New York, NY
61°
Sunny
7:07 am6:16 pm EDT
Feels like: 59°F
Wind: 14mph NNE
Humidity: 63%
Pressure: 30.22"Hg
UV index: 3
12 pm1 pm2 pm3 pm4 pm
63°F
64°F
66°F
68°F
68°F
FriSatSunMonTue
77°F / 52°F
55°F / 41°F
61°F / 45°F
66°F / 48°F
72°F / 54°F
Jesteśmy z Polonią od 1971 r.
Ameryka
Opinie i Analizy

Nowa ścieżka do umorzenia pożyczek studenckich

18.07.2023
“Ogłaszam wypracowanie tak szybko, jak to jest możliwe, nowej ścieżki, mającej na celu ulżenie wielu pożyczkobiorcom na podstawie Higher Education Act” – zapowiedział Joe Biden FOTO: PAP

Gdy Sąd Najwyższy uniemożliwił administracji prezydenta Joego Bidena wprowadzenie programu mającego na celu umorzenie pożyczek studenckich milionom Amerykanów, wydawało się, że sprawa jest zamknięta i od października wszystko wróci do przedpandemicznej rutyny. Sprawa jednak nie jest do końca zamknięta, bo Biały Dom znalazł kolejną furtkę, którą będzie chciał wykorzystać, aby spełnić wyborcze obietnice.

Tomasz Deptuła

Plan Bidena przewidywał umorzenie do 10 tysięcy długów studenckich tym Amerykanom, których dochody nie przekraczały 125 tys. dolarów rocznie. W przypadku kredytobiorców Pell Grants próg umorzenia wynosił nawet 20 tys. dol. W przypadku około 20 milionów osób wejście w życie planu Bidena oznaczałoby całkowite umorzenie długów związanych z wyższą edukacją. Koszt całej operacji szacowano na 430 miliardów dolarów.

PODZIELONA AMERYKA

Po ogłoszeniu decyzji prawicowe amerykańskie media nie ukrywały zadowolenia. Według portalu Fox News decyzja Sądu Najwyższego, blokująca możliwość umorzenia pożyczek studenckich 43 milionom osób, ma większe znaczenie niż dwie inne decyzje budzące także duże emocje – zakwestionowanie przez Sąd Najwyższy “akcji afirmatywnej” oraz przyznanie prawa pracownikom i artystom do odmowy zleceń czy wykonywania zadań powodu wyznawanych poglądów. Dla konserwatywnej części Ameryki uniemożliwienie likwidacji zadłużenia jest zwycięstwem systemu checks and balances – czyli równowagi trzech gałęzi władzy w USA: ustawodawczej, wykonawczej i sądowniczej. Według nich Biały Dom zabrał się za to, do czego nie miał ani prawa, ani kompetencji. 

Większość mainstreamowych środków przekazu na Wschodnim Wybrzeżu nie ukrywała jednak zawodu. Już samo zawieszenie spłat na progu pandemii stanowiło dla wielu budżetów domowych młodych ludzi poważną ulgę. Za umorzeniem długów studenckich opowiadało się także wielu ekonomistów twierdząc, że konieczność spłacania kosztów edukacji w pierwszej dekadzie po ukończeniu college’u odbija się negatywnie na całej gospodarce. Opóźnia m.in. decyzję młodych rodzin o zakupie pierwszego domu.

HEROES ACT TO ZA MAŁO

W ostatniej sprawie Biden v. Nebraska Sąd Najwyższy orzekł, że decyzja prezydenta o umorzeniu pożyczek studenckich stanowiła naruszenie kompetencji władzy wykonawczej. Administracja oparła się tu na HEROES Act – ustawie z 2003 roku, która dawała Departamentowi Edukacji specjalne uprawnienia w sytuacji zagrożenia dla bezpieczeństwa wewnętrznego.  Większość sędziów Sądu Najwyższego opowiedziała się jednak za bardzo wąską interpretacją ustawy uznając, że przy operacjach o takim zasięgu Kongres powinien literalnie upoważnić administrację do masowego umorzenia pożyczek studenckich, aby było to legalne. Dwadzieścia lat temu, gdy przyjmowano HEROES Act, republikańscy ustawodawcy w Kongresie nie mieli zamiaru uruchamiania kosztownych programów zwalniania Amerykanów od zobowiązań finansowych – argumentowała konserwatywna większość sędziów SN. Słowa “uchylić” lub “zmodyfikować” użyte w ustawie w odniesieniu do pożyczek studenckich nie oznaczają “kompletnego wymazania” – argumentował przewodniczący składu sędziowskiego John Roberts. “To jeden z przykładów, gdy władza wykonawcza uzurpuje sobie prawa legislatury” – dodał.

