New York
70°
Partly Cloudy
5:28 am8:18 pm EDT
8mph
50%
29.8
WedThuFri
77°F
72°F
77°F
Jesteśmy z Polonią od 1971 r.
Warto przeczytać
Polonia

Wykład ambasadora Szczerskiego w muzeum na Long Island

02.04.2023
Zarząd Kongresu Polonii Amerykańskiej na Long Island z ambasadorem Krzysztofem Szczerskim (trzeci z lewej): Łucja Świątkowska, Ryszard Brzozowski, Halina i Zbigniew Koralewscy ZDJĘCIA: ELŻBIETA POPŁAWSKA

W Muzeum Polsko-Amerykańskim w Port Washington na Long Island odbyło się 25 marca spotkanie zorganizowane z inicjatywy Geralda Kochana, dyrektora Centrum Studiów Wojskowych przy tym muzeum, pułkownika Armii USA w stanie spoczynku.

Elżbieta Popławska

Gerald Kochan poprowadził spotkanie, prezentując zaproszonych gości, wśród których był ambasador przy ONZ Krzysztof Szczerski wraz z zastępcą Mateuszem Sakowiczem. Przybyli też przedstawiciele lokalnych organizacji polonijnych oraz osoby zainteresowane aktualną sytuacją polityczno-społeczną na świecie.

Krzysztof Szczerski wygłosił wykład, w którym przedstawił ocenę przyczyn, przebiegu oraz konsekwencji rosyjskiej agresji na Ukrainę. Podkreślił, że agresja Rosji z 24 lutego 2022 r. stanowi kolejną brutalną odsłonę rosyjskiego imperializmu, którego dobitnym przykładami w ostatnich dekadach były atak na Gruzję w 2008 r. oraz na Ukrainę w 2014. Zwrócił też uwagę na problem polityki obłaskawiania Rosji przez część państw Zachodu, które przed lutym 2022 czyniły wiele, aby nie dostrzegać przybierającego na sile problemu rosyjskiego rewizjonizmu. Jednocześnie państwa te ignorowały sygnały, w tym przede wszystkim wysyłane systematycznie przez Polskę, która wyraźnie akcentowała zagrożenia ze strony Rosji argumentując, że nie można hołdować w kontaktach z Moskwą podejściu business as usual. W wykładzie polskiego dyplomaty nie zabrakło odniesień do toczącego się konfliktu z perspektywy globalnej. Szczerski zaznaczył, że za sukces ONZ należy postrzegać fakt, iż w trakcie przyjmowania przez Zgromadzenie Ogólne rezolucji dotyczących wojny w Ukrainie poparcie dla Kijowa sięga 140 i więcej państw na 193 wchodzące w skład organizacji. Rosję popiera zaledwie kilka krajów, które, jak zaznaczył mówca, „z całą pewnością nie należą do grona światowych liderów”. Jednocześnie, jak przyznał ambasador, „codzienna praca w ramach ONZ pozwala uzmysłowić sobie, że „jakkolwiek ogromnie ważna dla naszej części świata, wojna w Ukrainie jest jedną z dwunastu aktualnie toczących się na świecie wojen”. Konflikty w Syrii, Libii, Jemenie, a także w wielu innych miejscach naszego globu nadal nie zostały zakończone i stanowią źródło tragedii i cierpienia dziesiątek tysięcy ludzi. W świetle tego należy mieć na uwadze, że dla części państw wojna w Europie jest kolejną na długiej liście i owe państwa starają się utrzymywać dystans do problemu, aby „nie narazić się żadnej ze stron”. Stąd też Polska oraz państwa podobnie do nas myślące nie szczędzą wysiłków, aby przekonywać na forum ONZ oraz w kontaktach dwustronnych kraje unikające dotychczas zajęcia stanowiska do właściwej oceny sytuacji. Kontynuując wątek roli Polski ambasador podkreślił, że pomimo przyjęcia ponad miliona uchodźców z Ukrainy na naszym terytorium, nie ma mowy o rozwiązaniach stosowanych w innych kryzysach o znacznych konsekwencjach humanitarnych, a mianowicie tworzeniu obozów dla uchodźców. Fakt, że uchodźcy, w przeważającej mierze kobiety i dzieci, traktowani są w Polsce jako goście, wprawia w zdumienie i podziw partnerów międzynarodowych. Skala pomocy udzielanej przez nasz kraj i jego obywateli napadniętemu sąsiadowi jest w oczywisty sposób doceniana także przez samych Ukraińców. Jak zauważył Szczerski, „dość powiedzieć, że najpopularniejszym politykiem zagranicznym w Ukrainie, jest prezydent RP,p Andrzej Duda”. Ambasador podsumował swoje wystąpienie wskazaniem, że „każda wojna kończy się pokojem, a pytanie sprowadza się do tego, na jakich warunkach ów pokój z Moskwą zostanie ustalony, jaki model porozumienia pokojowego będzie akceptowalny dla samej Ukrainy, jak i kolektywnie rozumianego Zachodu”. W przekonaniu mówcy pokój powinien opierać się na rozwiązaniach dających gwarancję, że rosyjski agresywny imperializm nie będzie miał możliwości się odrodzić, tak jak faszystowski nazizm nie miał możliwości, odtworzenia się w rezultacie przegranej Niemiec w II wojnie światowej. Wyraził jednocześnie przekonanie, że „bezprecedensowa pomoc, jaką Polska udziela Ukrainie, bezpośrednie bliskie kontakty między obywatelami obojga narodów w tej godzinie próby poskutkują podniesieniem relacji polsko-ukraińskich, współpracy i zaufania na bezprecedensowy poziom, z bardzo dobrym skutkiem dla stabilności i przyszłości naszej części Starego Kontynentu”.

