New York
45°
Cloudy
6:22 am5:52 pm EDT
11mph
87%
30.26
WedThuFri
54°F
52°F
55°F
Jesteśmy z Polonią od 1971 r.
Publicystyka
Opinie i Analizy

Year ender, czyli… o płochości podsumowań

28.12.2023
FOTO: DREAMSTIME Podsumowywać można wszystko i na najróżniejsze sposoby

Roku 2023 na pewno nie zaliczymy do spokojnych na świecie.

Tomasz Deptuła

Pod koniec roku w redakcjach na całym świecie nadchodzi pora pisania year enderów – tekstów podsumowujących mijające 12 miesięcy i zawierających prognozy na nadchodzący rok. To mocno zakorzeniony rytuał, bo mijający rok jest zawsze cezurą zachęcającą do reminiscencji i retrospekcji. Można więc coś mniej lub bardziej mądrego na ten temat napisać.Pisanie year enderów może być jednak zmorą dla komentatorów i publicystów. Po pierwsze dlatego, że trzeba zdobyć się na podsumowanie wydarzeń upływającego roku, co zawsze wiąże się z dodatkową pracą i pewnym ryzykiem. Może się bowiem okazać, że perspektywa, z jakiej patrzymy na wydarzenia mijających 12 miesięcy, jest zbyt krótka, aby właściwie ocenić ich wagę. Przypomina się wtedy czytelnikom o faktach, zdarzeniach czy procesach, które szybko odejdą w niepamięć. Podsumowywane wydarzenia, które dziennikarze wyróżniają w year enderach, w ciągu kolejnego roku mogą okazać się mało istotne, bo szybko przesłaniają je kolejne fakty niemożliwe do przewidzenia. Kto opisując rok 2019 był w stanie przewidzieć nadchodzącą pandemię koronawirusa, która przeorała życie miliardów ludzi? Podobnie było pod koniec 2021 roku, gdy za wschodnią granicą Polski Rosja co prawda koncentrowała już wojska, przygotowując się do inwazji na Ukrainę, ale trudno było przewidzieć zarówno siłę przygotowywanej operacji, jak i sam jej przebieg. Tu zaskoczeniem było wszystko – od skali nieprzygotowania rosyjskich sił inwazyjnych po stopień determinacji Ukraińców, którzy najwyraźniej odrobili pracę domową po utracie Krymu w 2014 roku.Na szczęście dla dziennikarzy istnieje szansa, że przewidywania i podsumowania nie zapadną w pamięci czytelnika. Tekst prasowy nie żyje zwykle dłużej niż kilka godzin, no może w przypadku artykułów szczególnie kontrowersyjnych i głębiej zapadających w ludzką pamięć –kilka dni. Żyjemy w czasach przeładowania informacją, nawet jeśli w tym szczególnym czasie między świętami Bożego Narodzenia a Nowym Rokiem zwalniamy trochę tempo życia.A mój year ender? Roku 2023 na świecie na pewno nie zaliczymy do spokojnych. Polacy ze szczególną uwagą śledzili przebieg wojny, toczącej się już drugi rok tuż za wschodnią granicą. Ukraina przy wsparciu państw Zachodu stawia opór rosyjskiemu najeźdźcy. Co niepokojące, wobec braku postępów kontrofensywy Kijowa, konflikt powoli zamienia się w wojnę na wyniszczenie, w którym o ostatecznym sukcesie decydują posiadane zasoby, a tu przewagę ma Rosja. Nie wróży to dobrze na nadchodzący 2024 rok, bo solidarność Zachodu z Ukrainą jest obecnie poddawana poważnym próbom, a społeczeństwa krajów wspierających Kijów wydają się coraz bardziej zmęczone toczącym się konfliktem. Także w samych Stanach Zjednoczonych, gdzie kolejny pakiet pomocy dla Ukrainy i Izraela stał się politycznym zakładnikiem kryzysu migracyjnego na południowej granicy USA. Nawiasem mówiąc – właśnie wzrost napięć migracyjnych, nie tylko w Ameryce, ale także w Europie, to kolejny znak naszych czasów.W mijającym roku odbyły się także w Polsce wybory parlamentarne, które zakończyły pierwszy w historii ośmioletni okres rządów jednej opcji politycznej, co oznacza, że stara Ojczyzna stoi u progu poważnych zmian politycznych i społecznych, których długofalowe konsekwencje trudno dziś przewidzieć. Czy będzie lepiej – nie wiadomo. Na pewno jednak ciekawiej.Pesymiści przypomną też, że w 2023 roku świat stanął w obliczu innych ekstremalnych zawirowań. Bezprecedensowa liczba ludzi przymusowo wysiedlonych w wyniku narastających i trwałości przedłużających się konfliktów oraz kryzysów ekologicznych pogłębiła napięcia migracyjne. Atak na Izrael i wydarzenia w Strefie Gazy przypomniały, że konflikt na Bliskim Wschodzie jest daleki od rozwiązania. Pojawiła się także próba jeszcze większego zdestabilizowania Ameryki Łacińskiej przez roszczenia terytorialne wenezuelskiego reżimu wobec jednego z sąsiadów. Mijające miesiące zaowocowały także wzrostem napięcia na Dalekim Wschodzie, gdzie Chiny testują cierpliwość Tajwanu i jego sojuszników. Organizacje broniące praw człowieka ostrzegają też przed rosnącym ryzykiem ludobójstw, w Darfurze w Sudanie i cierpieniach ludności w Gazie i Izraelu, a także w Birmie, Syrii i Jemenie. Ta czarna lista mogłaby by być zresztą dużo dłuższa. Przeświadczenie o tym, że świat stoi u progu nowej konfrontacji, która będzie testem na globalne przywództwo Stanów Zjednoczonych staje się wśród politologów coraz powszechniejsze.Na szczęście teksty podsumowujące nie muszą być zawsze smutne i pesymistyczne. Year enderami są przecież także porady finansowo-podatkowe na ostatnie tygodnie roku. Podczas przeszukiwania Google News z hasłem year ender 2023 wyświetliły mi się dziesiątki artykułów. Były to nie tylko wspomnienia o zmarłych w odchodzącym roku, ale także o najnowszych trendach w modzie, wydarzeniach w historii podboju kosmosu, wyczynach sportowców, najczęściej odwiedzanych kurortach turystycznych, trendach w hodowli i rozmnażaniu psów… I tak dalej i tym podobnie. Podsumowywać można więc wszystko i na najróżniejsze sposoby, bo jeśli papier jest cierpliwy, to internet jeszcze bardziej, ponieważ nie ma takiej głupoty, której nie można by było zawiesić w sieci.A przewidywania na 2024 rok? Nikt nie oczekuje od nas, że się sprawdzą. W końcu przyszłość to dziedzina, z którą nawet nauka radzi sobie dość słabo.Do siego roku!

Podobne artykuły

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE

CO GDZIE KIEDY