Sklep Home Depot w Westchester County zatrudnił psy stróżujące do ochrony klientów przed „agresywnymi” nagabywaczami i złodziejami, którzy okupują parking i zaczepiają przechodzących tam ludzi. Wielu klientów skarżyło się wcześniej obsłudze sklepu, że są mobbingowani lub nawet nękani, m.in. przez koczujących w okolicy migrantów.
W sklepie Home Depot w New Rochelle dało się zauważyć ostatnio dwóch ochroniarzy wyposażonych w kamizelki kuloodporne, którym towarzyszył owczarek niemiecki. Według mediów to odpowiedź kierownictwa na skargi klientów, którzy byli zaczepiani, nagabywani, czy nawet nękani na parkingu sklepu.
Jedna z klientek powiedziała w rozmowie z dziennikarzami, że była zmuszona użyć gazu pieprzowego wobec mężczyzny, który nie wycofał się, kiedy ona i jej mąż wyraźnie zakomunikowali mu, że nie potrzebują jego pomocy.
„Rozumiem, próbujesz zarobić” – powiedziała kobieta. „Ale kiedy to wiąże się z agresją i nękaniem, pojawia się poważny problem”.
„To nie tylko z powodu [migrantów], ale także z powodu niezliczonych innych rzeczy, takich jak ludzie włamujący się do samochodów i tego rodzaju delikwentów” – powiedział ochroniarz Home Depot.
W związku z zainteresowaniem mediów oświadczenie wydała centrala sieci sklepów w osobie jej rzecznika. Ten nie mówi o szczegółowych okolicznościach wzmocnienia ochrony w Home Depot w New Rochelle, NY.
„Bezpieczeństwo naszych pracowników i klientów jest naszym najwyższym priorytetem i zabraniamy ludziom włóczenia się” – powiedział. „Chociaż nie możemy wchodzić w szczegóły dotyczące naszych środków bezpieczeństwa, nie jest niczym niezwykłym, że korzystamy z ochrony stron trzecich w różnych sklepach w całym kraju” – dodał.
Red. JŁ