New York
73°
Mostly Cloudy
5:34 am8:10 pm EDT
6mph
55%
29.96
MonTueWed
72°F
81°F
82°F
Jesteśmy z Polonią od 1971 r.
Wiadomości
Polska

Tusk: Z punktu widzenia bezpieczeństwa Polski i Europy ewentualne zwycięstwo Trumpa w USA byłoby niekorzystne

16.04.2024

W Polsce prawie wszyscy rozumiemy, że z punktu widzenia bezpieczeństwa Polski, Europy i przyszłości NATO ewentualne zwycięstwo Donalda Trumpa w wyborach prezydenckich w USA byłoby prawdopodobnie z niekorzyścią dla tych spraw – ocenił we wtorek premier Donald Tusk.

Szef rządu podkreślił, że – jeśli prezydent Andrzej Duda podczas wizyty w USA zdecyduje się na spotkanie z Trumpem – to on sam oczekuje, że polski prezydent „bardzo twardo poruszy kwestię takiego jednoznacznego opowiedzenia się po stronie świata zachodniego, demokracji i Europy” w konflikcie ukraińsko-rosyjskim.

Andrzej Duda we wtorek udaje się do Stanów Zjednoczonych. Premier był we wtorek pytany o to, jak ocenia medialne doniesienia o możliwym spotkaniu Dudy w czasie jego wizyty w USA z Donaldem Trumpem. Były prezydent USA zamierza w listopadowych wyborach ponownie ubiegać się o urząd prezydenta.

Szef polskiego rządu zauważył, że kampania wyborcza w USA „jest w toku”. „Ja mam pogląd jednoznaczny, ale zdaje mi się, że nie jestem tu oryginalny. Mam wrażenie, że w Polsce prawie wszyscy rozumiemy, że z punktu widzenia bezpieczeństwa Polski, bezpieczeństwa Europy, przyszłości NATO ewentualne zwycięstwo pana prezydenta Trumpa byłoby prawdopodobnie z niekorzyścią dla tych spraw” – powiedział Tusk.

Według premiera prawie każde wystąpienie Trumpa „bardzo wyraźnie pokazuje jego raczej antyukraiński sentyment, takie nastawienie prorosyjskie, które znamy też z przeszłości, niechęć do pomocy Ukrainie, blokowanie pomocy finansowej, która była już prawie przegłosowana w USA, bardzo krytyczny stosunek do NATO”.

„Więc wolałbym, żeby żaden polski polityk aktywnie nie włączał się w samą kampanię. Pan prezydent (Andrzej Duda) prowadzi swoją agendę, i jeśli spotka się z panem prezydentem Trumpem, to mam nadzieję i zresztą minister(SZ Radosław) Sikorski po rozmowie ze mną będzie takie sugestie dzisiaj panu prezydentowi przekazywał, że jest kilka punktów, na które warto zwrócić uwagę” – mówił premier.

„Nie jest moją rolą oceniać, czy dobrze się stanie, jak dojdzie do tego spotkania, czy źle. Na pewno będzie dużo kontrowersji. To będzie na swój sposób sensacja, szczególnie bardziej, że pan prezydent spotka, zdaje się, pana Donalda Trumpa tuż po wyjściu z sali sądowej, bo trwa proces. Czyli generalnie emocji jest dużo i jest bardzo duże zainteresowanie” – dodał.

Tusk nawiązał do tego, że w sądzie stanowym na Manhattanie w Nowym Jorku w poniedziałek rozpoczął się proces karny Trumpa ws. zarzutów dot. ukrywania zapłaty za milczenie aktorki porno Stormy Daniels przed wyborami 2016 r. Proces zaczyna się od wyboru ławników i może potrwać miesiące; w przypadku skazania Trumpowi może grozić więzienie. Trump zjawił się w budynku sądu na Manhattanie już na godzinę przed formalnym rozpoczęciem procesu. Wcześniej opublikował serię wpisów na swoim portalu społecznościowym, w których twierdził, że proces jest „ukartowany”, i zapowiadał, że w sądzie będzie „walczył o wolność 325 milionów Amerykanów”. Swoje oskarżenia powtórzył zebranym w sądzie dziennikarzom.

Premier podkreślił, że – „jeśli rzeczywiście pan prezydent (Andrzej Duda) się spotka z Donaldem Trumpem, to oczekiwalibyśmy, żeby bardzo twardo poruszył kwestię takiego jednoznacznego opowiedzenia się po stronie świata zachodniego, demokracji i Europy w tym konflikcie ukraińsko-rosyjskim”. „Zasugerowaliśmy także, i pan prezydent usłyszy to od naszego ministra SZ, że dobrze byłoby, aby uwrażliwić wszystkich polityków amerykańskich, z każdej strony, jak ważne jest przyspieszenie dostaw broni amerykańskiej. Nie możemy czekać 8-10 lat” – zaznaczył Tusk.

Ocenił, że „te duże inwestycje, jakie przygotował PiS, są w dużej mierze zasadne, tylko, że one będą nam budowały bezpieczeństwo za 8-10 lat”.

„A my potrzebujemy tego bezpieczeństwa za 8-10 miesięcy, z oczywistych względów. Więc bardzo namawiałbym pana prezydenta Dudę, by poruszył kwestię bezpiecznego nieba nad Polską, większej obecności Amerykanów w Polsce i żeby generalnie, ktokolwiek jest prezydentem USA, ktokolwiek, żeby w kwestii polskiego bezpieczeństwa nie dochodziło tu do żadnej zapaści czy negatywnej zmiany. Tak bym zrobił na miejscu pana prezydenta Dudy, takich argumentów bym użył, gdybym spotykał się z panem Donaldem Trumpem” – dodał premier.

Andrzej Duda we wtorek udaje się do Stanów Zjednoczonych; w Nowym Jorku spotka się m.in. z sekretarzem ONZ Antonio Guterresem. Z USA polski prezydent uda się do Kanady; odwiedzi Vancouver w Kolumbii Brytyjskiej oraz Edmonton w Albercie; zaplanowano m.in. spotkanie z premierem Justinem Trudeau. Prezydentowi będzie towarzyszyła pierwsza dama Agata Kornhauser-Duda. (PAP)

autorka: Wiktoria Nicałek

wni/ sdd/

Podobne artykuły

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE

baner