New York
81°
Clear
5:24 am8:30 pm EDT
1mph
62%
30.21
FriSatSun
91°F
91°F
95°F
Jesteśmy z Polonią od 1971 r.
Polonia

Polonia pamięta o bohaterach

08.04.2023
W uroczystości przy pomniku Katyń 1940 wzięła udział liczna grupa Polaków ZDJĘCIA: JANUSZ M. SZLECHTA/NOWY DZIENNIK

Przed pomnikiem Katyń 1940 na Exchange Place w Jersey City, NJ, odbyła się w sobotę, 1 kwietnia, uroczystość upamiętniająca 83. rocznicę zbrodni katyńskiej, dokonanej przez Rosjan na polskich żołnierzach. Oddano też hołd ofiarom katastrofy smoleńskiej z 10 kwietnia 2010 roku, w której zginął m.in. prezydent RP Lech Kaczyński.

Janusz M. Szlechta

Uroczystość zorganizowali: Komitet Pamięci Zbrodni Katyńskiej (Katyn Forest Massacre Memorial Committee, Inc.), Kongres Polonii Amerykańskiej – Oddział New Jersey oraz Stowarzyszenie Weteranów Armii Polskiej. Przed pomnik dotarła liczna grupa Polaków, którzy znają dramatyczną historię Polski z czasów II wojny światowej i nie zapominają o naszych bohaterach. Stawili się: konsul generalny RP w Nowym Jorku Adrian Kubicki, członkowie SWAP z komendantem naczelnym Tadeuszem Antoniakiem, przedstawiciele KPA z prezesem Andrzejem Burghardtem. Przybyły delegacje polskich szkół, harcerzy i organizacji polonijnych.

Krzysztof Nowak i Bożena Urbankowski otwierają uroczystość

To poruszające serca spotkanie rozpoczęło się o godzinie 3 po południu. Otworzyli je: Krzysztof Nowak – przewodniczący Komitet Pamięci Zbrodni Katyńskiej i wiceprzewodnicząca Celina Urbankowski.

Ksiądz Tadeusz Mierzwa, pełniący obecnie funkcję wikarego we włoskiej parafii Our Lady of Mount Virgin Church w Garfield, NJ, wygłosił płomienną inwokację. Rozpoczął ją od przeczytania wiersza Jana Lechonia „Przypowieść“, poświęconego wszystkim bezimiennym żołnierzom, którzy walczyli na różnych frontach Europy, nie tylko za swoją wolność, ale też innych narodów. Przelewali krew, poświęcali swoje życie po to, aby na końcu się dowiedzieć, że za nich nikt nie postanowił walczyć.

Chór Aria śpiewa polski hymn, dyryguje Alicja Rusewicz

„Tę inwokację chciałbym zatytułować cytatem z pieśni z czasów Solidarności: – Długi łańcuch ludzkich istnień, łączonych myślą prostą, żeby Polska była Polską – powiedział ksiądz Tadeusz Mierzwa. – Pomnik Katyński i ofiara życia naszych rodaków, będąca efektem zbrodni katyńskiej, to jedno z tych silnych ogniw łańcucha dziejów narodu. W ten łańcuch zespalają się takie ogniwa, jak Konstytucja 3 maja, konfederacja barska, insurekcja kościuszkowska, powstania listopadowe i styczniowe, dzieła Legionów Józefa Piłsudskiego, zwycięstwo nad bolszewikami w wojnie 1920 roku, powstania śląskie i wielkopolskie, odzyskanie niepodległości przez Polskę w 1918 roku, powstanie warszawskie w sierpniu 1944 roku, żołnierze polscy na wszystkich frontach II wojny światowej, w tym również ci niezłomni, niezwyciężeni. W ten łańcuch wplata się uwięzienie i całe dzieło Prymasa Tysiąclecia Stefana Wyszyńskiego, Poznań w roku 1956, Gdańsk z roku 1970, wydarzenia w Radomiu w roku 1976, Gdańsk i cała Polska w roku 1980 oraz narodziny Solidarności. W łańcuch ludzkich istnień, połączonych tą myślą prostą, wplata się ofiara życia prezydenta Lecha Kaczyńskiego i jego współpracowników. A ogniwem, tak mocnym i szczególnie nas zespalającym jest postać św. Jana Pawła II. Dziś stajemy przy pomniku Katyńskim, aby zamanifestować naszą łączność z wiekami historii narodu polskiego. Stajemy obok wielkich patriotów, którzy oddawali swoje życie, swoje talenty, zasoby materialne, swoje cierpienie po to, żeby Polska była Polską (…). Stajemy po stronie prawdy. Po stronie Jana Pawła II (…). Dzisiaj, przyzywając wszystkich świadków wiary i wolności narodu naszego, pomódlmy się za tych, którzy w Polsce i na całym świecie poświęcają się dla naszej ojczyzny, poświęcają się w obronie prawdy w życiu społecznym“.