Po wykładzie Roman Stasiuk, wiceprezes Klubu Miłośników Militariów Polskich im. Andrzeja Zaremby, wręczył ambasadorowi Krzysztofowi Szczerskiemu pamiątkowy medal.

Jednym z punktów spotkania w muzeum na Long Island była też prezentacja książki pt. „Five Prisons to Arnhem” Ediny Mazur Alavi o życiu jej ojca Bartka Mazura. A po niej dyrektor Gerald Kochan oprowadził gości po salach muzealnych.

Gerald Kochan przekazuje prezes Barbarze Szydlowski dyplom uznania za jej pracę dla Muzeum Polsko-Amerykańskiego na Long Island

Muzeum zostało założone 20 stycznia 1977 roku. Znajdują się w nim militaria z I i II wojny światowej, przykłady polskiej sztuki ludowej, strojów, pamiątek historycznych i malarstwa, a także dwujęzyczna biblioteka naukowa, ze szczególnym uwzględnieniem osiągnięć ludności polskiego pochodzenia w Ameryce. Zarząd, pod wieloletnią prezesurą Barbary Szydlowski, zwracał szczególną uwagę na prezentację znanych osób polskiego pochodzenia, jak m.in.: portret papieża św. Jana Pawła II, Tadeusza Kościuszki w mundurze generała brygady Amerykańskiej Armii Rewolucyjnej oraz Kazimierza Pułaskiego jako dowódcy generalnego kawalerii pod dowództwem Jerzego Waszyngtona. Ciekawa sala została poświęcona polskim laureatom Nagrody Nobla. W sali muzycznej zaś znajdują się gipsowe repliki maski pośmiertnej Fryderyka Chopina i jego lewej ręki, przywiezione z Warszawy. Jednym z najbardziej przejmujących eksponatów na wystawie jest niebiesko-biała kurtka w paski polskiego więźnia obozu koncentracyjnego, podarowana przez patrona, który przeżył aż siedem różnych obozów w latach 1944-1945. W muzeum otwarto specjalny aneks – Centrum Studiów Wojskowych – zawierający wojskowe historie Polaków i Polonii amerykańskiej, którzy brali udział w wielu wojnach i kampaniach, które ukształtowały zarówno historię Stanów Zjednoczonych, jak i Polski.

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE

CO GDZIE KIEDY

baner