Trzy liberalne sędzie w odrębnej opinii zaprotestowały twierdząc, że to Sąd Najwyższy przekracza swoje kompetencje, zbyt restrykcyjnie interpretując ogólne sformułowania HEROES Act. Wtórowali im politycy z lewej strony sceny politycznej. Progresywny senator Bernie Sanders mówił wręcz o “katastrofalnym ciosie dla milionów niżej uposażonych i pracujących Amerykanów, którzy (…) z trudem płacą za wynajmowane mieszkania, żywność i podstawowe rachunki”.

PLAN B: POWRÓT DO 1965

Nie jest to jednak koniec wysiłków Białego Domu zmierzających do umorzenia długów. Była to jedna z wyborczych obietnic prezydenta, z której chce się mimo wszystko wywiązać. Jak wynika z przecieków, tym razem prawnicy administracji chcą się powołać na Higher Education Act, ustawę przyjętą jeszcze w 1965 roku. Według Białego Domu daje ona Departamentowi Edukacji szersze uprawnienia do modyfikowania warunków spłacania pożyczek studenckich niż HEROES Act. Mowa w nim o możliwości “zmian i uregulowania” długów studenckich. Nowy projekt ma przewidywać zredukowanie spłat pożyczek studenckich o ponad 50 procent dla studentów kierunków pierwszego stopnia (undergraduate). Szczegóły planu mamy poznać w najbliższych tygodniach.

“Ogłaszam wypracowanie tak szybko, jak to jest możliwe, nowej ścieżki, mającej na celu ulżenie wielu pożyczkobiorcom na podstawie Higher Education Act” – zapowiedział Joe Biden. Sprawę ma koordynować sekretarz edukacji Miguel Cardona. Nie odbędzie się to jednak szybko. Departament Edukacji musi dochować obowiązujących procedur dotyczących wprowadzania rozporządzeń wykonawczych, przeprowadzić konsultacje publiczne i przeprowadzić ekspertyzy dotyczące skutków nowych przepisów dla zainteresowanych stron, zanim ogłosi ostateczną propozycję programu.

“Sąd zamknął nam jedną ścieżkę, ale już wytyczamy nową” – zapowiada gospodarz Białego Domu. Sądząc jednak po tym, jak mocno podzielona jest amerykańska scena polityczna, należy się spodziewać, że prezydencki “plan B” także zostanie zasądzony przez republikańskie stany i sprawa wyląduje znowu w Sądzie Najwyższym. Zapewne z podobnym skutkiem.

ULŻYĆ CHOĆBY NA ROK

Odroczenie spłat pożyczek studenckich ogłoszono trzy lata temu w związku z pandemią. Niezależnie od decyzji Sądu Najwyższego spłacanie rat ma zostać wznowione od października br., a odsetki będą naliczane od 1 września. Ale i tu administracja ma własne pomysły. Biden nie ma prawa przedłużenia przerwy w spłacaniu pożyczek studenckich (republikanie zadbali o ten zapis przy negocjowaniu ustawy znoszącej limit zadłużenia publicznego), ale jednocześnie chce wprowadzić 12-miesięczny termin elastycznego wchodzenia w system spłacania długów, nazwany on-ramp. Polegałby on na tym, że pożyczkobiorcy nie byliby karani za spóźnione lub opuszczone spłaty przez pierwszy rok po ich wznowieniu. Nadal jednak naliczane byłyby odsetki, a wszystkie zaległości należałoby uregulować z końcem okresu on-ramp. Na razie jednak spłacający student loans muszą dopasować swoje budżety i uwzględnić w nich konieczność uiszczania rat.

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE