku transferowym z Charlotte FC. Natomiast drugi z Polaków w Granadzie, wypożyczony na początku stycznia z Salzburga Kamil Piątkowski, pauzował za czerwoną kartkę.

Barcelona pozostała na trzecim miejscu w tabeli. Ma 51 punktów i traci dziesięć do Realu Madryt, który w sobotnim szlagierze pokonał u siebie aż 4:0 wicelidera Gironę (56 pkt). Dwa gole strzelił Jude Bellingham – z 16 trafieniami prowadzi w klasyfikacji strzelców, ale ten występ okupił kontuzją i będzie pauzować kilka tygodni.

Czwarte Atletico Madryt (48) przegrało w niedzielę na wyjeździe z Sevillą 0:1.

Granada jest przedostatnia – 13 pkt. (PAP)

bia/ mask/

Podobne artykuły

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE

CO GDZIE KIEDY