Ksiądz Tadeusz Mierzwa wygłosił płomienną inwokację i poprowadził modlitwę za ojczyznę

Ksiądz Tadeusz pobłogosławił zgromadzonych i poprosił o uczczenie tych, co zginęli, minutą ciszy. Potem chór Aria zaśpiewał hymny polski i amerykański, a nie dr Teofil Lachowicz, redaktor pisma SWAP „Weteran“, poprowadził Apel Poległych.

Przedstawiciele polonijnych organizacji złożyli wieńce przed pomnikiem Katyń 1940. Najpierw wieniec złożył konsul generalny RP w Nowym Jorku Adrian Kubicki, a po nim: przedstawiciele SWAP z komendantem Tadeuszem Antoniakiem, KPA z prezesem Andrzejem Burghardtem, harcerze z Hufca Podhale, przedstawiciele Komitetu Parady Pułaskiego, reprezentacja byłych członków Solidarności z Grzegorzem Michalskim, delegacja Polskiej Szkoły im. św. Stanisława Kostki w Wallington, NJ (dyrektorka Agnieszka Kasprzak i nauczycielka Stanisława Świątek), uczniowie Polskiej Szkoły im. św. Kazimierza Królewicza w Newarku, NJ, z dyrektorką Urszulą Górą, delegacja Polskiej Szkoły w Riverhead, NY, oraz delegacja Zjednoczenia Polaków w Ameryce z siedzibą w Perth Amboy, NJ (Magdalena Pulwin i Krzysztof Dumała). Symboliczny herb Legii Warszawa złożyli członkowie organizacji zrzeszającej sympatyków tego klubu w Nowym Jorku. Wieńce odbierali trzej uczniowie ubrani w mundury polskich żołnierzy.

Delegacja SWAP, z komendantem naczelnym Tadeuszem Antoniakiem, składa wieniec pod pomnikiem

Po wykonaniu przez chór Aria „Roty“ uczniowie Polskiej Szkoły Dokształcającej im. św. Kazimierza Królewicza w Newarku zaprezentowali program artystyczny, w którym przypomnieli ludzkie dramaty związane z II wojną światową. Zaprezentowali sceny przypominające, jak ginęli polscy żołnierze w Katyniu czy Ostaszkowie. Na koniec zatańczył zespół „Wianuszek“, działający przy tej szkole, prowadzony przez świetną choreografkę Marię Habę.

Uczniowie Polskiej Szkoły im. św. Kazimierza Królewicza w Newarku, NJ, zaprezentowali chwytający za serce program artystyczny, opowiadający m.in. o sowieckiej napaści na Polskę

