New York
7:09 am5:08 pm EST
SunMonTue
52°F
48°F
39°F
Jesteśmy z Polonią od 1971 r.
Społeczeństwo
Polonia
Kultura

Świąteczne spotkanie myśliwych z Greenpointu

28.12.2022
W spotkaniu opłatkowym wzięło udział około 30 myśliwych / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

Był opłatek, czerwony barszczyk z uszkami, pierogi i wiele różnych wigilijnych przysmaków. Tak wyglądał świąteczny stół podczas ostatniego w tym roku wspólnego spotkania członków Centennial Gun & Bow Club z Greenpointu. Jego skład powiększył się także o dwóch nowych myśliwych, którzy podczas tzw. wigilijki zostali zaprzysiężeni.

Tegoroczne opłatkowe spotkanie polonijnych myśliwych odbyło się w środę, 14 grudnia, i miało miejsce w audytorium Polish National Catholic Church na Greenpoincie. Wzięło w nim udział około trzydziestu myśliwych, którzy wspólnie celebrowali zbliżające się święta Bożego Narodzenia i Nowy Rok. Prócz członków greenpoinckiego Centennial Gun & Bow Club byli także przedstawiciele zaprzyjaźnionego z nimi klubu łowieckiego Saint Hubert Hunting and Fishing Club z Maspeth.

Wigilijna kolacja była okazją do wspólnych rozmów i planowania kolejnych myśliwskich wypraw / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

„Obawiałem się, że będzie nas dużo mniej. To jest dobry znak, że ludzie przestają się bać wirusa i wracają do życia towarzyskiego, zaczynają się spotykać z innymi” – podkreślił w rozmowie z „Nowym Dziennikiem” Jerzy Walczyk, prezes Centennial Gun & Bow Club. Szef myśliwych z Greenpointu był tym faktem bardzo zadowolony, a jego radość była tym większa, że – jak sam podkreślił – jeszcze do niedawna nawet na klubowe zebrania przychodziło bardzo mało członków.

„Takie spotkania opłatkowe kultywujemy od wielu lat. Do naszej świątecznej tradycji należy również polowanie wigilijne na bażanta, które miało miejsce w ubiegłym tygodniu w Long Eddy” – wyjaśnił Jerzy Walczyk, podkreślając, że dzięki tym dwóm tradycyjnym elementom ich działalności, myśliwi mogą spędzić trochę czasu razem i w większej grupie. 

Podczas świątecznego spotkania nie mogło zabraknąć opłatka / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

Tegoroczna wigilijka była jednak wyjątkowa, ponieważ podczas niej odbyła się ceremonia zaprzysiężenia dwóch nowych członków, którzy przez ostatni rok odbyli klubowy staż. W związku z tym myśliwi przybrali odświętne mundury, pojawił się poczet sztandarowy, a nowi adepci myślistwa złożyli uroczystą przysięgę:

„Przystępując do grona polskich myśliwych ślubuję uroczyście przestrzegać sumiennie praw łowieckich, postępować zgodnie z zasadami etyki łowieckiej, zachowywać tradycje polskiego łowiectwa, chronić przyrodę ojczystą, dbać o dobre imię łowiectwa i godność polskiego myśliwego”. Takie słowa wypowiedziało dwóch nowych myśliwych – Piotr Górecki i Sasza Kobryń. Ich ślubowanie przyjął prezes Centennial Gun & Bow Club, który także pasował ich specjalnym, dużym myśliwskim nożem, wypowiadając przy tym specjalną formułę: „Na chwałę polskiego łowiectwa, bądź prawym myśliwym, niech ci bór darzy”. 

Przysięga myśliwska została przeprowadzona zgodnie ze wszelkimi wymogami regulaminowymi / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

W ten sposób obaj adepci łowiectwa zasilili szeregi Centennial Gun & Bow Club stając się pełnoprawnymi członkami posiadającymi wszystkie klubowe prawa. Jednak cały proces wstępowania do grona myśliwych jest zdecydowanie dłuższy i kandydaci muszą spełnić wszystkie wymogi.

„Rok wcześniej składa się wniosek do zarządu klubu, który później przedstawia go na zebraniu ogólnym. Kandydat musi mieć także tzw. osobę wprowadzającą, czyli jednego z naszych myśliwych, który go przedstawia. Poza tym każdy adept musi się także zaprezentować przed wszystkimi i odpowiedzieć na pytania, które są mu wtedy zadawane. Dotyczą one tego czy był wcześniej myśliwym w Polsce, czy chodził na polowania, czy interesuje się także strzelaniem sportowym, itp. Jeżeli zostanie wtedy zatwierdzony to wstępuje do klubu na roczny staż, po którym może zostać zaprzysiężony” – wyjaśnia zasady przyjmowania do Centennial Gun & Bow Club jego prezes Jerzy Walczyk. 

Poczet sztandarowy Centennial Gun & Bow Club / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

Obecnie greenpoincki klub myśliwski liczy 30 członków. Po zaprzysiężeniu nowych myśliwych był czas na gratulacje, a także na złożenie świąteczno-noworocznych życzeń i przełamanie się opłatkiem. Dopełnieniem całości była wigilijna kolacja, podczas której myśliwi mieli okazję powspominać minione polowania, porozmawiać o przyszłych planach i myślistwie oraz zaplanować wspólne wyjazdy w dalekie knieje i duże, gęste bory pełne dzikiej zwierzyny.

Autor tekstu: Wojtek Maślanka

Prezesem klubu myśliwskiego z Greenpointu jest Jerzy Walczyk / Foto: WOJTEK MAŚLANKA/NOWY DZIENNIK

Podobne artykuły

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE

CO GDZIE KIEDY