Po części artystycznej przemówienie wygłosił konsul Adrian Kubicki. „Wszystkich tutaj obecnych łączy pamięć o naszej historii,  bohaterach i o tych, którzy poświęcili swoje życie za wolność i Polskę. Łączy nas też duma z naszego kraju, to, co udało się osiągnąć Polsce, pomimo wszystkich prób unicestwienia naszego narodu i naszego dziedzictwa – powiedział. – (…) Polskości nie da się wymazać. Ten pomnik, paradoksalnie, o tym mówi. Tego pomnika nie da się wymazać z mapy Jersey City i mapy polskich miejsc pamięci w Ameryce. Chciałbym bardzo serdecznie podziękować tym wszystkim, którzy zorganizowali dzisiejsze obchody, tak wszechstronnie opowiadające o tym miejscu i co to miejsce upamiętnia. Chciałbym również podziękować wszystkim, którzy walczyli i nadal walczą nie tylko o to, żeby ten pomnik tutaj pozostał, ale żeby stał w jak najlepiej sprzyjających polskości okolicznościach. Jako polska służba konsularna trzymamy za wszystkie te działania kciuki. Na razie wygląda na to, że są one skuteczne i że w przyszłości będą jeszcze skuteczniejsze. Pamiętajmy o naszych bohaterach i mówmy światu co ten pomnik oznacza, bo dzisiaj świat sobie przypomniał to, o czym Polacy wiedzieli od zawsze. W 2008 roku prezydent Lech Kaczyński, który zginął dwa lata później w Smoleńsku, mówił na placu w Tbilisi w Gruzji, kiedy przyleciał tam tuż po inwazji rosyjskiej: „Rosji nie chodzi o konkretny kraj, o zaatakowanie tylko Gruzji, potem będzie Ukraina, potem będą kraje bałtyckie i ewentualnie Polska, bo to jest w rosyjskiej mentalności, a ta mentalność się nie zmienia“. Świat nie chciał Polsce uwierzyć. Dzisiaj mamy nadzieję, że po tym, co wydarzyło się w Ukrainie, w końcu świat to zrozumie. Ten pomnik mówi między innymi o tym, że imperialne zamysły i plany Rosji muszą zostać zatrzymane w kolebce, bo to zagraża nie tylko Ukrainie, ale całemu światu, włącznie z tym krajem, w którym jesteśmy, czyli Stanami Zjednoczonymi“.

Przemawia konsul generalny RP Adrian Kubicki

Uroczystość zakończyły pieśni „Barka“ i „Czerwone maki na Monte Cassino“ w wykonaniu Janusza Pogorzelskiego i jego żony Barbary – ku pamięci polskiego papieża Jana Pawła II – oraz pieśni w wykonaniu chóru Aria: „God Bless America“ i „Boże coś Polskę“.

TAK MORDOWANO „WROGÓW WŁADZY SOWIECKIEJ“

17 września 1939 roku broniąca się przed napaścią Niemiec Polska została zdradziecko zaatakowana przez Rosję sowiecką. Do niewoli trafiło ponad 200 tysięcy polskich jeńców. Szeregowych, po relatywnie krótkim czasie, zwolniono. Część trafiła do obozów pracy. Polskich oficerów Sowieci zamknęli w specjalnych obozach w Kozielsku, Starobielsku i Ostaszkowie. Wśród nich było wielu generałów, m.in. Mieczysław Smorawiński, Stanisław Haller i Franciszek Sikorski.

Na początku 1940 r. władze sowieckie podjeły decyzję o zamordowaniu polskich jeńców. 1 kwietnia 1940 roku z Moskwy wysłano trzy pierwsze listy z 343 nazwiskami, zlecające egzekucje Polaków z obozu w Ostaszkowie. Wiosną 1940 roku co najmniej 21 768 obywateli Polski (w tym ponad 10 tys. oficerów Wojska Polskiego i Policji Państwowej), zostało zamordowanych. Egzekucji ofiar, uznanych za „wrogów władzy sowieckiej”, NKWD dokonywało przez strzał w tył głowy.

Przez 50 lat (1940-1990) władze ZSRR zaprzeczały swojej odpowiedzialności za zbrodnię katyńską. Dopiero 13 kwietnia 1990 roku oficjalnie przyznały, że była to „jedna z ciężkich zbrodni stalinizmu”. W roku 1992, na polecenie ówczesnego prezydenta Rosji Borysa Jelcyna, strona polska otrzymała kopie dokumentów dotyczących zbrodni. Jednak wiele kwestii z nią związanych nie zostało dotąd wyjaśnionych.

Podobne artykuły

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE

baner